Najczęstsze choroby i dolegliwości dzieci do 2 lat

Dziecko do drugiego roku życia przechodzi okres niemowlęcy (do pierwszego roku życia) oraz poniemowlęcy (do końca drugiego). Niestety w tym czasie organizm przystosowuje się dopiero do życia poza łonem matki, więc jest zdecydowanie bardziej podatny na bakterie i wirusy, jakich wiele w otaczającym go środowisku.

Układ immunologiczny dziecka do drugiego roku jest po prostu niedojrzały i potrzebuje czasu, by odpowiednio się uodpornić. I tak odwiedziny z dzieckiem innych członków rodziny, zakupy, wizyty w przychodni a nawet spacer to tylko niektóre miejsca, w których na malucha czyhają zagrożenia. Z niektórymi organizm potrafi sobie poradzić, a z innymi nie, więc dziecko zaczyna chorować. Chorób jest oczywiście mnóstwo i jest to temat na kilka artykułów, jednak ja się przyjrzałam tym najpowszechniejszym. Jakie najczęstsze choroby spotykają dzieci do 2 lat?

Choroby skóry

313356_10151465130456112_1209251418_nNiestety problemy ze skórą mają chyba wszystkie dzieci, zwłaszcza te najmniejsze. Skóra niemowlaków jest bardzo delikatna, często przesuszona i szorstka. Nie bez przyczyny niemowlęta (a zwłaszcza noworodki) powinny mieć dobrane do swojego wieku odpowiednie kosmetyki. Ale dobry preparat nie zawsze wystarcza, często mimo jego systematycznego aplikowania maluch ma problemy skórne. Są to przede wszystkim : pieluszkowe zapalenie skóry, AZS, ciemieniucha, potówki.

Pieluszkowe zapalenie skóry występuje w okolicy krocza, w miejscu gdzie zazwyczaj przylega pieluszka. Początkowo mogą pojawić się lekkie zaczerwienienia, następnie rumień a nawet bolesne nadżerki. Przyczyną pieluszkowego zapalenia skóry jest mocz i kał, które pod pieluszką działają drażniąco na wrażliwą skórę dziecka. Dodatkowo pieluszka często nie przepuszcza powietrza, co jest doskonałym udogodnieniem dla bakterii i wirusów. Jeśli wykryjemy problem w miarę szybko, wystarczy częste mycie krocza oraz smarowanie odpowiednimi maściami przeznaczonymi do tego celu. Należy pamiętać też o częstym przewijaniu i wietrzeniu pupy malucha. Warto też przemyśleć zmianie pieluszek na inne, bo czasem to one mogą być przyczyną odparzeń.

AZS to choroba uważana za dziedziczną (wystarczy, że ktoś z rodziny jest alergikiem). Początkowo objawia się suchością skóry, następnie na policzkach, brodzie, czole występują zmiany, które swędzą. Często zmiany się rozszerzają na całe ciało, szyję, tułów, ręce, nogi.  AZS może pojawić się już u dziecka 3-miesiecznego jako niewielkie przesuszenie skóry, dlatego zwykle jest bagatelizowane.

Dziecko z AZS często przez nasilony świąd skóry jest niespokojne i  płaczliwe. Dodatkowo może pojawić się obniżenie odporności i skłonność do nadkażeń skórnych. Nie ma uniwersalnego lekarstwa na AZS , podstawą pomocy jest odpowiednia pielęgnacja, ciepłe kąpiele w emolientach oraz częste natłuszczanie skóry. Ważne jest również odpowiednie, przewiewne ubranko, używanie do prania delikatnych, hipoalergicznych proszków oraz zaniechanie używania płynów do płukania tkanin.

Ciemieniucha to żółte, tłuste łuski i strupy mocno przylegające do skóry głowy w okolicy ciemiączka. Zdarza się również, że zajmuje czoło, szyję i tułów. Zazwyczaj pojawia się między drugim a dziesiątym tygodniem życia, choć stan ten może się przedłużyć. Do leczenia stosuje się natłuszczające preparaty (olejki) , które zmiękczają łuski. Zaleca się też mycie za pomocą delikatnych szamponów.

Potówki to drobne , liczne pęcherzyki na ciele dziecka (plecy, szyja, głowa, pachwiny) spowodowane najczęściej przegrzaniem małego organizmu. Nadmierne pocenie się oraz utrudniony przepływ powietrza spowodowany zbyt ciepłym ubraniem powoduje dodatkowe zatrzymanie potu pod skórą. Aby pozbyć się potówek, często wystarczy unikać zbyt ciepłego ubierania oraz często przemywać okolice podatne na powstanie zmian. Nie poleca się natomiast natłuszczania tych miejsc. Często właściwa pielęgnacja skóry wystarcza, by potówki zniknęły, choć może zdarzyć się tak , że nadmierne ogrzewanie organizmu dziecka może spowodować stan zapalny i w tym wypadku będzie potrzebna pomoc lekarza i podanie leków przeciwbakteryjnych.

Wiek niemowlęcy i poniemowlęcy to nie tylko choroby skóry, ale także różnego rodzaju infekcje. Jakie?

Katar u małego dziecka

Katar pojawia się bardzo często nie tylko u niemowląt, ale także u większych dzieci. Nic w tym dziwnego, infekcja ta jest bardzo zaraźliwa i niestety uciążliwa. Do zarażenia dochodzi przez drogę kropelkową, więc bardzo łatwo się rozprzestrzenia.

Katar wywoływany jest przez wirusy, rzadziej przez alergeny. U niemowląt i małych dzieci jest szczególnie uciążliwy. Nie potrafią one samodzielnie pozbyć się wydzieliny, przez co często mają zatkany nosek, który nie tylko utrudnia oddychanie, ale także przyjmowanie pokarmów (zwłaszcza dzieci karmione za pomocą butelki czy piersi).

Niestety niemowlęta z racji słabej odporności są bardziej narażone na tego typu infekcje, więc bardzo często muszą się z nimi mierzyć. Katarowi często towarzyszy kichanie, wodnista wydzielina z nosa, która po dwóch dniach staje się gęściejsza, może pojawić się lekka gorączka i kaszel.

Nieleczony katar może doprowadzić do poważnych powikłań, więc lepiej go nie bagatelizować. Należy zadbać, by maluch przyjmował odpowiednią ilość płynów w postaci ziołowych herbatek (malinową, z czarnego bzu, lipową) oraz soków owocowych bogatych w witaminę C (porzeczkowy, pomarańczowy).

Ważne jest także regularne oczyszczanie noska za pomocą roztworu soli fizjologicznej (lub wody morskiej) i aspiratora (ewentualnie gruszki). Można też nacierać plecy maściami rozgrzewającymi (np. Depulol), maścią majerankową okolice pod noskiem, by ułatwić oddychanie i natłuścić przesuszoną skórę.

Pomocne będą również inhalacje np. z dodatkiem soli kuchennej lub ziół (np. rumianek). Natomiast jeśli używamy kropli do nosa, warto najpierw upewnić się czy są odpowiednio dostosowane do wieku naszego dziecka i nie stosować ich dłużej niż trzy dni dni. Przy zakatarzonym maluchu warto zadbać, by mieszkanie było często wietrzone, a temperatura otoczena nie była zbyt wysoka, by powietrze nie było przesuszone i dodatkowo nie utrudniało oddychania maluchowi. Gdy katar trwa ponad tydzień, wydzielina przybiera zielonkawy kolor, dziecko ma dodatkowo wymioty, kaszel i wysoką gorączkę należy niezwłocznie udać się do lekarza, który zaleci odpowiednie leczenie.

Zapalenie ucha u dziecka

Zapalenie ucha często spotyka dzieci pomiędzy szóstym a osiemnastym miesiącem życia. Zwykle jest powikłaniem po infekcji górnych dróg oddechowych. Objawia się bólem ucha, u niemowląt można zaobserwować łapanie się za ucho, pocieranie jedną stroną głowy o poduszkę, wysoką gorączką (nawet do 40 stopni), rozdrażniem, dodatkowo mogą pojawić się bóle brzucha, biegunka, a nawet wyciek ropny z ucha.

Zapalenie ucha wymaga leczenia antybiotykami, więc jeśli podejrzewamy u naszego dziecka ten rodzaj choroby, trzeba udać się do lekarza. Lekarz oceni, w jakim stopniu zaawansowania jest zapalenie. Zaleci podawanie antybiotyku, leków przeciwbólowych i odpowiednią pielęgnację ucha. Jeśli zajdzie potrzeba skieruje dziecko do laryngologa.

Przeczytaj więcej na temat zapalenia ucha u dziecka.

Trzydniówka

Trzydniówka ( rumień nagły) – to wirusowa choroba występująca u dzieci miedzy 6 a 36 miesiącem życia. Często objawia się wyłącznie podwyższoną temperaturą ciała. Z racji, że często nie daje innych objawów mylona jest z ząbkowaniem i infekcjami układu oddechowego.

Trzydniówka charakteryzuje się nagłą wysoką temperaturą ( 39-40 stopni), utrzymującą się ok 3-5 dni. Niekiedy może pojawić się lekki katar, powiększenie węzłów chłonnych, biegunka, drgawki, brak apetytu. Kiedy gorączka mija, na twarzy, tułowiu , udach i pośladkach może pojawić się wysypka, która po 2 dniach znika.

Gorączka trzydniowa to choroba zaraźliwa, do czasu wystąpienia wysypki dziecko staje się jej nosicielem, jednak jest to zachorowanie jednorazowe, które wywołuje odporność na całe życie. Aby ułatwić dziecku przebycie tej choroby stosuje się leki obniżające gorączkę (paracetamol lub ibuprofen) w formie syropów i czopków, należy pamiętać też o podawaniu dużej ilości płynów. Gdy gorączka jest wysoka i bardzo uciążliwa dla malucha, można zrobić zimne okłady na kark i czoło lub wykąpać malca w letniej wodzie. Trzydniówka nie wymaga stosowania innych leków, często wystarczy obniżenie temperatury ciała.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Wioleta 30-letnia mama trzyletniego Wojtusia. Absolwentka studiów pedagogicznych. Z zamiłowaniem pochłania wszelką wiedzę na temat wychowywania dzieci, gotowania oraz dziedzin kosmetyki. Zagorzała zwolenniczka karmienia piersią i jak najczęstszego chwalenia dzieci. Wyznaje zasadę: "Słuchaj dobrych rad, ale postępuj zgodnie z matczynym instynktem".

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Mag Mag

    Moje maleństwo na nic nie choruje i nie chorowało, powinnam się martwić? Za 5 dni skończy 14 miesięcy.

    • monika06 monika06

      wrecz przeciwnie, powinnas sie cieszyc, ze masz tak silne dziecko;-)

      • Dorota Dorota

        dokładnie. choć na pewno niektóre choroby warto przejść w dzieciństwie, to raczej nie te, co powyżej i…na te zakaźne ma jeszcze czas :)

  2. monika06 monika06

    oj nasza 2,5 latka ma juz sporo za soba, niestety najgorsza jak dla mnie jest alergia + AZS…poki co nie ma lekarstwa na calkowite wyleczenie, ale robimy co w naszej mocy aby jej pomoc, to dosc skomplikowane, trudne i dlugotrwale leczenie mysle, ze w koncu przyniesie pozadane efekty;)
    a z w/w chorob ominela nas 3-dniowka oraz zapalenie ucha…

    • Dorota Dorota

      A Monika, na co Mała jest uczulona?

    • monika06 monika06

      poki co testow zadnych nie robilismy jeszcze corce, gdyz lekarz prowadzacy stwierdzil, ze jeszcze za wczesnie(2,5roku) i niewiele sie dowiemy;( a alergrny sa na tyle rozlegle, ze ciezko byloby wszystkie sprawdzic;(
      z obserwacji dziecka wynika, ze na: kakao, cytrusy, jablka, miod, pylki brzozy, jabloni, traw, siana, slomy-tyle co juz wiemy;(
      a dodatkowym minusem w tej sytuacji jest fakt , iz mieszkamy na wsi, gdzie w okresach pylenia jest naprawde ciezko;(
      ale nie damy sie!bedziemy walczyc!

  3. Budująca Mama Budująca Mama

    A Zosia miała trzydniówkę, od razu po 6 miesiącu – http://budujacamama.blogspot.com/2013/12/no-i-stao-sie-jestesmy-po-pierwszej.html

    • Dorota Dorota

      My też mieliśmy trzydniówkę, ale chyba tak około roku, z tego co pamiętam.

      • Budująca Mama Budująca Mama

        Dla mnie najgorszy był strach. Bo dopóki nie przeszła gorączka nie mieliśmy pewności co to. No i Mała zmęczona tą temperaturą… (a dostaliśmy ją tydzień po szczepieniu, więc pewnie złapała w przychodni)

        • Dorota Dorota

          Prawda, trzydniówka to zawsze niespodzianka. Wszystko jest jasne po fakcie…

  4. HelowaMama HelowaMama

    U nas nie było zapalenia ucha, potówek, zapalenia spojówek i pleśniawek. Był za to rota (5 dni na zakaźnym i wyjątkowo paskudny przebieg, bo dziecko ledwie czteromiesięczne), (AZS) ropnie wywołane przez gronkowiec złocisty ( 5 dni na chirurgii ) oraz reakcje alergiczne wywołujące ciarki na moich plecach na samo wspomnienie ( dwie hospitalizacje po 3 dni na ratunkowym i alergologicznym). Aaaaa, jeszcze był mięczak zakaźny! Wyłączając powyższe, dzieciak zdrowy jak rybka. Nigdy nie brał antybiotyku (oprócz miejscowego na skórę), nigdy nie było poważnej infekcji dróg oddechowych. Silna, zdrowa dziewczynka! Tylko jakim cudem w ciągu roku odwiedziliśmy tyle szpitali?!

    • monka monka

      wspólczuję, u nas pojawiły się biegunki przez złą dietę prawdopodobnie za dużo nabiału, ale dopuki tego odkryliśmy podawałam oprócz karmień także orsalit bezsmakowy żeby mała się nie odwodniła bo dużo się nasłuchałam o ryzyku wylądowania w szpitalu przez właśnie odwodnienia, my też mamy zdrową silną dziewczynkę a kilka rzeczy już zdążyła złapać np pleśniawki ciągnące się trzy miesiące czy grzybicę pieluszkową

  5. Julia Julia

    Chwała Najwyższemu, że u nas tylko trzydniówka i zapalenie ucha spowodowane ząbkowaniem :) :)
    Jestem farciarą, je je je :D

  6. monka monka

    my też już zdążyłyśmy w ciągu pół roczku zaliczyć szpital, powikłania po szczepieniu:( na szczescie wszystko dobrze się skończyło, nic groźnego, moja córka cieżko przechodzi szczepienia, zwykle po pojawiają sie gorączki dlatego ostatnio podawałam jej milifen syropek na bazie ibuprofenu, szybko sobie z nią radził, dobrze że na nasza pani doktor nam go poleciła bo jest skuteczny i niedrogi, można podawać maluszkom już od trzeciego miesiąca życia

  7. Ala Ala

    Moje dziecko na szczęście na większość z tych chorób nie chorowało. Jedynie kaszel, katar, ale to drobne infekcje, nigdy nie było nic na oskrzelach ani płucach. Córka ma 3 lata :)

  8. bożka bożka

    Mój synek miał ostatnio zapalenie spojówek. Bardzo się męczył, ale na szczęście moja teściowa farmaceutka przyniosła mi krople sulfacetamid, które można dzieciom podawać. I naprawdę szybko sopie poradziły z zapaleniem, więc z czystym sumieniem mogę polecić.

  9. larka larka

    Nam lekarka też ostatnio przepisała sulfacetamid na zapalenie spojówek, żeby 3x dziennie zakraplać i rzeczywiście dość szybko dzięki temu wyleczyłam oczka córci.

  10. maga maga

    A od jakiego wieku można dzieciom zakraplać sulfacetamid? Bo jakoś mi się wydawało, że to lek dla dorosłych jest.

  11. luteina luteina

    Spokojnie można sulfacetamid stosować u dzieci od trzeciego miesiąca, bo jest całkowicie bezpieczny. Mnie ostatnio lekarz zalecił stosowanie u córeczki, bo miała bakteryjne zapalenie spojówek.

  12. buniak buniak

    Jesteśmy właśnie po tygodniowej kuracji sulfacetamidem. Wszystkie objawy zapalenia szybko ustąpiły i synek ma znowu śliczne oczka.

Zobacz również