Jak mądrze wychowywać dzieci? Nie jest to proste zadanie. Dowodem na to, że bywa naprawdę trudno, są setki teorii, mnóstwo wskazań, zakazów i poleceń. Łatwo się w nich wszystkich pogubić. Szczególnie gdy do głosu dochodzą nasze własne instynkty, pojawiają się automatyczne reakcje. Jako rodzice nie jesteśmy też wolni od emocji. Poza tym ciągle nas oceniają – inni dorośli, dzieci, my sami. Czujemy ogromną odpowiedzialność i presję…. To rodzi stres i niepokój. Jak sobie z nim poradzić? Jednym ze sposobów jest szukanie informacji w mądrych poradnikach, pisanych nie tylko z punktu teorii, ale przede wszystkim praktyki.
Od czego zacząć? Od zrozumienia, co w danej sytuacji czuje dziecko. I od przypomnienia sobie, czego sami nienawidziliśmy jako dzieci.
„(Nie)grzeczni? Rodzinne nieporozumienia widziane oczami dzieci w wieku 6-12 lat”
„(Nie)grzeczni? Rodzinne nieporozumienia widziane oczami dzieci w wieku 6-12 lat” to poradnik napisany przez psychoterapeutkę Małgorzatę Bajko, przy współudziale Moniki Janiszewskiej – dziennikarki.

Pozycja zasługuje na uwagę, przede wszystkim dlatego, że została stworzona w bardzo ciekawy sposób. Każdy rozdział to omówienie konkretnej sytuacji, jaka może się zdarzyć naszemu dziecku i jednocześnie nam. Opisuje sytuacje, które mogą być powodem stresu i niepewności spowodowanych pytaniami – co zrobić, jak postąpić.
Każda omawiana historia opisana jest z perspektywy rodzica i dziecka i każda opatrzona jest komentarzem psychologa. Jakie problemy są poruszane w książce? Rozmaite, na przykład takie:
- co robić, gdy dziecko domaga się pieniędzy za dobre stopnie,
- jak postąpić, gdy dziecko nie chce sprzątać w swoim pokoju,
- kiedy każdego ranka grymasi i nie chce się ubrać do przedszkola,
- gdy dziecko nie chce się uczyć,
- woli treningi od obowiązków,
- co chwilę znajduje sobie „nową najlepszą koleżankę”,
- jak rozmawiać z dzieckiem, które zrobi wszystko, by inni go polubili.
Sytuacje przedstawione w tej książce są bardzo trafnie dobrane. Czytelnik może przeczytać o większości popularnych problemów, z jakimi może się spotkać rodzic dziecka w wieku szkolnym.
Autorki kładą nacisk na empatię, poprzez przedstawienie punktu widzenia każdej ze stron – rodzica i dziecka. Proponują rozwiązania, które pozwalają pogodzić interesy opiekuna dziecka i jego samego. Podpowiedzi są wyważone, empatyczne i rozsądne. Pozwalają na mądre działanie, bez wpadania w pułapkę nagłej i zbyt emocjonalnej reakcji.
Książka jest godna uwagi. Bardzo przemyślana i konkretna. Warto sięgnąć!
Oczami maluszka – czyli po co tygodniowemu noworodkowi książka?
„Oczami maluszka. Harmonijka”
iOjczysty – bezpłatna aplikacja dla dzieci w wieku 5-8 lat
Trudny temat: śmierć oczami dziecka
Komentarze