Chorujące dziecko bywa marudne. Często odmawia przyjmowania tabletek, bo nie chce lub nie umie ich ssać. Z bolącym gardłem odmawia również jedzenia. Co w tej sytuacji?
Rozwiązaniem mają być lizaki na gardło Natursept. Czy warto?
Nasza trzylatka lizaka z chęcią przyjęła. Czy pomogło na ból gardła? Trudno powiedzieć. Dziecko twierdzi, że tak, jednak na ile to wpływ lizaka, a na ile cukru? Czy efektem nie było zwiększenie ilości śliny podczas lizania słodkiego lizaka?
Spójrzmy na skład:
cukier, syrop maltozowy, kwas cytrynowy, aromat naturalny, kwas askorbinowy, wyciąg suchy z porostu islandzkiego, ekstrakt gęsty z korzenia prawoślazu, suszony koncentrat aronii, wyciąg z liści szałwii, czerwień buraczana, kompleksy miedziowe chlorofili oraz chlorofilin.
Na 5 pozycji witamina C, potem porost islandzki i dalej prawoślaz. Teoretycznie w lizaku znajdują się pewne składniki, które mogą pomagać. Niestety próżno ich szukać w pierwszych trzech pozycjach składu – co sugeruje, że jest ich niewiele.
Jak działa? Producent przede wszystkim zwraca uwagę na to, że nawilża i odświeża.
Lizak można stosować u dzieci powyżej 3 roku życia – trzy razy dziennie.
Cena? Za 6 sztuk – 8 złotych.
Nasza ogólna ocena
Niebezpieczne lizaki grożące zadławieniem
Tormentiol dla niemowlaka i małego dziecka
Seks po porodzie
Lizaki na ból gardła to ciekawy pomysł tylko że jest jeden problem- nie działają przeciwbakteryjnie- ich główne zadanie to nawilżanie radła.
Niestety nie mam już ulotki od tych lizaków ale nigdy nie patrzę na kolejność wymienianego składu ponieważ kolejność nie ma większego znaczenia. Nie należy się pod żadnym pozorem sugerować tym że skoro np. witamina C nie jest na pierwszym miejscu to jest jej niewystarczająco dużo aby zadziałała. W składzie ogólnym podaje się składniki w kolejności podlegającej ograniczeniom wagowym ale bez szczegółów. Niestety nie jest to prawidłowa interpretacja tylko zwykły domysł który może nie mieć kompletnie nic wspólnego z rzeczywistością. Tak np. Cukru może być 1 łyżeczka a witaminy C 1/20 łyżeczki i wagowo cukier jako cięższy będzie na 1 miejscu ponieważ występuje on w preparacie w gramach a nie w mikro gramach w których występują witamy, minerały czy inne składniki „lecznicze”. Nie należy również zapominać o funkcji cukru w suplementach diety. Lizaków nie należy traktować jako leku! Nie ma on funkcji bakteriobójczej tylko nawilżającą i odświeżającą. Nie wolno również zapominać o kompleksowym działaniu – samo nawilżanie gardła nie spowoduje magicznego zniknięcia infekcji a samo leczenie antybiotykami nie da tak dobrego efektu jeśli nie będziemy dodatkowo nawilżać gardła. Sam kaszel, hrypka i suchość w gardle nie są równoznaczne z infekcją gardła, tzn. podstawą do rozwoju kolonii bakterii w gardle jest sucha śluzuwka nosogardzieli a jednocześnie samo wysuszenie się śluzówki nie oznacza od razu infekcji bakteryjnej. W warunkach domowych bez konieczności zbędnego narażenia dziecka na kontakt z chorymi w poczekalni lekarza rodzinnego można samodzielnie ustalić czy problemy z gardłem u dziecka wynikają z wysuszenia śluzówki i infekcji czy tylko z wysuszenia. W pierwszym przypadku same lizaki nie zadziałają ponieważ nie zwalczają bakterii. W drugim przypadku nie jest konieczne włączenie antybiotykoterapii i dlatego nie zaleca się stosowania lizaków dłużej niż przez 5 dni/3 razy dziennie. Oczywiście mogą się pojawić głosy sprzeciwu ze strony bardziej empatycznych rodziców, że stosowanie samych lizaków przez tak długi czas wystawia dziecko na próbę niepotrzebnego cierpienia ale podawanie antybiotyków od pierwszego dnia może narobić więcej szkody niż pożytku. Mam nadzieję że choć trochę kompleksowo rozwiałem czyjekolwiek wątpliwości.