Krystyna Szumilas na spotkaniu w Częstochowie 10 września pobiła elokwencją sama siebie. Swoją wypowiedzią zaszokowała wiele osób, a internauci nie kończą na żartach. Mają niezły ubaw. Niektórzy wręcz wytrzeszczają ze zdumienia oczy.
Pani Minister edukacji miała powiedzieć: „Mój 26-letni dziś siostrzeniec był pierwszym rocznikiem, który uczył się w nowo powołanym gimnazjum. I on nie zainwestował w Amber Gold. Swoje oszczędności ulokowali tam ci, którzy są w większości ze starej szkoły. Gdyby byli lepiej wyedukowani ekonomicznie, nie uwierzyliby w cuda” – powiedziała minister edukacji według portalu gazeta.pl.
Pojawiły się liczne komentarze. Śmiech ogarnął sieć. „Cały rząd do gimnazjum!” – ogłosił Paweł Kowal (PJN). „Nie wstydzę się tego, że nie chodziłem do gimnazjum” – odpowiedział Jacek Żalek (PO). Komentarze się nie kończą…
A my pytamy, jak ma być dobrze, no jak?
Wszawica u dzieci – problem do wyleczenia
metoda Vojty
Objawy porodu
Może pani się przejęzyczyło chodziło może o tych co chodzili do gimnazjum ;-D
Obawiam się, że ta Pani ma problem z myśleniem…Przejęzyczenie to za mało powiedziane :)
Sama chodziłam do gimnazjum (jako drugi rocznik:))Nie uważam się ani za lepszą, ani za gorszą od osób, które nie chodziły. To w dużej mierze od nas samych zależy, co zrobimy z naszą wiedzą, talentem i przyszłością. Również od pedagogów. Jeszcze niedawno zresztą mówiło się, że to gimnazjum było wielką pomyłką… Ale cóż, takich mamy polityków… P. Szumilas to już bije wszystkich swoją „elokwencją”.
A ta pani to może sama wywnioskowała to po swojej wiedzy, pewnie po zawodówce jest ;-D
Na pewno gimnazjum nie skończyła…Może zainwestowała dlatego w Amber Gold…i stąd jej wnioski ;)
HA HA HA :-D
Za takie wypowiedzi dają nagrody. Pani minister należy się miejsce na podium