Nago przy dziecku

Który rodzic czuje się skrępowany, przebierając się w obecności noworodka? Jak często matka, nie mając innego wyjścia, udaje się do łazienki razem z dzieckiem? Wydaje się, że dopóki dziecko jest malutkie ten problem nie istnieje.

Nie dłużej niż do 3 lat

Eksperci zwracają jednak uwagę, że kiedy dziecko osiągnie konkretny wiek, powinniśmy przestać to robić. Czyli kiedy? Uznaje się, że w wieku 2, 3, 4 lat (różnie jest to podawane) maluch zaczyna interesować się swoim ciałem w sposób „świadomy” i łączyć to z seksualnością człowieka.

Wówczas lepiej zachować zasady intymności. Niektórzy wierzą, że dziecko samo poinformuje nas swoim zachowaniem, że widok nagich rodziców zaczyna mu przeszkadzać. Może się okazać, że nasza mała córeczka, która uwielbiała wspólne kąpiele z tatą, nagle z piskiem zatrzaśnie mu przed nosem drzwi łazienki. Skąd taka zmiana w jej zachowaniu? To kwestia dorastania. Większa świadomość swojego ciała zrodziła w niej również uczucie wstydu i skrępowania. Potrzebę intymności. Gdy staramy się wpoić swoim szkrabom, że nagość to coś najbardziej naturalnego pod słońcem, takie zachowanie może nam się nie spodobać. Szanujmy jednak prywatność naszego dziecka. Nie narzucajmy mu swoich zachowań. Pozwólmy na odczuwanie własnych emocji. Wykażmy zrozumienie, że nie jest już ono naszą małą córeczką czy naszym małym synkiem – dorasta, zmienia się, rozwija. Z drugiej strony można spotkać się z opiniami, że jeśli dziecko samo sygnalizuje nam niezadowolenie z powodu naszego zachowania oznacza to, że przegapiliśmy ten moment, kiedy powinniśmy je zmienić…

 A jak to wygląda/wyglądało w Waszych rodzinach?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Ela, dziennikarka, miłośniczka gór i fotografii a od niedawna szczęśliwa mama małego Gagatka, będącego dla niej nieustannym źródłem inspiracji. Na co dzień stara się łączyć pracę z trudną sztuką bycia rodzicem. Nie lubi słowa "poświęcenie" w odniesieniu do macierzyństwa. Wierzy, że dziecko nie ogranicza nas a wzbogaca nasze życie.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Marzena Marzena

    Ja jestem zdania, że nago jednak nie, w bieliźnie tak.

  2. Milena Milena

    Ani nie chodzę specjalnie nago, ani się nie chowam…myślę, ze to najlepsze cos mozna zrobic

  3. xxx xxx

    Ja też raczej się nie chowam, nie zasłaniam za bardzo, ale też nie robię nic takiego, by na siłę się pokazywać, raczej wszystko zależy od kontekstu, traktuję nagość naturalnie, ale z szacunkiem i intymnoscia

  4. Monika Monika

    Nie widzę nic złego w chodzeniu nago, ale w pokazywaniu tej nagości na każdym kroku i obnoszenia się z nią to już według mnie przesada. Każdy powinien zachować coś dla siebie, nie ma sensu swoim nagim ciałem zbyt szybko rozbudzać ciekawości dzieci