„Wszystkie moje mamy”

Dziecko do szczęścia potrzebuje rodziców: mamy i taty. To oczywiste. Czasami jednak jedna mama i jeden tato to za mało. Nawet nie do tego, by być szczęśliwym, ale by…przeżyć.

wszystkieSzymek mieszka w otoczonym murem getcie. Obserwuje codzienność ze swojej naiwnej perspektywy. Mimo to rozumie aż nazbyt wiele. Ma świadomość, że ukryty pod łóżkiem nie pomoże siostrze. Nie da rady schować warkocza, który wysunął się spod kołdry. Starszej siostry nie uratuje nawet to, że jej chude ciało jest niewidoczne na zaścielonym łóżku. Głośny rechot Niemców wyciągających ją za włosy wystarcza, był chłopiec zrozumiał, że siostry już nie zobaczy. Mimo to zakłada każdego dnia znienawidzoną opaskę z gwiazdą na ramieniu, przygotowuje kompresy dla mamy i pewnego dnia z drżeniem serca chowa się w skrzynce i pozwala się wywieźć z dala od tej, która go urodziła i robiła wszystko, by przeżył. Zostaje uratowany od zakłady przez swoją drugą mamę – Irenę Sendlerową, zasłużoną w okresie II Wojny Światową odważną kobietę, która w podobny sposób ratuje jeszcze ponad 2500 dzieci.

„Wszystkie moje mamy” to krótkie opowiadanie napisane w piękny sposób. Chwyta za gardło, wzrusza, zmusza do refleksji, zatrzymania się. Opowiada w prosty sposób czarną historię, którą jednak należy znać i którą trzeba przekazywać dalej – by nikt nigdy nie zapomniał….By o bohaterstwie, wielkiej miłości, odwadze, szczęściu i trudnych kartkach historii wiedziały również dzieci: nasza przyszłość.

Dziękujemy Wydawnictwu Literatura za udostępnienie egzemplarza recenzyjnego książki.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Kobieta, żona, matka. Po krótkim zastanowieniu - właśnie w takiej kolejności. Nie lubi przesady oraz forsowania tylko jednego trendu w wychowaniu.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Iga Iga

    Bardzo ważna recenzja i cenna publikacja :)

  2. Olunia Olunia

    Z chęcią przeczytam