Sen niemowlęcia jest jednym z najważniejszych elementów zdrowego rozwoju. To od nas rodziców w dużej mierze zależy jakość snu dziecka. Rodzic powinien zapewnić przede wszystkim odpowiednie warunki dziecku poprzez nocne czuwanie, karmienie a także dobranie odpowiednich dodatków, jak : pościel czy łóżeczko. I właśnie o wyborze łóżeczka dla niemowlaka będzie ten artykuł.
Wybór łóżeczka nie jest błahą sprawą. To w łóżeczku maluch spędzi pierwsze tygodnie a nawet miesiące życia, dlatego powinno być ono odpowiednio dobrane. W sklepach dostępne są łóżeczka drewniane i turystyczne. Które będzie idealne dla naszego dziecka? A z którego lepiej zrezygnować? Jakie łóżeczko dla niemowlaka najlepiej wybrać?
Drewniane łóżeczko dla niemowlaka
Jeszcze kilka lat temu wyboru nie było, rodzice kupowali drewniane łóżeczka, bo innych po prostu nie można było dostać. Teraz mamy wybór, jednak nie znaczy to, że jest łatwiej. Jeśli chodzi o łóżeczka drewniane, są one wykonane w całości z drewna, posiadają solidny stelaż, podstawę, którą można odpowiednio regulować oraz wyjmowane szczebelki.
Dla bardziej wymagających są dostępne łóżeczka w kilku kolorach, z dziecięcymi nadrukami i szufladą np. na pościel.
Zdecydowanym atutem drewnianych łóżeczek jest ich solidność i stabilność. Duży ciężar sprawia, że nie ma możliwości, by dziecko przewróciło się wraz z łóżeczkiem. Wyjmowane szczebelki umożliwiają dziecku samodzielne wchodzenie i wychodzenie. Dodatkowo maluch ma w łóżeczku dobrą widoczność, szczebelki są tak ustawione, by nie przeszkadzały w obserwowaniu otoczenia. Łóżeczko dla niemowlaka z drewna łatwo utrzymać w czystości, wystarczy przetrzeć wilgotną szmatką.
Na następnej stronie wady łóżeczka z drewna…
Łóżeczko turystyczne dla przedszkolaka
Klocki drewniane – obowiązkowa zabawka dla każdego dziecka?
Drewniane autka ODA – kolejna superzabawka od LullaLove
Poduszka dla niemowlaka – podkładać czy nie?
Domek dla lalek Wader
„Latanie z dzieckiem to wyraz egoizmu rodzica! Trzeba tego zabronić”
Leszek Peszek i sezon na kichanie+ wyniki konkursu
„Jak poradziłam sobie z atakami histerii u dziecka?” LIST CZYTELNICZKI
2 razy mialam drewniane i raz wypasione turystyczne z wibracjami, swiatelkiem, melodyjkami, przewijakiem, regulowana wysokoscia materacyka. Niestety lozeczko turystyczne nie chcialo sie rozwinac i zatrzymalo na stylistyce sprzed lat kilku i przy 3 dziecku mielismy lozeczko drewniane. Nie lubie drewnianych, bo dzieci sie rozpychaja, potem w nocy placza, bo wsadza reke albo noge miedzy szczbelka. Z turystycznym nie ma takichproblemow. Przy kazdym z mej Trojcy Przenajswietszej lozeczko zamienialismy na normalnych rozmiarow lozko kiedy dziecko konczylo roczek
Mój syn wybrał łóżko rodziców
W bloku mieliśmy turystyczne, bo służyło na wyjazdach i w domu, jak zamieszkalismy w domu kupiliśmy drewniane, turystyczne rozłożone mam w salonie do zabawy w ciągu dnia jako kojec.
Drewniane ale ponieważ było bez wyciąganych szczebelkow to gdy Maluch skończył ok 1,5 roku i cieżko Go było wyciągać i wkładać zamieniłam na turystyczne ale z dodatkowym materacem bo uwazam ze ten który jest jako wyposażenie nie nadaje sie do codziennego spania przez długi okres.
Bedzie drewniane z corka tez bylo drewniane po mezu wiec z przeszloscia
Pierwsze drewniane. Teraz zależało nam na małych rozmiarach. W gotowości jest kosz mojżesza. Czy się sprawdzi? Juz niebawem zobaczymy. .
Przerobiłyśmy i takie i takie.
I tak pierwsze 8-10 miesięcy stały prawie nie używane
Zaleta turystycznego jest to ze można je zawsze złożyć i Ew gdzieś zabrać, jest miękkie i kolorowe.
Drewniane wyglądają super szczególnie te duże 140/70 i można je przerobić na łóżeczka dla starszych dzieci i to jest w nim super. Wszystko zależy od trybu życia i potrzeb rodziny.
Drewniane jak dla mnie ma dusze jednak gdy mala miala 1.5 roczku zastapilo go niestety turystyczne . Za kilka miesiecy planujemy zakupic drewniane ale z funkcja kolyski ze wzgledu na rozmiary bo niestety kolyski sa piekne ale sluza na kilka miesiecy tylko.
Przy pierwszym dziecku turystyczne, bo dużo podróżowaliśmy, więc mała zasypiała zawsze w swoim łóżku. Dobrze nam służyło :) Nie korzystałam z tych wszystkich dodatków typu przewijak czy karuzelka itp. Teraz wybrałabym zwykłe turystyczne bez zbędnych gadżetów. Drugie dziecko śpi w drewnianym i strasznie się w nim obija mimo ochraniaczy :/ Łóżeczko wygląda świetnie, ale chyba turystyczne są trochę „łagodniejsze” w użytkowaniu :)
My mamy i drewniane i turystyczne. Drewniane jeszcze tydzień temu stało u nas w domu w pokoju synka. Teraz jedno łóżeczko jest u jednej babci, drugie u drugiej babci:) a synek (ma 2,5 roku) śpi w domu na dużym wygodnym materacu gdzie się nie obija o szczebelki :)
Drewniane na 140/70 cm a turystyczne tak jak jego przeznaczenie na wyjazdy ale maluch nie przepada za nim bo jest węższe czyli standardowa szerokość 60 cm
Na początku łóżeczko na kształt gondoli od wózka, moęciutkie po bokach, później jedna noc w drewnianym i poszło na sprzedaż, następnie do roczku turystyczne- mięciutkie po bokach- nie było płaczu w nocy że nogi są pomiędzy szczebelkami, a od kiedy syn skończył rok ma spanie 120×120 na materacu położonym na ziemi :) i mnie się tam wygodnie śpi, a jak ma ochotę to w nocy człapie do naszego łóżka :)
My póki co, kiedy nasz maluszek ma kilka miesięcy, zdecydowaliśmy się na łóżeczko turystyczne 3w1 REKLAMA, które tak jak jedna osoba tutaj juz napisała jest niezwykle funkcjonalne, można je bez żadnych żadnych problemów przenosić z jednego miejsca na drugie i nie zajmuje dużo miejsca ;-)