Tarnica z dzieckiem – czy to dobry pomysł?

Tarnica to najwyższy szczyt w Bieszczadach. Postanowiliśmy go zdobyć na końcu naszego urlopu. Długo się zastanawialiśmy, czy trasa nie będzie zbyt męcząca dla naszych dzieci. Jednak po wejściu na Małą Rawkę, Wielką Rawkę i Krzemieniec, uznaliśmy, że nie ma czego się obawiać. I to była dobra decyzja. Byliśmy już wystarczająco rozchodzeni i gotowi na nowe wyzwania. A cała wycieczka na Tarnicę okazała się wspaniałą rodzinną wyprawą, zwieńczoną na, niestety, zatłoczonym szczycie. Przeczytaj, czy Tarnica z dzieckiem to dobry pomysł?

Najwyższy szczyt Bieszczadów. Tarnica z dzieckiem

Tarnica to najwyższy szczyt Bieszczadów po stronie polskiej.

Tarnica z dzieckiem

Wybraliśmy najkrótszą trasę, biegnącą z Wołosatego, przez Przełęcz pod Tarnicą na Tarnicę. Wybrana trasa mierzy 9,2 km. Suma wzniesień wynosi 629 metrów.

Tarnica z dzieckiem

Wędrówkę zaczynamy z Wołosatego, gdzie zatrzymujemy się na sporym parkingu Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Zalecamy zatrzymać się na wyznaczonym miejscu. Postawienie samochodu poza wyznaczoną strefą naraża nas na mandat. Gdy byliśmy pod Tarnicą w lipcu 2020 roku sporo osób zaparkowało wzdłuż drogi, gdy wracaliśmy z trasy za wycieraczkami tych aut znajdowały się „listy od funkcjonariuszy policji”.

Tarnica z dzieckiem

Trasa na Tarnicę rozpoczyna się niebieskim szlakiem. Trzeba przejść kawałek asfaltem, by następnie dotrzeć do miejsca, gdzie znajduje się budka Bieszczadzkiego Parku Narodowego, w której możemy zakupić bilet wstępu do parku. Tam też dzieci mogą przystawić pieczątkę w książeczce, zyskując potwierdzenie wejścia na szlak na Tarnicę.

wejście na Tarnicę

Jak wygląda trasa?

Początkowo trasa jest łagodna, biegnie przez łąki, następnie lekko się wznosi, przechodzimy po kilku kładkach. Następnie na poziomie lasu droga biegnie coraz bardziej stromo ku górze.

Tarnica z dzieckiem

Są schody, kolejne kładki, które według jednych ułatwiają wędrówkę, według innych wręcz przeciwnie. Momentami jest naprawdę stromo, można się zmęczyć. Na szczęście są miejsca, w których istnieją warunki, by zejść z trasy i odpocząć.

wejście na Tarnicę

Na trasie znajduje się drewniana wiata turystyczna, w której można usiąść i odpocząć. Tam posilamy się i idziemy dalej.

Kolejny etap wędrówki przebiega już poza obszarem lasu. Rozległa przestrzeń pozwala nam podziwiać piękne widoki, a panoramy przy pięknej pogodzie wydłużają czas wędrówki na wykonywanie fotografii i zwyczajnie zachwycanie się tym, co naokoło.

Tarnica z dzieckiem

Ostatnie podejście przebiega po szerokich schodach. Na ich końcu znajduje się szczyt ze stalowym krzyżem. Ten etap wędrówki nie jest trudno pod kątem technicznym, ale dość mozolny. Po długiej wędrówce mamy przed sobą kilkaset metrów podejścia, którego pokonanie trwa naprawdę długo.

droga na Tarnicę

Docieramy na szczyt 1346 m. n.p.m. Tarnica z dziećmi

Ostatni odcinek na Tarnicę jest stromy. To taki czas próby, który wieńczy wejścia na szczyt, na którym znajduje się charakterystyczny krzyż. Obok niego znajdują się też ławki, na których można odpocząć. Jest sporo miejsca, jednak w sezonie na szczycie jest tłoczno.

Zresztą samo wejście na Tarnicę było najtrudniejsze właśnie z powodu tłumów turystów. Nigdzie na żadnym innym szczycie i trasie nie spotykaliśmy tyle osób.

Tarnica z dzieckiem

Odpoczywamy i schodzimy.

Cała wycieczka zajmuje na pół dnia.

Dobrze, że wybraliśmy się na Tarnicę z dziećmi, mimo wcześniejszych wątpliwości na ten temat.

 

wędrówka na Tarnicę

Tranica z dzieckiem

 

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze