Myszka BabyOno z pozytywką

Które dziecko nie lubi przytulić się do misia, czy szarpnąć za uszko maskotkę? Miękkość, ciepło oraz delikatność materiału daje poczucie bezpieczeństwa i decyduje o pierwszych przyjaźniach maluszka. Te mogą mieć swój początek już w pierwszych dniach urodzenia…

Gdy niemowlę nie umie jeszcze wskazać noska, ani przytulić misia, może posłuchać spokojnej melodii pozytywki i skupić wzrok na przykuwających spojrzenie elementach. Pluszaki z pozytywką to zabawki, które rosną razem z dzieckiem i posłużą mu dłużej, nie tylko do pierwszych urodzin.
Mogę Wam z czystym sumieniem polecić BabyOno Pozytywkę myszkę, która na pierwszy rzut oka może nie wzbudza w rodzicu znaczących emocji, ale maluchom się podoba, o czym może zaświadczyć duża popularność tej zabawki.

Maskotka jest utrzymana w delikatnych kolorach, ma wyraźne uszy, zachęcające dziecko do ich chwytania, duży nos, który niejeden maluch z namiętnością gryzie… Delikatne ozdoby sprawiają, że  myszka wygląda na stylową zabawkę. Dodatkowo materiał, z jakiego została wykonana, mimo jasnych kolorów, nie zbiera kurzu. Ubrudzoną zabawkę łatwo wyczyścić.  Sznurek u dołu zakończony plastikowym uchwytem  pozwala szybko uruchomić pozytywkę. Dodatkowo kokardka na głowie służy jako element pozwalający przymocować zabawkę do szczebelek łóżeczka lub do wózka.

Myszkę Babyono można wszędzie zabrać, w ten sposób mając przy sobie uspokajającą melodię, która w przypadku naszej bezsmoczkowej córki działała cuda. Do dzisiaj wywołuje uśmiech i żywą reakcję.

Myszka z pozytywką jest ogólnie dostępna – zaczynając od wielu marketów, poprzez typowe sklepy dla dzieci i sklepy internetowe. Cena nie powoduje utraty równowagi – mieści się w granicy 30-40 złotych. Zabawka przeznaczona jest dla dzieci od urodzenia.

Jesteś producentem, dystrybutorem tego produktu? Możesz pobrać powyższą grafikę i fragment recenzji, umieszczając je wraz z odnośnikiem u siebie na stronie.W razie pytań prosimy o kontakt - kontakt@sosrodzice.pl.

Dorota, mama pięcioletniej Oliwii i dwuipółletniej Paulinki, orędowniczka zdrowego rozsądku w wychowywaniu dzieci. Nie znosi wypowiedzi o idealnych niemowlakach, które od pierwszych tygodni przesypiają całe noce, nie grymaszą przy jedzeniu, nigdy nie miewają kolek i złych humorów. Dzieci są tylko dziećmi. Mają prawo do gorszych dni. Tak jak ich rodzice.
Uwielbia wspólne chwile z mężem i córkami. Każdego dnia uczy się, jak być trzeźwo myślącą matką.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.