Snowlandia Śnieżny Labirynt w Zakopanem – nasza opinia

Snowlandia to ciekawe miejsce na mapie Zakopanego, a tak właściwie całej Polski. O śnieżnym labiryncie pod Wielką Krokwią głośno jest nie tylko w kraju, ale i za granicą. Nic dziwnego w bezśnieżne zimy pozwala poczuć nieco zimowej atmosfery, a gdy pada śnieg, robi się tu jeszcze bardziej bajkowo.

Snowlandia – co roku wygląda inaczej

Snowlandia to tak naprawdę śnieżny plac zabaw dla dużych i małych. Centrum zimowej rozrywki, które każdego roku wygląda nieco inaczej. Dlatego można go odwiedzać wielokrotnie i próbować swoich sił w labiryncie, szukając drogi do wyjścia.

Snowalandia Śnieżny Labirynt

Chyba, że odstraszy nas stosunkowo wysoka cena – za sam labirynt czeroosobowa rodzina zapłaci 65 złotych, za labirynt i igloo (na co się zdecydowaliśmy) – 122 złotych.

Śnieżny Labirynt po raz pierwszy został zbudowany w 2015 roku.

Ile potrzeba czasu na przejście?

W labiryncie byliśmy z dziewięciolatką i sześciolatką. To one decydowały, dokąd idziemy. Przejście labiryntu zajęło nam około 20 minut. Tego dnia chcieliśmy jeszcze iść do igloo i na tor saneczkowy, znajdujący się tuż obok. Dlatego po jednorazowym przejściu, nie zdecydowaliśmy się na dalszą zabawę. Było też sporo ludzi, co skutecznie zniechęcało do dalszych wędrówek. Poza tym sypało śniegiem.

Snowlandia Śnieżny Labirynt

Można sobie jednak wyobrazić nawet godzinne błądzenie po labiryncie, rozdzielanie się i szukanie się. Spacer jest o tyle ciekawy, że podczas wędrówki osoby znajdujące się na śnieżnym zamku mogą udzielać wskazówek błądzącym osobom. Widok z góry im to zadanie znacznie ułatwia.

 

Snowlandia Śnieżny Labirynt

Snowlandia Śnieżny Labirynt – wrażenia

Śnieżny Labirynt w Zakopanem to ciekawe miejsce dla całej rodziny, szczególnie podoba się dzieciom. Warto się tu udać zwłaszcza w bezśnieżne zimy. Gdy śniegu jest sporo, atrakcja może nie robić aż takiego wrażenia.

Generalnie labirynt sprawia wrażenie dość małego. Przejście po nim jest szybkie, trudno tak naprawdę się pogubić. Mimo że budowanie labiryntu trwa miesiąc, to budowla nie robi aż takiego wrażenia, jak można się spodziewać. Jest jednak godna uwagi.

Warto odwiedzić też pobliskie igloo z rzeźbami w ścianach. W 2020 roku są to postaci znane z bajek Disneya. Rzeźby są na bieżąco poprawiane (byliśmy świadkami, gdy panowie to czynili). Dodatkowo w środku ze względu na niebezpieczeństwo poślizgnięcia, obsługa kruszy ubity śnieg, co sprawia, że wędrówka jest bardziej komfortowa.

Zamontowane w igloo światła, które zmieniają kolor dają ciekawe wrażenia, jednak utrudniają zrobienie zdjęcia. Osób zwiedzających jest tak dużo, że przejście bywa trudne, nie mówiąc o spokojnym oglądaniu płaskorzeźb.

Obok labiryntu i igloo znajduje się płatny tor saneczkowy. Płatność możliwa tylko gotówką na wszystkie atrakcje.

Ogólna ocena:

Snowlandia Śnieżny Labirynt

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze