Little Tikes Ogródek Zabaw

To jedna z tych zabawek, które rosną z dzieckiem. Kupujemy raz, a mamy zajęcie dla malucha na wiele miesięcy. Ogródek Zabaw daje wiele możliwości rozrywki i dobrych warunków do nauki. Sprawdzi się już w przypadku czteromiesięcznego bobasa, a posłuży co najmniej do drugich urodzin.
Zabawka nie należy do kanonu polecanych produktów na popularnych serwisach dla rodziców, a mimo to cieszy się dużą popularnością na serwisach aukcyjnych. Nic dziwnego. Po prostu się sprawdza. Nie musi się podobać wszystkim dorosłym. Przechodzi najtrudniejszy test – zainteresowania maluszka. Ten zdaje na piątkę z plusem!

Jak było u nas?

Zabawkę  kupiliśmy, gdy córka skończyła trzy miesiące. W naszym wypadku okazało się to trochę za wcześnie.
Córeczka, leżąc pod zabawką nie była w stanie docenić jej walorów. Z czasem jednak zabawa stała się dużo łatwiejsza. Towarzyszyła leżakowaniu na pleckach, potem gdy córka zaczęła preferować brzuszek zajmowała na wiele chwil, w fazie raczkowania także była nieoceniona, pokochana w okresie nauki siadania, stała się ulubionym elementem oparcia przy nauce chodzenia.
Nie kupiliśmy córce chodzika ani pchacza. Za pchacz przez krótki czas służył Ogródek Zabaw, na którym córka się podpierała, a z czasem zaczęła go przesuwać i przy nim chodzić. To był etap przejściowy, chwila, które pozwoliła ruszyć samodzielnie w dalszą drogę.
Dzisiaj córka wykorzystuje Ogródek Zabaw do „gry na nim” i wydobywaniu ciągle tych samych dźwięków i melodyjek, które dla nas już są nudne, a dla niej ciągle równie ciekawe. Zabawka służy również jako stoliczek, do którego można w wygodny sposób przymocować kartkę i pomału tworzyć pierwsze prawdziwe dzieła sztuki. Jestem pewna, że Ogród Zabaw jeszcze posłuży nam co najmniej przez kilka miesięcy.

Plusy

  • zabawka posiada cztery przyciski różnych kształtów i kolorów, które po naciśnięciu uruchamiają pojedynczy dźwięk lub melodyjkę – całą lub w wersji demo (w zależności od ustawienia),
  • dla starszego dziecka zabawkę można przekształcić w stolik z ławeczką do rysowania.
  • wysoka wytrzymałość – zabawka przetrwała sporo uderzeń i nic się z nią nie dzieje.
  • łatwość czyszczenia,
  • zajmująca – młodsze dziecko z ciekawością patrzy na swoje odbicie w „lustereczku”, bawi się ruchomymi elementami (które można wysunąć w taki sposób, by małe dziecko w pozycji na pleckach, czy na brzuszku mogło do nich bez trudu sięgnąć).
  • łatwa w przenoszeniu (posiada specjalny uchwyt),
  • kontrastujące kolory,
  • dość atrakcyjna cena (od około 70 do 120 złotych) uwzględniając fakt, że zabawka posłuży przez minimum rok to niewiele.

Minus

  • Trudność ustawiania blatu zabawki.
  • Utrudnione dojście do siedzonka (najlepiej pomóc dziecku usiąść).

 

Tytuł hitu dla Ogródka Zabaw Little Tikes należy się za to, że to produkt 5w1, zabawka nie na dzień, tygodnie, ale na miesiące, a nawet lata. Właściwie niezniszczalna. Gdy przestanie być atrakcyjna dla naszego dziecka, można ją po prostu sprzedać. Jej popularność rośnie, nie powinniśmy mieć problemu ze znalezieniem nabywcy.

Jesteś producentem, dystrybutorem tego produktu? Możesz pobrać powyższą grafikę i fragment recenzji, umieszczając je wraz z odnośnikiem u siebie na stronie.W razie pytań prosimy o kontakt - kontakt@sosrodzice.pl.

Kobieta, żona, matka. Po krótkim zastanowieniu - właśnie w takiej kolejności. Nie lubi przesady oraz forsowania tylko jednego trendu w wychowaniu.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. ryszard ryszard

    zabawka dobra ale z chwilą rozładowani się baterii i wymiany na nowe, odtwarza się tylko jedna melodia z dużym przyspieszeniem. Jak temu zaradzić