Farby powinny być przeznaczone specjalnie do malowania palcami z atestem, nie mogą być toksyczne ani uczulać. Farby najlepiej przelać na talerzyki, tak by dziecko miało łatwy dostęp do nich i nie zniszczyło wszystkich po jednej zabawie. Gdy dziecko chce umyć paluszek lub zabrudzoną rączkę przed zmianą koloru, warto przygotować sobie wcześniej chusteczki nawilżane, które w szybki sposób usuną farbę bez wstawania od stolika.
A oto kilka propozycji przetestowanych przez mojego 3 latka, by malowanie palcem nie było nudne:
- Gąsienica powstała z namoczenia paluszka wskazującego w kolorowych farbkach, potem wystarczyło dorysować pisakiem nóżki, czułki i buzię.
- W podobny sposób można wykonać biedronkę : wystarczy paluszek zamoczony w czerwonej farbce odbić na kartce (dwa razy jeden obok drugiego) a potem dorysować kropeczki mazakiem.
- Podobnie powstaje pszczółka, z żółtego i czarnego odcisku kciuka naprzemienne dwa razy rysujemy małe kropeczki, potem wystarczy dorysować pisakiem skrzydełka, czułki i buzię.
- Jednak najwięcej radości przynosi maczanie całej dłoni w farbie. U nas po zanurzeniu rączki w niebieskiej farbie i odciśnięciu powstał korpus ośmiornicy, wystarczyło dorysować oczy i buzię.
- Po zamoczeniu rączki w zielonej farbie i kilku odciśnięciach powstał krokodyl, dorysowaliśmy tylko oczy i czerwony język i obowiązkowo żółte słoneczko, które nie wiem, dlaczego pojawia się zawsze na każdym rysunku syna oraz błękitna, paluszkiem rozmazana chmurka. Oczywiście pomysłów jest wiele, wszystko zależy od wyobraźni dziecka i rodzica, można narysować rysunek dziecku pisakiem (u nas był motyl), a potem poprosić o pomalowanie paluszkami.
- Choć największą frajdę daje jednak swobodne malowanie i pozwolenie na wyrażenie własnych emocji:)
A Wy pozwalacie dzieciom malować palcami?
Czy kosmetyki dla dorosłych są bezpieczne dla dzieci?
Naucz dziecko pływać! Ćwiczenia na dobry początek
Czym malować, czyli okiełznać małego rysownika
Objawy porodu
Lubimy malowanie :) Uwielbiamy nie tylko takie specjalne farbki do malowania palcami, ale również akrylowe. w domu mamy kilka zestawów :)
Nie ma to jak dużo swobody, braku strachu że się pobrudzimy :) to dobre metody aby wspierać kreatywność dzieci :)
My malujemy palcami mapę skarbów, fajnie to wygląda.