Odpowiednia higiena nosa, czyli pierwszy krok przeciw przeziębieniom

O prawidłowej higienie nosa małego dziecka często zapominamy, również dlatego, że kojarzy się nam ona z nieprzyjemnymi zabiegami. Tymczasem należy o nią dbać na co dzień, przyzwyczajając maluszka od pierwszych dni życia do oczyszczania i nawilżania noska. Systematyczność w tym temacie się po prostu opłaca!

Higiena noska zamiast kataru

O potrzebie oczyszczani noska przypominamy sobie przy okazji różnych infekcji. Tymczasem właściwie oczyszczanie jam nosowych ma ogromne znaczenie w profilaktyce przeziębień, pozwala chronić przed wnikaniem bakterii i wirusów oraz usprawnia działanie pierwszego filtru, jakim jest nos.

Podatna jak błona śluzowa

Nos został tak stworzony, by chronić nas przed infekcjami. Niestety błona śluzowa nosa jest bardzo podatna na wpływ negatywnych czynników takich, jak kurz, suche i przegrzane powietrze oraz dym tytoniowy.

Problem z wysuszoną śluzówką nosa często pojawia się w sezonie grzewczym, kiedy wiele mieszkań jest niewystarczająco często wietrzonych.

Poza tym kłopot sprawia zachowanie optymalnej wilgotności powietrza. Powinna ona wynosić 55-60%. Jeśli te wartości są za niskie, mechanizm oczyszczania nosa z pyłków i alergenów przestaje dobrze funkcjonować. Natomiast jeśli wilgotność jest za wysoka, sytuacja ta sprzyja rozwojowi pleśni i grzybów, co jest szczególnie niekorzystne w domu alergika.

Problem nie kończy się jednak zimą. Latem niekorzystnie na śluzówkę nosa działa coraz częściej używana klimatyzacja (w domu, w samochodzie, sklepach), która nieodpowiednio konserwowana jest siedliskiem kurzu i pleśni.

Dochodzi również problem wielu godzin spędzanych w zamkniętych pomieszczeniach, ze szczelnymi oknami, słabą cyrkulacją powietrza. Wszystko to skutkuje powstaniem opisanego wielokrotnie w literaturze „sick bulding syndrom”, czyli syndromu chorego budynku, związanego z  brakiem świeżego powietrza oraz dostępem do powietrza nieodpowiedniej jakości.

Oczyszczanie noska u małych dzieci

Aspirator elektryczny

Aspirator elektryczny

Wnętrze noska wyściela błona śluzowa, która w górnej części pokryta jest nabłonkiem węchowym. Gdy pojawia się na niej wydzielina kataralna, alergeny, czy zanieczyszczenia, mamy trudność w odbieraniu zapachów, zmniejsza nam się apetyt, jesteśmy rozdrażnieni, zmęczeni.

Długotrwałe zaleganie w nosie wydzieliny może doprowadzić do nieodwracalnych szkód: uszkodzenia błony śluzowej oraz zmniejszenia sprawności rzęsek. To prowadzi do powstania przewlekłego zapalenia: powracającego kataru oraz bólu nosa.

Nawilżanie noska u małych dzieci

Z tych wszystkich powodów, o jakich mowa powyżej, bardzo ważne jest systematyczne nawilżanie noska u małych dzieci. Do tego celu najlepiej wykorzystać izotoniczny roztwór soli morskiej lub sól fizjologiczną (oba składniki nie uszkadzają błony śluzowej oraz nie podrażniają jej). Dzięki nim możliwe jest przywrócenie wilgotności śluzówce nosa oraz usprawnienie jej w walce z niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi. W ten sposób istnieje możliwość wypłukania wszelkich alergenów, bakterii, wirusów, ułatwia się oddychanie i pomaga przy katarze wirusowym oraz na tle alergicznym.

Jak często nawilżać śluzówkę nosa?

U niemowlaków i małych dzieci zaleca się to robić codziennie, zwłaszcza w sezonie grzewczym, kiedy malec szczególnie jest narażony na przesuszenie śluzówki nosa. Jest to tym bardziej wskazane, jeśli nie możemy zagwarantować optymalnej wilgotności powietrza w pomieszczeniach, w jakich przebywa dziecko.

Beaba

Beaba

Trzeba pamiętać, że dzieci do pierwszego roku życia oddychają niemal wyłącznie przez nos. Przez usta oddychają jedynie wtedy, gdy płaczą. Nawilżanie śluzówki ułatwia też oczyszczanie zalegającej wydzieliny, co jest szczególnie ważne w przypadku dzieci do 2-3 roku życia, zanim nabywają one

Nawilżanie nosa pozwala poradzić sobie ponadto z syndromem suchego nosa, który sprzyja infekcjom i utrudnia walkę z wirusami i drobnoustrojami, niezatrzymanymi w pierwszym filtrze: nosie. Drobnoustroje przenikają dalej i wywołują stany zapalne krtani, oskrzeli i ostateczne często płuc.

Higiena nosa u noworodka

Niektóre dzieci są szczególnie podatne na wysychanie śluzówki w nosie. Dlatego higiena noska w ich przypadku musi być szczególnie staranna. Ma ona bowiem wpływ na zdrowy, niezakłócony sen oraz sprzyja rozwojowi mechanizmów obronnych układu immunologicznego. Ponadto nawilżona śluzówka nosa oraz udrożnione kanały nosowe umożliwiają efektywne ssanie piersi lub butelki.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jestem mamą. Normalną, nie wpatrzoną przez cały dzień w dziecko, ale myślącą o prawdziwym dobru całej rodziny. Uczę się, jak kochać siebie i innych. Wiem, że mogę to osiągnąć jedynie wtedy, kiedy będę łączyć kilka ról.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. xxx xxx

    Sama to zaobserwowałam, oczyszczanie noska pomaga uporać sobie z katarem na samym początku i często w ogóle nie dochodzi do infekcji. Dlatego my codziennie psikamy ;)

  2. Asia Asia

    Korzystamy z soli fizjologicznej: dużo tańszy sposób ale w przypadku starszych dzieci mniej wygodny. Dla maluszków polecam!

  3. Niun11 Niun11

    Ma ktoś ten elektryczny aspirator? Warto?

  4. Agnes Agnes

    Mamy Katarek i…nie polecam. lepsza zwykła gruszka…na to coś szkoda kasy

  5. Magda Magda

    Kupiłam katarek – poleciła mi go koleżanka. Sama nie zdecydowałabym się na taki wynalazek, który podłącza się do odkurzacza :) W każdym razie sprawdza się bardzo dobrze i, jak zauważyła moja koleżanka, ma tę wyższość nad np. sopelkiem, że nie wdycham zarazków do własnego otworu gębowego :)

  6. Kasica Kasica

    My też preferujemy sól fizjologiczną, która świetnie się sprawdza

  7. ewe ewe

    Mamy Katarek i jest genialny, ściąga nawet najtrudniejszy katar, ale podłączanie do odkurzacza jest niezbyt wygodne. Przy wyrywającym się dziecku potrzebne są dwie osoby. Zastanawiam się nad elektrycznym na zasadzie uzupełnienia do początkowej fazy kataru, będzie poręczniejszy, a i w czyszczeniu, wiem z rozmowy z osobą, która ma, jest dużo łatwiejszy. Dodatkowo na wyjście do lekarza w zasadzie też będzie można zabrać.