Park Dinozaurów JuraPark Solec Kujawski

Właściciel reklamuje Park jako „rodzinne miejsce dobrej przygody” i po odwiedzeniu JuraParku możemy potwierdzić, że to prawda: jest ciekawie, przyjaźnie i czysto. W Solcu Kujawskim atrakcje znajdą dla siebie rodzice już kilkumiesięcznych dzieci. Nie będą nawet nudzić się gimnazjaliści czy dorośli. To również bardzo dobre miejsce do zorganizowania szkolnych wycieczek: pozwalające przeprowadzić ciekawą lekcję z biologii czy geografii.

ul. Sportowa 1
86-050 Solec Kujawski
tel. 52 387 32 35

 

Wysoka cena

Początkowo cena wstępu może odstraszać. Dla rodziny to spory wydatek (bilet normalny 28 złotych oraz ulgowy 22 złote). Jednak gdy zaczniemy zwiedzanie i dowiemy się, że dosłownie wszystkie (sprawdziliśmy) atrakcje w Parku są wliczone w cenę, to nagle okazuje się, że od czasu do czasu warto zaplanować wspólny wypad do Solca Kujawskiego. Jednak nie na kilka godzin, a najlepiej na cały dzień. Atrakcji jest bowiem tak dużo, że jedno popołudnie może nie wystarczyć, żeby z nich wszystkich skorzystać.

Od poniedziałku do piątku Park czynny jest od 10 do 19, a w soboty i niedziele od 9 do 20.

Spacer i zabawa

Dla rodziców wypad do JuraParku będzie z pewnością ciekawym spacerem i pretekstem do zaczerpnięcia świeżego powietrza: Park znajduje się na terenie zalesionym, co dodatkowo zwiększa komfort odpoczynku w tym miejscu. Dla dzieci wyjazd do Solca Kujawskiego stanie się podróżą w czasie, możliwością do obejrzenia dinozaurów, wysłuchania o nich historii oraz zrobienia sobie ciekawych zdjęć.

Spacer po JuraParku to z jednej strony możliwość spędzenia miło czasu, z drugiej pretekst do przeprowadzenia ważnej lekcji. W taki sposób, że nie jest ona męcząca, ani nazbyt angażująca umysł, pozbawiając radość z odkrywania otoczenia wszystkimi zmysłami. Dinozaury w JuraParku można bowiem nie tylko zobaczyć, ale również dotknąć, a nawet na nie usiąść. Niektóre dzieci zatroskane ich losem, próbują nawet je nakarmić, co niewątpliwie stanowi uroczy widok.

Jednak JuraPark to nie tylko potężne gady. Młodszych już na samym wstępie spotyka możliwość pomalowania twarzy czy spędzenia czasu na świetnej zabawie na płukaniu złota.  Rodzicom i dzieciom spodoba się także spory plac zabaw z naprawdę wieloma atrakcjami: drabinkami, huśtawkami, zjeżdżalniami czy „wykopaliskami” umożliwiającymi odkrywanie „kości” dinozaurów. Plac zabaw otoczony jest w taki sposób, by rodzice starszych maluchów mogli w trakcie ich zabawy schronić się w upalny dzień pod zadaszeniem i wypić kawę czy po prostu zrelaksować się, czytając książkę lub gazetę.

Gdy zabawa na placu zabaw się skończy, można udać się do części z karuzelami. Tutaj już na samym wstępie powita nas karuzela ze słonikami dostosowana już do tego, by przejechało się na niej roczne dziecko. Tuż obok jest niewielka kolejka dla maluchów, basen z kulkami, trampolina oraz sporej wielkości nadmuchiwana zjeżdżalnia. Można również pobawić się na karuzelach dedykowanych starszym dzieciom czy popływać na wodzie w specjalnej łódce w kształcie łabędzia. Wszystkie atrakcje są wliczone w cenę, a nad ich obsługą czuwają pracownicy JuraParku.

Przy każdej karuzeli znajduje się informacja dla dzieci, w jakim wieku można korzystać z danej atrakcji oraz na jakich warunkach poleca się to robić.

W JuraParku znajduje się również Muzeum Ziemi, jak również sala kinowa, na której odbywają się co kilkanaście minut 15-minutowe seanse o życiu dinozaurów w technologii 5d (na seans trzeba się zapisać, by w ogóle skorzystać z tej opcji).

Dzięki temu, że na teren JuraParku nie można wprowadzać psów, w środku jest naprawdę czysto i nie musimy obawiać się o to, że któryś z właścicieli nie posprząta po czworonogu, a my odczujemy tego skutki na sobie.

Do przybycia gości z maleńkimi dziećmi dostosowana jest także toaleta, w której znajduje się przewijak. Na terenie są też punkty gastronomiczne (jednak jedynie z typową żywnością fast food) oraz specjalne miejsca, w których można zostawić rower (także pod względem stylistyki dopasowane do tematyki Parku).

Czy są minusy?

Niestety wypad do JuraParku w weekend czy świąteczny dzień może nas niemiło zaskoczyć z powodu trudności ze znalezieniem miejsca parkingowego (przed obiektem znajduje się niewielki parking). Trzeba też wspomnieć o czym innym: pracownicy JuraParku są trudno uchwytni, a osoby obsługujące karuzele czy inne punkty, nie są w jednakowy sposób ubrani (choćby koszulki z logo), dzięki czemu trudno się zorientować, do kogo zwrócić się o ewentualną pomoc. Pracownicy mogliby wyróżniać się z tłumu i być łatwo identyfikowani przez zwiedzających: za pomocą plakietek oraz jednakowych koszulek. Koszt niewielki, a znacznie poprawiłoby wrażenie.

 

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Kobieta, żona, matka. Po krótkim zastanowieniu - właśnie w takiej kolejności. Nie lubi przesady oraz forsowania tylko jednego trendu w wychowaniu.

Komentarze