Krowa da „ludzkie mleko”?

Naukowcy nie próżnują. Robią wszystko, by poprawić naturę, by zastąpić człowieka tam, gdzie to tylko możliwe. W ostatnim czasie trwają prace nad stworzeniem ludzkiego mleka…ale z wymion krowich. Czy to się uda?

Pierwsze sukcesy?

KrowyW 2011 roku po raz pierwszy wykorzystując technikę klonowania, wprowadzono w Chinach ludzkie geny do ponad 300 krów. Dzisiaj na pastwisku pod Pekinem pasą się zmodyfikowane genetycznie zwierzęta. Na pierwszy rzut oka niczym się nie różnią od zwykłych „krów”, są czarno-białe, rasy Holsztyn, jednak w rzeczywistości to obiekty eksperymentalne, skutek działań marzycieli-naukowców.

Pierwszy krok na drodze starań o wyprodukowanie mleka o ludzkich właściwościach jednak wytwarzanego przez zwierzęta został postawiony w 2011 roku. Wszystko po to, by stworzyć alternatywę dla karmienia piersią oraz mleka modyfikowanego. Marzeniem naukowców jest wyprodukowanie mleka możliwie doskonałego, zbliżonego składem do ludzkiego.

Co w tym temacie udało się dotąd osiągnąć? Okazuje się, że całkiem sporo. Już planuje się wprowadzenie „nowego mleka”. W przeciągu 4 lat na rynku ma się pojawić „mleko ludzkie” wytwarzane przez krowy. Zanim to się stanie, już wkrótce mają być przeprowadzane testy na ochotnikach, którzy sprawdzą działanie mleka na sobie.

Dlaczego próby dopracowania nowego napoju, który już teraz, według zapewnień twórców, ma 80% właściwości ludzkiego, są powtarzane właśnie w Chinach? Ano dlatego,że tutaj przepisy dotyczące wytwarzania żywności genetycznie zmodyfikowanej nie są aż tak restrykcyjne jak w Unii Europejskiej.

Co na to chińskie mamy? Mają podzielone opinie. Wiele nie wierzy nowemu chińskiemu „wynalazkowi”. Podobnie jak mleku modyfikowanemu. To właśnie w Chinach w 2008 roku setki tysięcy chińskich niemowląt zatruło się mieszkanką z trującą melaminą, a sześcioro z nich z tego powodu zmarło.

Obok badań chińskich trwają argentyńskie. Również w Argentynie klonuje się krowy wytwarzające mleko z ludzkimi proteinami…

Białka ludzkie w mleku krowim

Co udało się naukowcom z Chin?

Dotąd wprowadzono do mleka krowiego następujące składniki charakterystyczne dla mleka mamy: lizozym – białko kationowe, które chroni przed infekcjami bakteryjnymi w trakcie pierwszych dni życia, laktoferyna, która odpowiada zazwiększenia liczby komórek układu odpornościowego u dzieci oraz alfa-laktoalbuminy – substancja odżywcza, która w mleku mamy nie powoduje uczuleń.

Naukowcy już wiedzą, że mleko o właściwościach ludzkich dostarczane przez zmodyfikowane genetycznie krowy jest bardziej wyraziste w smaku, według nich jest również słodsze i smaczniejsze. Może być także korzystne dla zwierząt ze względu na swoje przeciwbakteryjne właściwości – przekonują.

Dobry pomysł czy też nie?

Autorzy eksperymentu, w tym profesor Li, główny koordynator prac, nie zastanawia się, czy jego działania są etyczne. Wskazuje, że na całym świecie 1,5 miliarda ludzi nie dojada. Dlatego swój obowiązek widzi w rozwijaniu nauki i technologii.

Na jednym z forum pomysł wytwarzania ludzkiego mleka przez zmodyfikowane genetycznie krowy został uznany za przerażający: „Krowa daje ludzkie mleko, facet myśli, że jest baba, oscypek musi mieć naklejkę unijną, a banan odpowiednie zagięcie. Delfiny są takie śliczne, chce z jednym z nich ślub, przecież to ssak. Kto mi zabroni?”

Kontrowersje podsyca również ujawniony fakt, że na świat przyszły 42 „zmodyfikowane” cielęta, ale tylko 26 z tych zwierząt przeżyło. Dziesięć zmarło wkrótce po urodzeniu, w większości na skutek chorób przewodu pokarmowego, a kolejne sześć zmarło w ciągu sześciu miesięcy od urodzenia
———————– ::: www.ekotropiciel.pl ::: ———————–
Jeśli nie masz zgody autora na kopiowanie artykułu to KRADNIESZ tekst chroniony prawem autorskim określonym w ustawie z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83). Uzyskaj zgodę autora tekstu na skopiowanie jego pracy!
———————– ::: www.ekotropiciel.pl ::: ———————–
.

W Europie trwają protesty przeciwko wprowadzeniu nowego mleka. Przeciwnicy przekonują, że testy działania nowego napoju powinny być przeprowadzane na większą skalę, tak jak w przypadku wprowadzania nowego leku.

A co Wy o tym sądzicie?

 

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Asia Asia

    Według mnie to bardzo ważna informacja i bardzo cenna. że ktoś będzie na tym zarabiał? trudno? i tak dobrze, bo w ten sposób można ratować życie dzieciom, które nie są karmione piersią. dlatego nie ma co się oburzać.