„Kraina uważności” – seria książek dla dzieci

Dzisiaj sporo pisze się o zatrważającym tempie życia, ciągłym pośpiechu, braku czasu i energii na zwyczajne przeżywanie ulotnych chwil. Bardzo wymagający pod tym względem świat niestety nie omija naszych dzieci. Również i one zostają wciągnięte w wir pośpiechu, rywalizacji, nieubłaganego tempa życia. I niestety bardzo się to na nich odbija. Są przecież bezbronne i nieświadome zagrożeń. Niestety również i my rodzice mamy z tym problem. Dlatego tak często zalecany jest dzisiaj trening uważności, który pozwala zacząć żyć naprawdę.

„Kraina uważności” to starannie wydana seria dla dzieci, z której pełnymi garściami mogą czerpać również dorośli. Uczy, w jaki sposób świadomie i rozważnie wykonywać podstawowe czynności – np. jeść, jak smakować potrawy, jak skupiać się na teksturze, by z jednej strony dobrze przeżuwać, z drugiej nie zajadać stresów.

kraina

Jest też poświęcona oswajaniu emocji – na przykład złości w taki sposób, by pozwalać na jej wyrażanie, ale jednocześnie trzymać ją w ryzach. Jest też o sporcie, o sztuce przegrywania, o małych artystach poszukujących piękna w prostych rzeczach i o tym, jak pielęgnować poczucie wartości.

kraina2

Postaci są tak dobrane, by dziecko mogło się z nimi utożsamiać, a kolorowe rysunki przykuwają spojrzenie i pozwalają jeszcze lepiej skoncentrować się na treści.

Autorka serii – Agnieszka Pawłowska jest certyfikowanym nauczycielem MBSR (Mindfulness-Based Stress Reduction, czyli redukcji stresu w oparciu o uważność). Ukończyła pełne studium nauczycielskie zakończone certyfikacją – pod patronatem The Institute for Mindfulness-Based Approaches – IMA.

Nasza czterolatka prześledziła książeczki z dużą uważnością! :)

Polecam!

Dziękujemy Wydawnictwu Poznańskiemu za udostępnienie egzemplarzy recenzyjnych książek.

Dorota, mama pięcioletniej Oliwii i dwuipółletniej Paulinki, orędowniczka zdrowego rozsądku w wychowywaniu dzieci. Nie znosi wypowiedzi o idealnych niemowlakach, które od pierwszych tygodni przesypiają całe noce, nie grymaszą przy jedzeniu, nigdy nie miewają kolek i złych humorów. Dzieci są tylko dziećmi. Mają prawo do gorszych dni. Tak jak ich rodzice.
Uwielbia wspólne chwile z mężem i córkami. Każdego dnia uczy się, jak być trzeźwo myślącą matką.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. xxx xxx

    Nie przekonuje mnie to…
    Dlaczego?
    Dzieciaki są uważne. To problem dorosłych nie dzieci, bez sensu je w to wkręcać

    • Wioleta Wioleta

      ale może to dobry sposób by choć trochę przyzwyczajać dzieci do „dorosłości” choć wiadomo z umiarem , bo będzie jeszcze na to czas.