Każdy etap w życiu kobiety powinien być przez nas wykorzystywany zgodnie, z tym co nam przynosi i czego od nas wymaga, przy jednoczesnym zachowaniu właściwych proporcji i, co mega ważne, pamiętaniu o sobie. To samolubne „ja” jest niezbędne do zachowania równowagi, choć wiele z nas o tym zapomina bądź wypiera ta potrzebę, gdyż za bardzo kojarzy nam się z egoizmem.
Z drugiej strony mamy społeczny a nawet dziejowy nakaz bycia wiecznie młodym, uśmiechniętym i fit. Ta moda na, nazwijmy to sobie zdrowy i aktywny tryb życia, nie jest sama w sobie żadnym złem, jeśli nie wywierca nam dziury w mózgu i nie powoduje stresów czy poczucia winy ze zbyt mało jesteśmy fit.
Okres macierzyństwa, zwłaszcza w początkowej fazie, to walka ze zmiana w sobie i to zarówno psychiczna jak i fizyczna, która nakłada się na ten spoleczno-dziejowy nakaz – bądź fit! A tu i obowiązków nam przybyło, i nowa sytuacja życiowa i uczymy się nowych zachowań i borykamy się same ze sobą a dzień niestety nadal ma 24 godziny i ani jednej więcej.
Wychodząc naprzeciw młodym mamom, które muszą się poruszać w nowych realiach, zaczęły powstawać pomysły na połączenie kilku funkcji, które mama musi wykonać w trakcie dnia. Czyli modny multitasking (wielozadaniowość) również w sferze fit.
Między innymi taka konfiguracja, która łączy: potrzebę mamy do aktywności fizycznej, która pomoże dojść do formy plus byciem cały czas z maluszkiem, plus aspekt wymiany wiedzy i doświadczeń poprzez rozmowy z innymi mamami plus spacer na świeżym powietrzu daje nam aktywność, która nazywa się nordic walking dla młodych mam.
Czym w ogóle jest nordic walking?
To forma marszu z wykorzystaniem specjalnych kijów umożliwiających odpychanie się od podłoża. Dzięki nim aktywizujemy 90% mięśni – zarówno dolne, jak i górne partie ciała i równomiernie wzmacniamy cały organizm. Nordic walking to jednocześnie rekreacja, rehabilitacja, terapia i ćwiczenia angażujące równolegle ciało (dając mu bodziec organizmowi do szybszego spalania) i umysł.
A nordic młodej mamy to marsz z wykorzystaniem specjalnych kijów wraz z młodym obywatelem w chuście czy nosidełku. Ta forma aktywności jest bardo popularna w Skandynawii i szturmem podbija Europe ciesząc się uznaniem mam.
Zajęcia w zależności od grupy i stopnia zaawansowania trwają od 1-2 godzin oczywiście uwzględniając przerwy potrzebne mamie i maluchowi. Czas więc na wprowadzenie nordic walking mam do Polski i tym samym w Bielsku Białej na przełomie maja i czerwca będzie ruszać pierwsza grupa dedykowana wyłącznie młodym mamom. Zapisy i wszelkie dodatkowe informacje można uzyskać, pisząc adres katarzyna.daniek@gmail.com. Spotkanie osób zainteresowanych, na którym odpowiemy na wszelkie pytania będzie organizowane w maju. Zapraszam do śledzenia wydarzeń na Facebooku bądź kontakt bezpośredni ze mną.
Autorka artykułu: Katarzyna Daniek, instruktor nordic walking. Właściciel firmy Euforja Doradca Merytoryczny PSNW
Chcesz pomóc młodej mamie? Tego nie rób!
Czego nie mówić kobiecie w ciąży i młodej mamie?
Noworodek nie chce puścić swojej mamy
super inicjatywa, podoba mi się
sama bym dołączyła, ale mam za daleko :)
Bardzo lubię spacery a taka akcja to według mnie strzał w dziesiątkę
Dzięki takim inicjatywom młode mamy nie muszą same spacerować z dzieckiem i zastanawiać się jak stracić kilogramy po ciąży, a jednocześnie nie zaniedbywać dziecka. Za moich czasów matka z dzieckiem na wiele miesięcy była odizolowana od społeczeństwa i pozostawiona sama sobie.
Dzięki Kasiu, że pomyślałaś………..gratuluję.
Dziewczyny zapraszam na spotkanie informacyjne w Bielsku.