Ten ojciec zrobił sobie tatuaż przypominający bliznę, by pomóc synkowi choremu na raka

Patrzenie jak dziecko choruje na raka jest niezwykle przykrym doświadczeniem. Słowa to za mało, by opisać, co czuje rodzic: żal, złość, bezradność.

Oprócz ciężkiej choroby, skutków ubocznych leczenia, mali pacjenci muszą się mierzyć również z odbiorem otoczenia, zbyt długim przypatrywaniem się ich zmienionej aparycji, nieprzyjemnymi gestami, minami. Czują się „inni”, „odtrąceni”.  Na każdym kroku przypomina się im o chorobie.

Nie dziwi zatem, że rodzice i najbliżsi często wspierają swoje dzieci w chorobie, na przykład decydując się na ogolenie głów, gdy maluchowi zaczynają wypadać włosy z powodu chemii. To co zrobił Josh Marshall, który usłyszał od synka, że „czuje się jak potwór”, jest czymś niesamowitym. Niewyobrażalnym…

13450310_1228338600523369_4539837977428515841_n

Gabriel, 8-letni chłopiec, walczy z poważną chorobą – nowotworem mózgu. Z powodu problemów zdrowotnych przeszedł operację, po której na głowie pozostała mu dość duża blizna.

Gabriel zwierzył się ojcu, że czuje się bardzo skrępowany, gdy inni na niego patrzą i nie lubi swojego nowego odbicia w lustrze. Jego tata powiedział, że: „to złamało mu serce” i kazało zrobić coś, co pomoże odbudować pewność siebie dziecka. Zdecydował, że jeśli inni mają patrzeć na jego synka, to niech patrzą na nich obu.

Zdecydował się udać do studium tatuażu i wykonać taką samą szramę na skórze, jak ma jego syn. Ojciec dziecka powiedział, że zrobił to, bo bardzo kocha Gabriela i nie chce, by dziecko cierpiało…Tym gestem pragnie wspierać syna w walce z chorobą.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.