Gdy rozwój dziecka przebiega harmonijnie, nie ma potrzeby wspomagania niemowląt poprzez pokazywanie kontrastów. Oczywiście można to robić, by w ten sposób w ciekawy, całkiem odmienny sposób spędzić z maluszkiem czas.
Książeczka „Mały geniusz” przyda się zwłaszcza wtedy, kiedy ze względów medycznych zalecane jest wspomaganie rozwoju zmysłu wzroku. Dla pozostałych rodziców może być propozycją na niebanalne spędzanie czasu.
Jak korzystać z książki?
Książeczka zawiera 12 plansz. Każda z plansz jest opisana. Zawiera informacje, co znajduje się na czarno-białej ilustracji, jak przedstawiać ją dziecku oraz jakie korzyści w ten sposób można osiągnąć.
Dla kogo?
Książeczka została przygotowana z myślą o niemowlakach powyżej trzeciego miesiąca życia. Można z niej korzystać, spędzając aktywny czas z maluszkiem podczas zabawy, jak również ustawić obrazki w zasięgu wzroku dziecka.
Jednak w tym drugim wypadku lepiej pozostać w pobliżu, bo książka posiada klasyczne kartki, a nie usztywniane, co zmniejsza jej trwałość w zetknięciu z ciekawymi paluszkami starszego niemowlaka.
Książeczka ukazała się nakładem Warszawskiej Firmy Wydawniczej. Kosztuje 20 złotych.
Sosrodzice.pl objął patronatem medialnym publikację.
„Bystrzaki. Jak rozwinąć niezwykły umysł Twojego dziecka”
Piąty (5) miesiąc życia dziecka – mały akrobata ze stopami w buzi
Karmienie piersią
„Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka?”
A co w przypadku, gdy mój mały Geniusz (ponad przeciętnie uzdolniony) jest przy okazji niezwykle nerwowy i jak mu coś nie wychodzi to się bardzo denerwuje, rzuca wszystkim i przestaje się interesować? Bo ja już szczerze mówiąc nie mam żadnego pomysłu. Ale książeczkę kupię, może jakoś go zainteresuję… :-)
Ciekawe jest to, że dla każdej matki jej dziecko jest”ponad przeciętnie uzdolnione”. Nie nadużywamy tego terminu?
Książeczka działa !
Uspokaja moją córeczkę, pomaga jej skoncentrować się na materiale – oczywiście nie zbędna praca rodzica z dzieckiem :)
Ilustracje oryginalne i …. bardzo interesujące aż mój wzrok przykuwają za każdym razem, gdy powtórnie oglądam.
Mam nadzieję, że dzięki niej, moje dziecko w przyszłości będzie kreatywniejsze – my nie mieliśmy podobnych materiałów :)