Mamusiu, jaka Ty jesteś piękna – depilacja

Pierwszymi kobietami próbującymi depilacji były Egipcjanki, przez lata wypracowały swoje metody, które były bardzo bolesne, za to miały za zadanie nie pozostawić na skórze żadnego włosa. Dzisiaj jest wiele metod na pozbycie się niechcianych włosów, jedne bolesne inne mniej, a i skuteczność jest różna. Nie ma co ukrywać, każda z nas zmaga się z owłosieniem w miejscach najmniej pożądanych. Nogi, pachy, okolice bikini, a nawet twarz często szpecą włosy. Zapewne nieraz pomyślałaś „czy nie mogłyby wszystkie zmówić się i wyrosnąć tylko na głowie?” Producenci kosmetyków i produktów AGD proponują nam wiele metod depilacji, jak wybrać odpowiednią metodę?

Jak przygotować skórę do depilacji?

Na początek warto przygotować skórę do depilacji. Najlepszy będzie prysznic bądź ciepła kąpiel, pozwoli to na zmycie resztek potu czy balsamu, które wcale nie ułatwiają depilacji.

Wosk

W domu możesz użyć gotowych plastrów do depilacji (Perfekta, Joanna, Veet), które są dostępne w drogerii. Wystarczy plaster ogrzać w dłoni, przykleić na skórę, a potem energicznym ruchem oderwać. Depilacja woskiem jest bolesna, ale bardzo skuteczna, gdyż pozbywa się włosa wraz z cebulką, a efekt utrzymuje się około 3 tygodnie. Nadaje się do depilacji twarzy, pach, nóg, okolic bikini.

Jeśli zdecydujesz się na wizytę w salonie kosmetycznym, musisz wiedzieć, że kosmetyczka nie zrobi tego bezboleśnie, ba nawet nie zawaha się, przed oderwaniem plastra z nogi;).

Kosmetyczka wosk podgrzewa w specjalnym rondelku, przez co wosk dokładnie jest rozgrzany i pozwoli na dokładne usunięcie włosków. Kosmetyczka pokryje ciało woskiem, a potem za pomocą plastrów usunie owłosienie, na koniec posmaruje specjalnym preparatem, który usunie resztki wosku i ukoi podrażnioną skórę. Uwaga, jeśli planujesz depilację woskiem pach czy okolic bikini, wybierz się do zaufanej kosmetyczki, gdyż nieumiejętne oderwanie plastra w tych miejscach, może powodować krwiaki.

Przeczytaj, z jakich metod depilacji możesz korzystać w ciąży.

Depilator

Depilacja depilatorem również nie należy do najprzyjemniejszych, gdyż sprawia ból. Na rynku dostępne są depilatory (np. Braun, Philips) z różnymi nakładkami masującymi, bądź chłodzącymi, by uśmierzyć ból, jednak na własnej skórze przetestowałam, że nie mają nic wspólnego ze zmniejszeniem bólu. Depilator bezlitośnie usunie włoski z cebulką a Ty pozbędziesz się owłosienia na 2-3 tygodnie. Jeśli Twój próg bólu jest dość duży, to warto zainwestować w takie urządzenie, które do najtańszych nie należy, za to koszty (100 – 300zł) wracają się bardzo szybko.

Pianki, żele, kremy

Depilacja chemiczna ma jedną ogromną zaletę, jest całkowicie bezbolesna, ma za zadanie rozpuścić włos u jego nasady, tak by łatwo dało się usunąć go patyczkiem. Niestety ta metoda nie pozwala pozbyć się zbędnego owłosienia na długo. Wystarczy zakupić w drogerii odpowiedni krem do depilacji (Veet, Bielenda), nałożyć na depilowaną skórę, odczekać czas, który sugeruje producent, zdjąć za pomocą dołączonego patyczka krem wraz z włoskami i dokładnie umyć skórę.

Bardzo ważne jest przestrzeganie czasu, jaki sugeruje producent, gdyż można doprowadzić do podrażnień skóry. Ważna jest też wcześniejsza próba uczuleniowa, by zminimalizować ryzyko powstania na skórze nieestetycznych zmian. Jeśli decydujemy się na depilację kremem pach czy okolic bikini, należy zakupić specjalnie przeznaczony do tych miejsc kosmetyk, gdyż efektem może być podrażnienie, a nawet poparzenie skóry. Nie zaleca się depilacji kremami okolic twarzy, gdyż włoski odrastają bardzo szybko i są twardsze.

Maszynka

Golenie włosków maszynką jest jedną z najbardziej powszechnych i szybkich metod depilacji. Maszynkę jednorazową (Gilette, Willkinson) można zakupić właściwie wszędzie, w drogerii, kiosku, sklepiku osiedlowym, w dzisiejszych czasach jest to nie tylko narzędzie męskie, choć w razie awarii maszynka męża również może okazać się przydatna. Do depilacji maszynką warto przed użyciem posmarować skórę specjalnym żelem lub kremem do golenia by ułatwić usunięcie owłosienia i nie podrażnić skóry. Po zabiegu należy pamiętać o dokładnym spłukaniu kosmetyku i wklepaniu w skórę balsamu nawilżającego. Golenie maszynką jest bezbolesne, jednak łatwo o skaleczenie i podrażnienie skóry, czego efektem są ranki, a czasem drobne krostki (wynik zbyt mocnego przyciskania maszynki do skóry). Golenia maszynką również nie poleca się do depilacji twarzy.

Golarka

Golarka elektryczna (Philips, Braun) bądź zasilana bateriami stanowi szybki i bezbolesny sposób na pozbycie się niechcianych włosków. Przede wszystkim nie uczula, a umiejętnie użyta nie pozostawi ani jednego widocznego włoska na ciele. Polecana przede wszystkim do depilacji pach, nóg oraz okolic bikini. Ceny golarek są różne (50-300zl) wszystko zależy od firmy oraz dostępnych funkcji. Golarka nie usuwa włosków z cebulkami i szybko odrastają, jednak można korzystać z niej bez ograniczeń, bo nie podrażnia w żaden sposób skóry.

Laser

Jeśli chcesz na stałe pozbyć się niechcianych włosków możesz wybrać bardziej inwazyjną metodę ale najbardziej skuteczną. Depilacja za pomocą lasera jest wykonywana tylko w profesjonalnych gabinetach kosmetycznych i całkowicie bezbolesna. Polega na nakierowaniu na włos wiązki światła, powodując jego zniszczenie. Po kilku zabiegach włoski odrastają coraz słabsze, a po pewnym czasie nie odrastają wcale. Minusem tej formy depilacji jest cena (od 80zł – 1500zł), zależna od miejsca depilowanej skóry, a jeśli chcemy na stałe pozbyć się owłosienia, potrzeba kilka takich zabiegów. Miesiąc przed zabiegiem nie wolno się opalać (nawet samoopalaczem), brać leków zwiększających wrażliwość na światło oraz stosować peelingów.

Pęseta

Jeśli chcemy pozbyć się nielicznych włosków na twarzy (broda, brwi, wąsik), najlepszą metodą okaże się pęseta. Pomoże w łatwy, choć bolesny sposób usunąć jeden po drugim włos razem z cebulką. Wystarczy uchwycić włosek pęsetką i energicznie pociągnąć. Pamiętajmy, by nie używać pęsety tuż przed wyjściem, gdyż mogą pozostać zaczerwienienia i opuchnięcia, natomiast jeśli chcemy zmniejszyć ból podczas usuwania włosków, wystarczy pomasować skórę kostką lodu.

Pasta cukrowa

Depilacja cukrowa jest bardzo powszechnym domowym i bardzo starym sposobem na pozbycie się niechcianych włosków. Wystarczy cukier, sok z cytryny i woda, by samodzielnie przygotować specyfik do depilacji. Metoda bardzo skuteczna, bolesna (mniej niż przy wosku czy depilatorze) i w pełni bezpieczna. Depilacje pastą cukrową można wykonać w gabinecie kosmetycznym, kupić gotową masę w sklepie lub sporządzić samodzielnie. Aby sporządzić pastę, potrzebujemy szklankę wody, pół szklanki soku z cytryny, pół szklanki cukru. Wszystkie składniki mieszamy i podgrzewamy w rondelku do momentu powstania pęcherzyków powietrza i odstawić do wystygnięcia. Gdy masa będzie już tylko lekko ciepła, bierzemy po kawałku i ugniatamy, by była matowa. Masę nakładamy dokładnie na skórę zgodnie z kierunkiem wzrostu włosa, a potem odrywamy pod włos palcami. Efekt utrzymuje się ok 3-4 tygodni, skóra pozostaje delikatna, bez podrażnień, można stosować ją na twarzy, nogach, pachach czy w okolicach bikini.

W dzisiejszych czasach chyba nie ma kobiety, która nie depiluje którejś części ciała, bo chce czuć się zadbana i estetyczna. Niezależnie, którą metodę wybieramy, pamiętajmy o przeciwwskazaniach. Kobieta w ciąży nie powinna używać depilatora, wosku ani kremu (chyba, że jest przeznaczony dla ciężarnych). Laser również nie jest wskazany w ciąży, a także przy cukrzycy, zatem przyszłe mamy najlepiej niech użyją maszynki bądź golarki. Po zabiegu depilacji nie zapominamy o ochronie skóry, wystarczy wklepać nawilżający balsam (ewentualnie krem opóźniający porost włosów), jeśli skóra w miejscu depilacji jest zaczerwieniona wystarczy krem z D-pantenolem (np. Alantan).

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Wioleta 30-letnia mama trzyletniego Wojtusia. Absolwentka studiów pedagogicznych. Z zamiłowaniem pochłania wszelką wiedzę na temat wychowywania dzieci, gotowania oraz dziedzin kosmetyki. Zagorzała zwolenniczka karmienia piersią i jak najczęstszego chwalenia dzieci. Wyznaje zasadę: "Słuchaj dobrych rad, ale postępuj zgodnie z matczynym instynktem".

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. ewanka ewanka

    Mi się tam kiedyś marzył depilator…w końcu pewnego razu mąż mi sprezentował go. Masakra nie polecam !!! gorzej niż z woskiem !!! a w dodatku nie można go używać przy popękanych naczynkach, a że ja mam ich pełno na nogach, to był kolejny powód by go odstawić :-/ Drugi sposób, krem do depilacji, też odpada uczula mnie :-/ jedyne co mi pozostaje to golarka i wosk :-) z tymże wosk stosuje tylko na wąsik. Ale o tej paście cukrowej to pierwszy raz słyszę, muszę to przetestować :-)

    • sosrodzice sosrodzice

      Pasta cukrowa to hit ostatnich lat :) Prosty sposób i bardzo skuteczny. Dodatkowo gdy wykonamy pastę samodzielnie – również tani :)

  2. Wioleta Wioleta

    ewanka ja również zainwestowałam w depilator ale ból jak dla mnie był zbyt duży. Podczas zakupu ekspedientka doradziła mi depilator z wymienną nakładką na golarkę która doskonale radzi sobie z włoskami. Cieszę się, że własnie taki dwu funkcyjny wybrałam bo nie leży w kącie i używam go już ponad 3 lata;)

  3. miraga_ miraga_

    A ja daję radę z depilatorem. Ból do przyzwyczajenia się.

  4. anusia12346 anusia12346

    do bólu można sie przyzwyczaić , depilator miałam raz użyłam i stwierdził,am że wole maszynki. ale teraz są chyba lepsze depilatory i tak sobie myśle czy nie zakupić jakiegoś nowszego ale chyba nie – wole kupić za te 300zł coś innego

  5. anka484 anka484

    Ja polecam wosk. Co prawda czasem na początku jest to może troszkę bolesne ale na dłuższą chwilę bardzo fajny i trwały zabieg. Włosy rosną wolniej a po kilku zabiegach jest ich tez mniej.
    Po depilacji woskiem całość włosa zostaje osłabiona

  6. anka484 anka484

    A depilacja depilatorem co prawda mniej boli ale za to bardzo często włoski się wrastają i ciężko je później usunąć. Jestem kosmetyczką i wiem że wiele moich klientek sobie właśnie chwali wosk. Mimo że czasem muszą troszkę pocierpieć.

  7. atrament180 atrament180

    Nigdy nie słyszałam o paście cukrowej! Generalnie używam maszynki i żelu do golenia. A tak swoją drogą… dla kogo kobiety się depilują – dla siebie czy dla facetów???