Kosmetyki dla kobiet w ciąży: czy są bezpieczne?

sosrodzice.pl: Czy kosmetyki dla ciężarnych są bezpieczne?

iStock_000004987285XSmallKarolina Łukaszewicz: Powiem tak- powinny być, a to czy są, to zależy od składu kosmetyku. Ostatnimi czasy wiele związków budzi kontrowersje co do ich toksycznego oddziaływania na organizm. Opinie naukowców jak i lekarzy są podzielone.

Niestety muszę przyznać, że wiele kosmetyków znajdujących się na polskim rynku dla kobiet ciężarnych zawiera takie substancje, są to m. in.: donory formaldehydu, parabeny, fenoksyetanol, trójetanoloamina, poliakrylamid, BHA, BHT…

Dla mnie wniosek jest jeden – jeśli dana substancja  została wycofana w jakimś kraju, lub też słyszymy, czytamy, że może wywoływać skutki uboczne – odstawmy ją – nie ma powodu, by ryzykować. Rynek kosmetyczny jest różnorodny- na pewno znajdziemy bezpieczny zamiennik kosmetyku.

Dość mocnym argumentem jest historia z lat 60-tych, gdy kobietom podawało się talidomid- lek przeciwbólowy dla kobiet, których ciąża przebiegała z powikłaniami. Pod koniec roku 1960 udowodniono, że talidomid ma silne działanie teratogenne- uszkadza płód, wtedy było już za późno- 12 tysięcy dzieci urodziło się z głębokimi wadami rozwojowymi.

Myślę, że to przestroga na przyszłość… Nie używajmy substancji niepewnych, strońmy od leków w ciąży, jeśli możemy. Pamiętajmy, że w okresie ciąży i karmienia trzeba dążyć do tego, aby jak najmniej powodować zmian w biochemii organizmu.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. alreta alreta

    Komu tu wierzyć? Przecież kosmetyki dla kobiet w ciąży powinny być poza wszelkimi wątpliwościami. Powinny być bardzo dobre, a nie takie, co można się zastanawiać: czy zaszkodzi czy nie…ja po prostu jestem mocno zniesmaczona.

  2. aleksandra aleksandra

    Bardzo ważny artykuł! Dzięki!

  3. Jadzia Jadzia

    Przemebluję półkę w łazience

  4. Karolina Łukaszewicz Karolina Łukaszewicz

    Alreta- w zupełności rozumiem jak się czuje konsument.
    Tak jak piszesz zupełnie nie powinno być mowy o tym, że trzeba się zastanawiać czy coś nam nie zaszkodzi. Niestety musze przyznać, że nie pomagaja nawet takie instytucje, jak Instytut Matki i Dziecka.
    Na koniec chciałabym wspomnieć, o tym, żebyśmy od razu nie przekreślali całej firmy…a jedynie zrobili sobie liste niechcianych substancji. Znane są przydadki na polskim rynku, że producent radykalnie zmienił skład kosmetyku.

  5. lena18 lena18

    k. bardzo ciekawy wywiad, cieszę się, że na niego trafiłam, dzięki temu będę mogła wybierać świadomie, a to dzisiaj nie jest takie mroste.