Panowanie nad gniewem i agresją dzieci – według Brazeltona

Gniew często postrzegany jest jako uczucie, które należy tępić w zarodku, ukrywać przed otoczeniem i w konsekwencji się go wstydzić. Tymczasem próby tak rozumianego tłumienia gniewu są bardzo groźne, bo z góry są skazane na niepowodzenie i otwierają drogę do zaburzeń.
Gniew mobilizuje do działania, jest to uczucie, które stanowi pierwszy punkt na drodze przygotowania do walki. Nie jest „złe” ani „nieodpowiednie”. Wręcz przeciwnie: jest to uczucie, którego nie sposób uniknąć w życiu. Ponadto ma ono konkretną przyczynę i funkcję. Najczęściej sygnalizuje zagrożenie, niezaspokojone potrzeby, niepowodzenie, wstyd i upokorzenie, zranione uczucia, niesprawiedliwość.

CrackedBardzo ważne jest, by dziecko nauczyło się wyrażać gniew i by rodzice wspierali malucha w tym zakresie tak szybko jak to możliwe. W przeciwnym wypadku dziecko będzie miało problem ze zrozumieniem, a tym samym zostanie odebrane jako słabe i bezbronne. Nie doczeka się również pożądanej reakcji na swój gniew. Zamiast wyrażać uczucia w akceptowalny społecznie sposób, skieruje je przeciwko sobie.

Jak pomóc dziecku opanować gniew?

Thomas B. Brazelton, profesor pediatrii z 50-letnią praktyką, autor wielu książek podaje kilka metod.

Interwencja, odizolowanie dziecka

Pozostawienie dziecka samego to prosty i skuteczny sposób do uspokojenia. Zwłaszcza wtedy, gdy maluch mówi „zostaw mnie”, „nie odzywaj się do mnie”, itd. To znak dla otoczenia, że ma dosyć i musi się odseparować od źródła gniewu.

Pocieszanie

Jeśli maluch znajduje się w środku napadu złości, należy go zostawić samego. Jednak gdy największe emocje miną, nadchodzi dobry moment na przemawianie łagodnym tonem, kołysanie, przytulanie. Reakcja pozytywna powinna jednak nastąpić po ataku złości, nigdy w jego trakcie.

Odwrócenie uwagi

Działa zazwyczaj w przypadku najmłodszych dzieci, jednak czasami bywa także skuteczne później.   Odpowiednie może okazać się podsunięcie dziecku przyjemnej wizji, myśli, opowiedzenie śmiesznej anegdotki, zwrócenie uwagi na ciekawą zabawkę czy zajęcie.

Samouspokojenie

Zdolność do samouspokojenia jest trudna, ale bardzo cenna. Nabywają ją już niemowlaki, odnajdując ważną funkcję paluszków. Z czasem maluch może potrzebować chwili, by zwinąć się w kocyk, przytulić do ulubionej zabawki, czy zanucić ulubioną dla siebie piosenkę. To ważna umiejętność, zwłaszcza w sytuacjach, kiedy obok nie znajdują się rodzice czy inni bliscy opiekunowie, a dziecko znajduje się przykładowo w przedszkolu.

Aktywność fizyczna

Nadmiar emocji można wyładować podczas aktywności fizycznej. To skuteczna metoda, która pozwala również na wydzielenie poprawiających samopoczucie endorfin. Dobrze znaleźć jeden sposób lub kilka metod: uderzanie w worek treningowy lub poduszkę, bieganie, jazda na rowerze. Czasami można zaproponować rozrywanie kartek, darcie papieru, ugniatanie ich czy nawet wypicie szklanki wody.

Ekspresja twórcza

Niektóre dzieci skutecznie uspokoją się podczas lepienia z gliny, rysowania, budowanie wież i ich burzenia, odgrywanie scenek złości z udziałem ulubionych misiów lub kukiełek.

Opracowano na podstawie „Dzieci pełne złości” Thomas B. Brazelton

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Mam na imię Kinga. Jestem mamą. Normalną, nie wpatrzoną przez cały dzień w dziecko, ale myślącą o prawdziwym dobru całej rodziny. Uczę się, jak kochać siebie i innych. Wiem, że mogę to osiągnąć jedynie wtedy, kiedy będę łączyć kilka ról.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.