Niebezpieczne baldachimy IKEA

IKEA Retail Sp. z o.o.powiadomiła Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, że poniżej wymienione baldachimy wyprodukowane w Wietnamie we wskazanych okresach, mogą nie być bezpieczne dla użytkowników (nr artykuł, nazwa, okres sprzedaży):

images20130878 FABLER baldachim wielobarwny 2008 – 2014
60050681 LEGENDARISK rama baldachimu biała 2003 – 2006
92816595 KLÄMMIG łóżeczko z baldachimem 1996 – 2001
90087758 MINNEN baldachim biały/złoty kolor 2006 – 2010
20107830 BARNSLIG BOLL baldachim czerwony/biały 2006 – 2011
50107678 MINNEN BRODYR baldachim biały 2006 – 2010
20175838 HIMMEL baldachim biały/niebieski 2008 – 2013 90137640 HIMMEL baldachim 240 niebieski 2008 – 2013
70137641 HIMMEL baldachim 240 zielony 2008 – 2013
10137639 HIMMEL baldachim 240 różowy 2008 – 2013
90236715 TISSLA baldachim 240 2013 – 2014

balachimy

„Wszyscy klienci, posiadający kupiony w IKEA baldachim przeznaczony do łóżeczka dziecięcego, proszeni są o nieużywanie go w miejscu przebywania niemowląt i małych dzieci oraz zwrócenie się do najbliższego sklepu IKEA, gdzie otrzymają pełen zwrot pieniędzy” – głosi oświadczenie IKEA.

Produkty zostały wycofane ze względu na ryzyko uduszenia,

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Jolka22 Jolka22

    Tak zauważam, że ikea to już trochę szaleje, o co chodzi z tym produktem? ze niby jak sie mozna udusic? normalnie słabo im idzie ostatnio

  2. Agnieszka Agnieszka

    aż mi się zrobiło słabo…jak to baldachimy dla dzieci wycofane? a dlaczego? Boże jak sobie pomyślę,że coś, co jest zrobione dla dzieci może im zaszkodzić to mam ciarki…
    Nieraz się też zastanawiam, bo kupuję swojemu dziecku słoiczki hipp, nestle..tylko takie obiadki mu daję. Bo skoro mnie stać to chcę mu dać to co najlepsze (ekologiczne) ale do końca też nie wiem czy to takie dobre…no cóż rozterki mamusi między mniejszą chemią a większą. Nie gotuję dziecku, bo wszystkie warzywa są strasznie „chemiczne”, przynajmniej w Norwegii..

    • mama mama

      Słoiczki?? Bo stać??? Jak można nie ugotować dziecku zupki??? No litości! Współczuje Twojemu dziecku braku smaku – jedząc te gówno napewno odżywiasz go zdrowo….

      • ola ola

        zgadzam się, trzeba gotować dziecku różności, pyszności żeby poznawało smaki, miało witaminy a warzywa kupować ze sprawdzonych źródeł i tyle, te słoiki smaku nie mają i ile można jeść te same obiadki,

        • mama mama

          Dokładnie tak jest. Nie ma rzeczy niemożliwych. Gdziekolwiek się jest można znaleźć owoce czy warzywa czy nawet mięso z wiarygodnego źródła. No ale fakt faktem po co się trudzić i marnowac czas na pichcenie i stanie przy garach skoro sa wyjałowione „słoiczki” obiadowe. Lenistwo i tyle

  3. Slivia Slivia

    Nie znalazłam się tu przypadkowo. Wyszukałam ten artykuł z powodu mrożącej krew w żyłach sytuacji, która miała przed chwilą miejsce u mnie w domu. Kwadrans temu obudziłam się z dziwnym przeczuciem, że powinnam zajżeć do córki. Nie robiłam tego od dawna bo jest już dużym dzieckiem ale nigdy nie lekceważę matczynej intuicji. Kiedy weszłam do niej aż nogi się pode mną ugięły. Jej głowa była owinięta siateczką od baldachimu. Zaczęłam nerwowowo zrywać z niej to dziadostwo. Uspokoiłam się dopiero kiedy usłyszałam jej ciężki oddech ale nogi i ręce nadal mi się trzęsą.

  4. D D

    Do kiedy ta wymiana?