Nie pal!

Można mówić, napominać, tłumaczyć, jednak dla wielu kobiet, do których pewne ostrzeżenia mają trafić, prosty przekaz jest niewystarczający. Potrzeba czegoś więcej, na przykład kampanii społecznej.

Czy taka ma szansę być skuteczna? Jak sądzicie?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Mam na imię Kinga. Jestem mamą. Normalną, nie wpatrzoną przez cały dzień w dziecko, ale myślącą o prawdziwym dobru całej rodziny. Uczę się, jak kochać siebie i innych. Wiem, że mogę to osiągnąć jedynie wtedy, kiedy będę łączyć kilka ról.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Pirelka Pirelka

    Mnie osobiście ta kampania przeraziła..odstraszyłaby mnie skutecznie aczkolwiek nie wiem jak to jest bo nie palę i nigdy nie paliłam.

  2. ewa ewa

    Jak ktoś jest głupi, to i sam Pan Bóg nie pomoże… tego typu kobiety (psychopatki bądź głupie) i tak nie zwrócą uwagi na kampanię.

  3. Sylwia Sylwia

    Zawsze mnie zastanawiało, jak można aż tak nienawidzić swojego dziecka, żeby palić w ciąży ten syf… Zastanawia mnie też, jak w ogóle można palić coś, co tak przeraźliwie cuchnie, a do tego jest trujące. Ludzie są głupi? Tak po prostu?
    Cóż, cokolwiek by nie kierowało takimi osobami, i tak nie zwrócą one uwagi na żadne kampanie. Słyszałam już mnóstwo tekstów w rodzaju „palę, bo lubię, a wam nic do tego”, „truję tylko siebie, dajcie mi spokój” (mawiane przez kobiety w ciąży i/lub świeżo po porodzie)… Naprawdę przykre jest, że ktoś może być aż tak ograniczony umysłowo.
    A jeśli się mylę, jeśli palący rodzice to jednak ludzie inteligentni, a ich działania są słuszne i przemyślane – proszę, wytłumaczcie mi, co Wami kieruje i dlaczego świadomie trujecie własne dzieci i siebie. Jestem otwarta na argumenty i dyskusje, jednak nigdy nie spotkałam się z żadną rozsądną wypowiedzią na ten temat.

    • Judojad Judojad

      przyłączam się do twojego ostatniego pytania. Mój mąż pali i nie umie mi tego wyjaśnić logicznie.

  4. Olcia 25 Olcia 25

    Mowę mi odjęło! Przerażające… Myślę, że taki spot zrobi wrażenie na niepalących – na tych którzy palą nic nie robi wrażenia. Tak jak napisały przedmówczynie ludzie w nałogu nie potrafią wyjaśnić dlaczego palą. Do zozstznia się z papierosami potrzebna jest silna wola i chęć zmiany życia, a nie każdy ma na tyle siły i wytrwałości.

  5. Patrycja Patrycja

    Dokładnie. Jak ktoś jest głupi i twierdzi, że palenie nie szkodzi to ani kampania ani nic go nie przekona do zmiany zdania, dopóki skutki nie dotkną jej dziecka. Jeśli umrze lub będzie chore, i lekarz powie kategorycznie matce, że to jej wina , może wtedy to nią wstrząśnie. Niestety, obecnie takich matek, które się oszukują dla własnych przyjemności typu dym tytoniowy jest wiele. To, że pare dzieci cudem urodzi się zdrowe to nie znaczy, że każde dziecko takie będzie bo mamusi pali JEDYNIE DWA PAPIEROSKI dziennie. Jak się chciało dziecka, to powinno się wytrzymać bez fajek w ciąży. Bo po co zachodzić? żeby poronić przez fajki ? Głupota czysta. Jak matka chciała tak ma . Chciała ciąży, to niech nie pali, a nie usprawiedliwia się, że inne ćpają a dziecko rodzi się zdrowe. G…. prawda! Tak czy siak fajki w ciąży , zagrażają płodowi, i takie głupie kobiety na dzieci nie zasługują, bo jak kampania pokazuje palić w ciąży to jak od razu zabić dziecko.