Domowe sposoby na pasożyty u dziecka
Na rynku jest wiele środków chemicznych do odrobaczania. Co prawda są one bardzo skuteczne, jednak posiadają całą listę skutków ubocznych i silnych, nieobojętnych na zdrowie substancji. Poza tym przede wszystkim bardzo obciążają wątrobę.
Jak w naturalny sposób radzić sobie z pasożytami?
- dieta bogata w kiszonki,
- owoce granatu,
- naturalny sok marchewkowy,
- dieta bezcukrowa
- wzbogacanie posiłków w kurkumę, czosnek, cebulę,
- pestki dyni (świeże, mokre, zmielone na pastę najlepiej w połączeniu z łupinami pestki z dyni razem z resztkami gniazda nasiennego podawane 3 razy dziennie przez 3-4 dni)
- pestki wiśni w occie – środek polecany przez św. Hildegardę z Bingen. Wystarczy środki otwartych pestek umieścić w occie winnym i odstawić na dwa dni do spęcznienia. Następnie przez dwa tygodnie spożywamy 4-5 razy dziennie po 1-2 pestki. Następnie przerywamy na tydzień i powtarzamy kurację.
Odrobaczać czy nie?
Najrozsądniejsze wydaje się przyjęcie, że dziecko może mieć robaki. Jeśli nie jest chowane pod kloszem – bawi się w piaskownicy, na placach zabawach, chodzi do żłobka/przedszkola, ryzyko, że je posiada jest duże.
Jednak zamiast profilaktycznie odrobaczać dziecko silnymi lekami, lepiej wyjść z założenia, że zdrowy organizm sobie poradzi z zagrożeniem. Dlatego jeśli maluch nie ma objawów bytności pasożytów, dobrze się rozwija, ma apetyt, dobrze śpi, nie ma powodu, by wykonywać mu badania i „szukać oznak gości w kupce”.
Warto inwestować w dietę, która powinna być bogata w kiszonki, pestki dyni, przyrządzana z sezonowych składników, uboga w cukier. Wszystko po to, by nie dopuścić do rozrostu grzybów i do osłabienia organizmu, co będzie sprzyjało atakowi pasożytów.
Pasożyty – przyczyna większości chorób?
Naturalne sposoby na wzmocnienie włosów po porodzie
Naturalne sposoby na odstraszenie owadów
Domowe sposoby na przeziębienie u dziecka
Witam wszystkich czytelników sosrodzice.pl :).
Mam pytanie do bardziej doświadczonych niż ja mam…
Czy zauważyliście u Waszych dzieci taka zaleznosc jak opiszę niżej.
Dziecko budzi się w nocy, gdy jest pełnia, jest niespokojnie, krzyczy przez sen. A pozniej przez kilka dni robi się agresywna Ciagnie za wlosy i bije.
czy waszym dzieciom zdarzają się takie akcje?
czy to mogą być pasożyty?
Ja w swoim domu wprowadziłam profilaktykę – dieta oczywiście jak najbardziej na tak, a druga sprawa to kuracja parafarm raz w roku – całej Rodziny. Produkt naturalny, niestety trochę niesmaczny ale smak do przeżycia… zerknijcie sobie http://www.i-apteka.pl/product-pol-38625-PARA-FARM-Plyn-doustny-85ml.html myślę, że naprawdę warto. Pierwszy raz moje dziecko miało robale przyniesione z przedszkola i wtedy zastosowałam leki po których małą bolał brzuszek i dziwnie się zachowywała… więcej nie będę faszerować w dzieci chemii.
http://www.i-apteka.pl/product-pol-36205-CATS-CLAW-Koci-Pazur-500mg-x-250-kapsulek.html?rec=101002301
Ewa nie wiedziałam, że koci pazur też działa przeciw pasożytom… dzięki za info. Przy czym tego preparatu akurat nie można podawać dzieciom – przynajmniej tak jest podane w zaleceniach. Jolka 22: mądry lekarz zleca odrobaczanie raz w roku :) ilu polskich lekarzy, ilu waszych lekarzy zleca Wam odrobaczanie, albo przynajmniej sugeruje raz w roku wprowadzić tygodniową dietę nafaszerowaną produktami, które nie lubią pasożyty? temat kończy się na skierowaniu na badanie gdy rodzic ma podejrzenie. W kale rzadko coś wychodzi… trzeba dobrze trafić aby akurat złapać jaja,,, jak rodzice mocno zaprotestują dostaną zentel dla całej rodziny i po temacie :(
Bardzo interesujące…narazie co prawda nie zauważyłam żadnych oznak u dzieci, ale te statystyki każą się zastanowić, czy jednak też nie mamy robalów…bleee
owsiki są widoczne w kale a wtedy nalezy zglosic sie do lekarza. ewentualnie jest lek bez recepty na owsiki i mozna rozpoczac kuracje samemu ;) Pyrantelum medana sie nazywa
Nie mam jakoś pewności, że domowymi sposobami można się skutecznie pozbyć pasożytów, a nawet jeśli, to pewnie trwa to znacznie dłużej niż po zastosowaniu zawiesiny REKLAMA. Podałam ją swojemu dziecku i dzięki temu w krótkim czasie zakończyłam temat pasożytów
Niestety nie da się upilnować dziecka, żeby nie brało różnych rzeczy do buzi, zwłaszcza w przedszkolu i chyba stąd właśnie mój synek zaraził się owsikami. Dobrze, że REKLAMA, które lekarz kazał mu dawać świetnie się sprawdziło i szybko udało mi się małego odrobaczyć