Łóżko dla niemowlaka, czyli rodzicielskie dylematy

Najpopularniejszy model na rynku – kołyska Coneco Simply City: przystosowana do przystawiania do łóżka rodzica, z jednym spuszczanym bokiem, wyposażona dodatkowo w kieszonki na pieluchy i miejsce na potrzebne podczas nocnego przewijania akcesoria. Producent wzbogacił ją w obrotową karuzelę z łagodnymi melodyjkami (z regulacją głośności). Dobrym pomysłem jest również rozbudowanie łóżeczka w lampkę o regulowanym natężeniu światła. Oczywiście kołyska posiada też kółka z blokadą oraz wygodną zdejmowaną budkę. Według producenta, kołyska nadaje się dla dzieci do piątego miesiąca życia.

Niestety i ta kołyska ma pewne minusy. Kółka mają taką konstrukcję, że mogą rysować panele o gorszym stopniu ścieralności. Wadą jest brak możliwości demontażu pałąka z zabawkami, co trochę utrudnia wkładanie i wykładanie dziecka z kołyski.

Ponadto zapewnienie, że kołyskę można dostawić do łóżka, w wielu sytuacjach się po prostu nie sprawdza…Kołyska jest wysoka, a większość łóżek dostępnych na rynku jest od niej niższa (nie pomaga nawet regulacja wysokości_. Minusem jest również to, że podczas grania melodii, nie ma możliwości wyłączenia światełek.  Wiele osób skarży się też na to, że podczas używania kołyska zaczyna skrzypieć, my jednak podczas testów tego nie stwierdziliśmy.

Ponadto wiele mam i tatusiów obawia się, że maluch w kołysce samobujającej za bardzo przyzwyczai się do kołysania. Praktyka większości rodziców nie potwierdza tych obaw. Większość dzieci wychodząc z wieku w którym potrzebuje bujania do snu, szybko aklimatyzuje się w nowych warunkach w tradycyjnych łóżkach, bez tej funkcji.

Kołyska Coneco Simply City: długość wewnątrz około – 84 cm, szerokość – 43 cm, wysokość – 20 cm.

Kołyska podwieszana

Jeśli w sypialni brakuje miejsca, można zdecydować się na podwieszenie kołyski, poprzez mocowanie do sufitu, na przykład koło łóżka rodziców. Rozwiązanie to ma ten atut, że pozwala kołysać dziecko nie tylko na boki, ale również w każdym kierunku, dokładnie tak, jak uznamy za stosowne. Dla zmęczonego rodzica wygodne może się okazać lekkie poruszenie kołyski w trakcie snu, a maluch już bez zaangażowania mamy czy taty, będzie się sam kołysał, siłą nadaną kołysce przez rodzica. To pozwoli mu smacznie zasnąć.

Niestety takie kołyski podwieszane mogą budzić obawę pod względem bezpieczeństwa, stąd ich montaż powinien odbywać się starannie i dobrze, gdy jest konstrukcyjnie dobrze przemyślany.

Wadą jest cena kołyski. „Markowa” Haba to koszt około 1000 złotych.

Kołyska Haba wymiary długość – 93 cm, szerokość – 63 cm, głębokość – 30 cm.

 

Ciekawą propozycją z kategorii kołysek podwieszanych jest kołyska Leander (powyżej), w dość szokującej cenie około 1400 złotych. To łóżeczko można zawiesić na haku lub umieścić na specjalnym stojaku (w zestawie). Istnieje możliwość regulacji wysokości. Niestety kołyska dostępna jest w jednym kolorze (beżowym) dość niepraktycznym, bo łatwym do zabrudzenia. Sam wygląd bardzo prosty, dla osób lubiących styl minimalistyczny do zaakceptowania, dla innych – wydaje się dość nudny.

Wymiary: wysokość – 83 cm, szerokość – 50 cm, głębokość – 30 cm .

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.