Jak odłożyć, żeby nie obudzić…? Dylematy rodzica niemowlaka

Gdy dziecko śpi, to o jeść nie woła. Nie płacze, nie marudzi. Rzecz to jasna. Dlatego te cenne chwile, gdy maluch obejmuje Morfeusza, są na wagę złota. Jest spokój, cisza, można rozkoszować się słodkim widokiem uroczej małej buźki lub wyjść do innego pokoju i zająć się czymś niezwiązanym bezpośrednio z rolą rodzica. Można wiele…ale najpierw trzeba odkleić słodkie ciało od siebie (gdy maluch zaśnie na rękach) lub przenieść dziecko, które postanowiło udać się na wypoczynek poza miejscem do tego wyznaczonym, zbyt ekstremalnym nawet dla otwartego umysłu młodej mamy czy taty.

Jak jednak odłożyć dziecko, żeby się nie obudziło? Jak uniknąć problemu z:

  • skrzypiącymi ze zmęczenia kolanami,
  • swobodnie fruwającymi włosami łaskoczącymi po nosku nasze niemowlę,
  • nadepnięciem na skrzeczącą zabawkę,
  • głośnym pakietem reklam, które akurat się rozpoczynają, gdy rozpoczynasz „misję” przenosin,
  • niemieszczeniem się w drzwiach i zahaczeniem nogami maluszka o framugę,
  • głośnym odkładaniem talerza po kolacji w wykonaniu męża,
  • krzykiem starszaka, który właśnie w tym momencie ma Ci coś ważnego do powiedzenia.

Każdy rodzic wie, że zagrożeń pojawiających w trakcie przenoszenia dziecka do łóżka jest wiele. Ryzyko jest tym większe, im bardziej nam zależy, a rachunek prawdopodobieństwa sprawia, że prawo Murphy’ego działa bezbłędnie.

Jak zwiększyć szansę powodzenia?

jak przenieść

Naucz dziecko zasypiać w łóżeczku

To rada z kategorii – nie jestem rodzicem, ale się wypowiem. Lub taka, którą można uznać za…poniżej pasa.

Nie od dziś wiadomo, że dziecko zazwyczaj ma w nosie nasze plany dotyczące jego drzemek. Ono samo wie, kiedy i jak ma zasnąć i nie ma zamiaru się przejmować, że mama i tata dużo by dali, by maluszek zasypiał spokojnie w swoim łóżeczku. To tak nie działa.

Inna rada?

Nie odkładaj zbyt szybko

Dziecko śpi inaczej niż dorosły. Jego wzorzec snu i zachowania obserwowane w momencie zasypiania są zgoła inne. Niemowlę gdy zasypia, zazwyczaj wykonuje mało skoordynowane ruchy, szybko oddycha, a jego gałki oczne poruszają się, czyli cykl snu zaczyna się od snu lekkiego, z którego bardzo łatwo można je wybudzić. Dopiero później dziecko zasypia „twardszym snem” – oddech spowalnia, mięśnie się rozluźniają, gałki nie poruszają się.

Jak to sprawdzić? Po czym poznać, że dziecko mocno śpi i można je przenieść?

Na etapie głębokiego snu delikatne podniesienie ręki malucha nie wybudzi go ze snu, mięśnie będą wiotkie, a ręka ‚”ciężka”, bezwładna. To dobry moment, by spróbować dziecko przenieść do łóżeczka. Jedna uwaga. Cykl snu niemowlaka trwa 60 minut (dorosłego 90 minut). Oznacza to, że w trakcie godziny dziecko raz wchodzi w fazę snu lekkiego, w trakcie której bardzo łatwo może się obudzić.

Inaczej – zaczynając przenoszenie malucha w fazie snu twardego nie mamy gwarancji, że zaraz niemowlę nie przejdzie w fazę snu lekkiego. Ot, taka dodatkowa trudność. Niestety, nikt nie powiedział, że będzie łatwo. Dlatego trzeba działać możliwie szybko a przy tym na tyle spokojnie, by malca nie obudzić. Powodzenia! :)

A Wy, jak odkładacie, żeby nie obudzić? :) Macie swoje patenty?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jestem mamą. Normalną, nie wpatrzoną przez cały dzień w dziecko, ale myślącą o prawdziwym dobru całej rodziny. Uczę się, jak kochać siebie i innych. Wiem, że mogę to osiągnąć jedynie wtedy, kiedy będę łączyć kilka ról.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Dominika Dominika

    Niestety za kazdym razem jest tak samo…gdy klade mala ona sie wybudza musze sprowac testu z xciezka reka ;)

  2. Dobromiła Dobromiła

    U nas nigdy nie było tego problemu :)Młoda się budziła na KP jadła i zasypiała i wtedy odkładałam do łóżeczka. Teraz córa ma rok i usypia gdy ja leżę obok albo tatuś a gdy zaśnie odkładamy do łóżeczka i już :)

  3. Patrycja Patrycja

    Nie odkladac i spac razem :)

  4. Katarzyna Katarzyna

    ja uzywam szumi misia.dzieki niemu Liliana zasypia sama w lozeczku. jesli zasnie na rekach,to najpierw wlaczam misia a pozniej ja odkladam.nawet jak sie przebudzi,to dzieki niemu zaraz znow zasypia.