Obrażanie się, czyli sposób manifestowania niezadowolenia. Jak reagować?

Jak reagować, gdy dziecko się obraża? Co robić, gdy trzylatek, czterolatek albo pięciolatek manifestuje swój sprzeciw i stara się wymusić swoją postawą zmianę decyzji?

Przede wszystkim powinnaś zachować spokój. W przeciwnym wypadku obrażanie się stanie się sposobem malucha na rozwiązywanie wszystkich problemów. Dziecko będzie manifestowało swój gniew nie bezpośrednio, ale sięgając po cichą agresję. Gdy zobaczy, że masz poczucie winy, problem się pogłębi. Dlatego tak ważne jest, żebyś pamiętała o tym, że…

Musisz zachować spokój

Jeśli dziecko pójdzie do swojego pokoju, pozwól mu na to. Nie zwracaj na jego zachowanie uwagi. Jeśli płacze, podejdź, spróbuj pocieszyć. Jednak jeśli Cię odtrąca, pozostaw go samego, niech ma czas, by ochłonąć, bądź w pobliżu.

Nie ulegaj

Jeśli widzisz zgnębioną minkę, wielkie łzy na policzku, nie zmieniaj zdania. Bądź przy dziecku, przytul, jeśli tego potrzebuje, ale trzymaj się tego, co ustaliliście. Dziecko potrzebuje jasnych reguł, musi wiedzieć, że to Ty ustalasz zasady. Jeśli skapitulujesz, ono wcale nie będzie szczęśliwsze, pozornie wygra, ale tak naprawdę przegracie oboje.

Nie wyolbrzymiaj problemu

obrażanieDziecko ma prawo do emocji, może manifestować swoje niezadowolenie w różny sposób, jednak to nie koniec świata. Choć „zabawa” w obrażanie może być dla wszystkich bardzo męcząca, maluch szybko porzuci niekorzystne praktyki, jeśli zobaczy, że na niewiele się zdają.

Pozbądź się poczucia winy

Gdy widzisz jak dziecko cierpi, możesz mieć wrażenie, że przesadziłaś, że tak naprawdę Twoja reakcja była nieodpowiednia. Całkiem niepotrzebnie. Musisz wiedzieć, że Twoim zadaniem jako rodzica nie jest usuwanie powodów frustracji, nie jest dbałość o to, by dziecko było zawsze zadowolone, maluch musi się nauczyć, w jaki sposób radzić sobie z odmową, jak wyrażać swój zły nastrój i co jest dozwolone a co nie.

Porozmawiaj

Gdy dziecku minie zły nastrój i się „odobrazi”, nie przemilczaj tematu. Porozmawiaj z dzieckiem. Powiedz, że jest dla Ciebie ważne, że szanujesz jego emocje, ale że nie podoba Ci się to, w jaki sposób manifestuje swoje niezadowolenie.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Olka Olka

    Moja córka to straszna obrażalska…
    łapię się, by nie biec do niej i nie przekonywać, że nie ma racji.
    Myślę, że ignorowanie jest najlepszym sposobem

    • Dorota Dorota

      Z obrażaniem to jest rzeczywiście problem…bo trzeba być delikattnym i stanowczym zarazem.

  2. aga aga

    A moja corka doprowadzila mnie dzisiaj do placzu bezsilnosci….. Nie ignorujcie obrazania sie- reagujcie! Moja 7 latka bardzo czesto sie obraza- do tej pory ignorowalam to, albo staralam sie odwrocic jej uwage badz rozsmieszyc. Dzis w szkole na zabawie choinkowej moja corka oscentacyjnie sie obrazila na mnie i caly swiat ot tak bo cos tam….. Na wszystko oczywiscie patrzyla pani wychowawczyni- a po wszystkim dala mi do zrozumienia ze cos ze mna nie tak, bo dziecko smutne, apatyczne i nie chce sie bawic… Brrrrr!

  3. Kliwen Kliwen

    Witam Moze ktos zna odpowiedz na moje pytanie: Wnioslem o Opieke naprzemienna przez 10 lat super kontakty z corka. Z Corka rozmawialem na temat opieki i przedstawilem jej jak to by bylo. Z chwila wniesienia sprawy na wokande corka zmiana o 180 stopni Mama powiedziala jej ze niebedzie jej kochac jak sie zgodzi. itp
    Od 2 lat niemam kontaktu z corka bo na rosprawie Matka powiedziala jak corka sie zdecyduje to sie skontaktuje z Ojcem.
    Co myslicie aby napisac list do Corki…..
    Dla Pani Psycholog z osrodka jest normalne ze dziecko moze miec 2 Ojcow….