Łyżeczkowanie macicy to zabieg wykonywany przez lekarza w warunkach szpitalnych. Polega na oczyszczeniu macicy po porodzie (gdy istnieją wątpliwości, czy kobieta urodziła całe łożysko). Konieczne staje się także po poronieniu, jeśli lekarz ma wątpliwości co do stopnia oczyszczenia macicy. Czasami wykorzystywane jest również jako narzędzie diagnostyczne, u kobiet mających problem z zajściem w ciążę.
Przeczytaj, na czym polega łyżeczkowanie macicy i czy jest to bolesny zabieg.
Łyżeczkowanie macicy, inaczej abrazja
Łyżeczkowanie macicy to inaczej abrazja. Zabieg wziął swoją nazwę od narzędzia lekarskiego – specjalnej łyżki, którą wykorzystuje się do usuwania z jamy macicy chorych tkanek. Jest to niezmiernie ważne, bo pozwala uniknąć wystąpienia stanów zapalnych i jednocześnie przykrych dolegliwości z tym związanych.
Łyżeczkowanie macicy – wskazania
Istnieje kilka wskazań do wykonania łyżeczkowania macicy:
- po porodzie – jeśli istnieje podejrzenie, że łożysko nie oddzieliło się prawidłowo. Nieoficjalnie się mówi o tym, że wielu lekarzy decyduje się na zabieg łyżeczkowania szczególnie u pierworódek na „wszelki wypadek”, by mieć pewność, że macica oczyściła się w pełni,
- po poronieniu – lekarz wykonuje zabieg łyżeczkowania, jeśli istnieją przypuszczenia, że w macicy znajdują się resztki po poronieniu.
- w celach diagnostycznych – w ocenie przyczyn niepłodności, w sprawdzeniu przyczyn krwawienia po menopauzie, w ocenie przyczyn nieregularnych miesiączek, przy podejrzeniu raka endometrium.
Łyżeczkowanie macicy po porodzie – ze znieczuleniem czy bez znieczulenia
Łyżeczkowanie po porodzie wykonuje się zazwyczaj bez znieczulenie. To dla wielu przyszłych mam spore zaskoczenie, bo standardowo, gdy zabieg ten jest planowany, kobieta wprowadzana jest w krótkie znieczulenie ogólne.

Po porodzie rzadko się to praktykuje. A sama abrazja najczęściej wykonywana jest na wszelki wypadek, gdy istnieje ryzyko, że po zbyt pospiesznym porodzie łożyska macica nie oczyściła się całkowicie. Za pomocą łyżeczkowania chroni się młodą mamę przed powikłaniami, do których oczywiście nie musiałoby dojść. W wielu szpitalach w całej Polsce zabieg wykonuje się dla tak zwanego „świętego spokoju”.
Dlaczego zazwyczaj nie podaje się znieczulenia? Lekarze tłumaczą to w ten sposób, że młoda mama dobrze znosi zabieg. Twierdzą że zabieg wiąże się z dyskomfortem, poczuciem „szurania” obcym przedmiotem po wnętrzu brzucha, ale jest to odczucie, które nie jest zbyt dotkliwe, a zastosowanie znieczulenia po porodzie w takiej sytuacji byłoby niepotrzebnym działaniem. Poza tym po porodzie drogami natury, według specjalistów, poziom bólu jest zazwyczaj tak podniesiony, że łyżeczkowanie nie jest bolesne.
A co na to same zainteresowane? Młode mamy? Zdania są tu podzielone. Dla jednych łyżeczkowanie macicy to jedynie nieprzyjemny zabieg, dla innych bolesny i „wykańczający”. Sprawa bardzo indywidualna.
Kiedy podaje się znieczulenie ogólne? Jeśli w macicy ugrzęzło łożysko lub jeśli pozostało wiele resztek, wtedy łyżeczkowanie macicy wykonywane jest w znieczuleniu ogólnym.
Łyżeczkowanie macicy: powikłania
Łyżeczkowanie macicy powinno być przeprowadzone przez doświadczonego lekarza. Niestety jak każdy zabieg wiąże się z wystąpieniem skutków ubocznych. Do najczęstszych należą:
- plamienie i krwawienie – typowe po zabiegu,
- niewydolność szyjki macicy – będące zagrożeniem dla kobiet planujących kolejną ciążę,
- zespół Ashermana – na szczęście zdarza się bardzo rzadko, jego konsekwencjami są skąpe menstruacje, poronienia nawykowe, a nawet całkowite zahamowanie miesiączkowania.
W większości przypadków łyżeczkowanie jest bezpiecznym zabiegiem, niepozostawiającym po sobie żadnych nieprzyjemnych skutków.
Łyżeczkowanie macicy po porodzie – po co się je wykonuje?
Nacięcie krocza – zabieg konieczny czy zbyt często wykonywany?
Cesarskie cięcie
Niewydolność cieśniowo-szyjkowa
Nie zgodzę się z opinia lekarzy w tym temacie. Miałam abrazyjna wykonywana bez znieczulenia po poronieniu i bezpośrednio po porodzie. Znacznie gorzej wspominam tą drugą , ból był okropny , jak szorowanie metalowym narzędziem po otwartej ranie. I dodatkowo w tym drugim przypadku zabieg był dużo dłuższy