Nocne budzenie się dzieci

Dziecko może od kilku miesięcy przesypiać całe nocy, kiedy niespodziewanie zaczyna się kilka, a nawet kilkanaście razy budzić. Po krótkim czasie od położenia do łóżka zaczyna rozpaczliwie wołać rodziców, albo od razu zjawia się u mamy i taty w sypialni. Są też takie dzieci, które wydają w nocy kilka dźwięków: na przykład jęków, czy nawet okrzyków i jakby nigdy nic śpią dalej: o ile rzecz jasna nie zostaną dodatkowo rozbudzone przez niepotrzebne ingerencje rodziców.

Na szczęście jest dobra wiadomość, która pozwoli przetrwać gorszy czas: zazwyczaj pobudki w nocy same mijają, a problem jest przejściowy. O ile…rodzic nie popełni podstawowych błędów, o których poniżej.

Gdy dziecko budzi się w nocy

Sweet dreams…to rozum śpi. Trudno o świadome działanie, kiedy kilkakrotnie w nocy zostajemy wybudzeni z głębokiego snu. Nasz organizm sytuację taką odbiera jako zagrożenie, czy najgorszą z tortur.

Gdyby tego było mało, jako rodzice zmuszani jesteśmy do błyskawicznego zaradzenia niekomfortowej sytuacji, po to, by nocna pobudka nie zakłóciła tak ważnego dla całej rodziny wypoczynku.

Sprawdzianem dla dorosłych są również pojawiające się w nocy emocje: uczucie poirytowania, a nawet złości. Gdy do tego dodamy dyskomfort spowodowany niewyspaniem niemijający od kilku nocy, pojawia się pokusa, by jak najszybciej wrócić do łóżka i po prostu zasnąć. To pragnienie niestety zazwyczaj podpowiada niekorzystne na dłuższą metę rozwiązania.

Spokój i konsekwencja

Najważniejsze w nocy są spokój i konsekwencja. Jeśli te dwie zasady zastosuje się w praktyce, można liczyć, że problem minie po kilku dniach, w ostateczności kilku tygodniach.

Podstawa to spokój. Nocne pobudki należy potraktować jako normalne, przejściowe zjawisko, unikając myślenia w kategorii „no nie, teraz to już nigdy się nie wyśpię”. To pozwoli zachować zdrowy dystans do sytuacji oraz uniknąć frustracji, która nie jest dobrym doradcą.

Jesteśmy tu dla Ciebie.
Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne.
Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Marysia Marysia

    To prawda nasza córka budziła sie i zachodzilismy w glowe o co chodzi. nie potrafila powiedziec w srodku nocy ze chce siusiu, mimo ze juz dobrze komunikowala ta potrzebe. gdy wpadlismy na to, wstawilismy nocnik do jej pokoju, problem sie skonczyl

  2. xxx xxx

    Spałam z dzieckiem tylko w okresie karmienia piersią i teraz jestem dumna, że synek przesypia całe noce w swoim łóżku! A ja mam swój aazyl, mąż też jest zadowolony.

  3. Olenka Olenka

    Zgadzam sie, ja tez uwielbiam swoje dzieci, ale spac lubie z moim mezczyzna!!!

  4. Kaska Kaska

    Na szczęście nie mieliśmy z tym większych problemów, bo córka szybko zrozumiała, gdzie jest jej łóżko, a gdzie rodziców. dlatego polecam każdemu, komu zależy na tym, by nie tracić miejsca na intymność tylko we dwoje. chyba, ze wam to nie przeszkadza, to co innego

  5. aga aga

    spokojny sen przerwało tylko ząbkowanie :)