Niepokojące objawy u dziecka. To może być nowotwór!

Nowotwory u dzieci występują na szczęście dość rzadko i stanowią około 3% przypadków w całej populacji. Ich rozpoznanie jednak jest często dużo trudniejsze niż u dorosłych ze względu na nietypowe objawy. Warto je poznać, aby móc w porę zareagować. Jakie niepokojące objawy u dziecka powinny wzbudzić czujność rodzica?

Posiniaczone kończyny – efekt szaleńczych zabaw czy jednak coś groźnego?

Każde dziecko podczas zabawy może nabawić się kontuzji lub siniaków i nic w tym dziwnego, przecież dzieci mają niespożyte pokłady energii i potrafią szaleć od rana do nocy. Jeżeli jednak zauważysz, że Twoja pociecha jest cała posiniaczona, lub też sińce powstają nawet przy lekkim ucisku skóry, koniecznie zabierz ją do lekarza. Takie objawy często pojawiają się podczas rozwoju nowotworów krwi,a szczególnie białaczek. Jest to największa grupa nowotworów wśród pacjentów pediatrycznych, a same białaczki spotykane są u dzieci najczęściej. Maluchy cierpiące na nowotwory krwi i szpiku często stają się też osłabione, apatyczne i drażliwe. Dlatego właśnie, jeżeli zauważysz u swojej pociechy takie objawy, natychmiast udaj się do lekarza, ponieważ wykrycie choroby na wczesnym etapie znacznie zwiększa szanse jej całkowitego wyleczenia.

Systematyczne bóle głowy i nudności powodem do niepokoju?

Jeżeli Twoje dziecko przez kilka dni skarży się na bóle głowy i nudności lub wymioty, zdecydowanie powinno być zbadane przez lekarza. Chociaż zazwyczaj ma to swoje błahe uzasadnienie np. w przemęczeniu bądź osłabieniu organizmu, to jednak szczególnie niepokojące jest występowanie bólów głowy wybudzających dziecko ze snu.

Wybudzenia powodowane bólem najczęściej występują w godzinach nocnych i porannych i niestety często mają związek z występowaniem nowotworów mózgu. Dodatkowo często w tym okresie występują współistniejące nudności i wymioty, co może być reakcją organizmu na wzrost ciśnienia śródczaszkowego, spowodowanego wodogłowiem lub guzem. Po zwymiotowaniu dochodzi do obniżenia ciśnienia, dziecko odczuwa ulgę a ból głowy znika. Jeżeli więc Twoja pociecha skarży się na takie dolegliwości, w żadnym wypadku nie bagatelizuj tych objawów. Najlepiej w takiej sytuacji niezwłocznie skonsultować się ze specjalistą, który rozpocznie odpowiednią diagnostykę i sprawdzi czy na pewno nie ma powodu do obaw.

Bóle kości – uraz, wzrost kości czy może nowotwór?

Bóle kostne u dzieci mogą mieć wiele przyczyn. Dzieci mają tendencję do nabywania urazów podczas zabawy, często też związane są one ze wzrostem kości – są to tak zwane bóle wzrostowe. Wiążą się one z wydłużaniem kości rosnącego organizmu i spowodowane są wzrostem chrząstki nasadowej oraz jej okresowym kostnieniem, powodującymi wydłużenie trzonu kości. Czasami jednak takie bóle mogą być objawem groźnych chorób nowotworowych jakimi są mięsaki kości. Charakterystyczne dla bólów spowodowanych procesem nowotworowym jest narastanie nasilenia bólu i występowanie bólów w nocy. Oprócz tego może także wystąpić ograniczenie ruchomości zajętej kończyny lub obrzęk. Jeśli u dziecka wystąpią takie objawy, pamiętaj że nie zawsze są one pokłosiem urazu, dlatego warto je skonsultować, gdyż mogą okazać się zwiastunem nowotworu.

Czerwone oczy na zdjęciu, a może ich brak? Sprawdź to!

Retinoblastoma, czyli siatkówczak występuje prawie wyłącznie u dzieci do piątego roku życia i stanowi ok. 3% nowotworów złośliwych wśród pacjentów pediatrycznych. Nowotwór ten atakuje gałkę oczną, lokalizując się w siatkówce. W oku zajętym przez tą chorobę nie obserwuje się występowania zjawiska „czerwonych oczu ” na fotografiach.

źródło zdjęcia: https://chect.org.uk/about-retinoblastoma-2/whiteeye/

Białe światło, które wpadając do oka, odbija się od silnie ukrwionej siatkówki, daje na zdjęciach wykonanych z lampą błyskową obraz tzw. „czerwonych oczu” ( przy wyłączonej funkcji redukcji czerwonych oczu ). Dlatego właśnie, jeżeli siatkówka jest opanowana przez proces nowotworowy, w chorym oku nie powstaje to zjawisko. Nie jest to oczywiście metoda diagnostyczna, ale czasami wykonanie zwykłego zdjęcia może skłonić nas do zgłoszenia się do lekarza oraz rozpoczęcia diagnostyki, co może nawet uratować wzrok malca. 

Pamiętaj więc, że jeśli Twoja pociecha uskarża się na którykolwiek z wymienionych objawów, najlepiej skonsultować to z lekarzem specjalistą. Jeżeli zauważysz też, że zachowanie dziecka uległo zmianie, nagle stało się apatyczne i przemęczone, chociaż wcześniej tryskało energią, zwróć na to uwagę lekarzowi. Często bowiem podczas wizyty malec może nie wykazywać żadnych objawów, lecz jeżeli lekarz dostanie od rodzica informację, iż czuje on że coś jest nie tak, z pewnością poszerzy diagnostykę i nakieruje on na zgłoszone przez Ciebie dolegliwości. W takich sytuacjach zawsze warto zabrać dziecko do specjalisty, aby sprawdzić co mu dolega. Zazwyczaj bowiem okaże się, że nie jest to nic poważnego. Czasem wychwycenie nietypowych objawów nowotworu już na wczesnym etapie może uratować dziecku życie.
 

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Nina, studentka ostatniego roku kierunku lekarskiego, szczególnie zainteresowana tematyką onkologii, badań obrazowych oraz radiologii pediatrycznej. Pisaniem artykułów o tematyce medycznej zajmuję się, aby poszerzać wiedzę i świadomość pacjentów dotyczącą chorób, z którymi mogą się kiedyś zmierzyć lub też właśnie z nimi walczą, ponieważ wierzę, że największe efekty przynosi terapia oparta na partnerstwie. Wyedukowany pacjent lepiej potrafi dbać o swoje zdrowie oraz często dzięki odpowiedniej wiedzy zgłasza się do lekarza już na wczesnym etapie choroby.Wtedy też lepiej rozumie on samą istotę choroby, a dzięki wzajemnej współpracy lekarz i pacjent wspólnie mogą opracować najlepszy plan działania, gdyż właśnie taka relacja przynosi zwykle najlepsze efekty.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.