Konkurs „Akademia Umysłu” wyniki

Drodzy Rodzice, ilość zgłoszeń konkursowych przekroczyła nasze najśmielsze oczekiwania. Dziękujemy, że tak wiele osób zdecydowało się zagrać z nami! Miło nam zwłaszcza z tego powodu, że Wasze odpowiedzi były bardzo ciekawe, a momentami zaskakujące i wywołujące uśmiech na twarzy. Jednak tak jak wiele osób napisało w zgłoszeniu, gry uczą sztuki wygrywania i przegrywania…Niestety możemy nagrodzić tylko pięć osób.

Poniżej publikujemy wysłane prace konkursowe: w całości lub we fragmencie.

1)

Gdy ponuro jest na dworze
Wyciągamy pudło z grami
Córka w świetnym jest humorze
Kiedy godzinami gramy.
Gry ją uczą cierpliwości
Zasad otaczającego świata,
Dzieciom łatwiej go zrozumieć
Gdy to w grze wyjaśni Tata.
Nauka pisania, liczenia, czytania
W grach dla dzieci to świetna zabawa.
Dzieci się uczą twórczego myślenia
Rywalizacji i koncentracji.
Radość z wygranej, smutek z przegranej,
To także to dla gier jest ważnym zadaniem.
Wielkie uczucia dziećmi targają,
Kiedy z radością je wygrywają.
Lecz i przegrywać to wielka sztuka
W grze, jak i w życiu – to jest nauka.
Gry kreatywnie łączą rodzinę,
By czas w domu spędzać weselej.
A i na piknik grę można zabrać
Jeśli gra taka sprawność ruchową wspomaga.
Nieskończona jest liczba
Zalet gier dla dzieci
Bo gdy są dobrze wykorzystane
To przyczyniają się do cudownej zabawy.
Więc chyba przestanę już pisać te zdania
I zwołam rodzinkę do wielkiego grania:)

 Justyna, Szymon, Oliwka i Borysek Drop ze Słupska

2)

GDYBYM BYŁ…

Gdybym był uczniem Epikura, niechybnie chwytałbym dzień… pardon, grę za grą;) Jeśli, dziwnym skądinąd trafem, znalazłbym się pod wpływem Hegla, myślałbym, myślał i przypuszczalnie nie zdążyłbym nawet krzyknąć „kostki zostały rzucone”. Uchowaj, Panie Jezuśku, od Freuda – strach pomyśleć, jakie gry byłyby na topie;)

Już słyszę, jak niektórzy szeptają, czym czasem nie pomylił konkursu? Litości, niechaj mnie Pani nie odsyła na Olimp! Bo ja na szczęście nie jestem synem Miłości Mądrości, choć z filozofią mam wiele wspólnego… jak prawie każdy z tu obecnych! Czy ja widzę zdziwienie? Zatem, kto nie jest admiratorem FILOZOFII DZIECIĘCEJ, ręka w górę. Oooo, pan w III rzędzie nieśmiało dźwiga górną kończynę. Pewno nazbyt zmęczony – biedaczek! Gdzie grał i z kim grał – oto jest pytanie?

To ja Panu wytłumaczę, że gry są czymś ważnym w życiu każdej jednostki – gwiezdne, wojenne i miłosne odpadają (to tak dla ścisłości;). W życiu dziecka wartość gier trzeba kilkakrotnie przemnożyć! Rozrywka bowiem, w rozsądnych proporcjach, ubogaca. Zatem gry (coraz to doskonalsze) oddziałują na każdy ze zmysłów, stymulują jego „dorastanie”. Wnioskując po minie, nie wie Pan, co to „Twister”! Radzę spytać Juniora ;)

W gry wpisane jest zdobywanie umiejętności skupienia, ale także rozbudzanie leżącej na przeciwległym biegunie spontaniczności. Młody człowiek uczy się rywalizacji  w duchu fair play, zaczyna kreować nawet przemyślaną strategię działania ( a nuż Pana latorośl zostanie maklerem giełdowym?:) ) i tysiąca innych zachowań w świecie dorosłych. Gry z jednej strony uczą, z drugiej bawią. I często ważne informacje przekazują lepiej i bardziej obrazowo niźli szkoła. W tym tajemnym świecie dziecko uczy się współpracować, w związku z czym potem jego kontakty interpersonalne są jak „z górki na pazurki”… Udoskonaleniu ulegają zdolności manualne, tak istotne na tym etapie rozwoju.

Piotruś Szczepanik, na okoliczność tego konkursu, w co nie wątpię, zaśpiewałaby „Grać, jak to łatwo powiedzieć, grać i nie pytać o nic…” A ja ja skieruję do Państwa krótki, tym razem niefilozoficzny apel: Grajcie ze swymi dzieciakami, integrujcie się, wzmacniajcie rodzinne więzy. Czas na to poświęcony jest czasem bezcennym i daje bezcenne owoce. -„Chodź Skarbie” – idziemy zagrać w Zielone… To przecież barwa nadziei:)

Daniel Mikosz z Krosna

3)

Mam teraz 20 lat, a gry to najlepsze wspomnienie jakie mam z dzieciństwa.

Rozwijały moją wyobraźnię : („Raz, dwa, trzy Baba Jaga patrzy!”). Któż z nas nie wierzył w nadnaturalne moce, dzięki którym mogliśmy się zamieniać w kamień?
Gry pomagają pokonać lęki. Zabawa w chowanego niejednokrotnie „zmuszała” mnie do schowania się w najciemniejszym kącie,
gdzie nigdy bym nie weszła, ale trzeba było być przecież najlepszym!
Gry wymagają szybkości, zwinności i inteligencji. Moja ulubiona gra dzieciństwa „Krowo, krowo, jakie dajesz mleko?” nauczyła mnie rozpoznawać kolory.

Wiem, że teraz zabawy mojego dzieciństwa są wypaczane przez gry komputerowe, czy bajki. Jednak zalety jakie posiadają zabawy są nadal takie same.
Pomagają nawiązać więź z rodzicami, a także uczenia się od małego obsługi komputera, a ta umiejętność jest przecież nieoceniona.

Katarzyna Rokosz z Sępopola

4)

Co dają gry dzieciom?-oto jest pytanie,
są tym czy dla każdego śniadanie!
Dostarczają energii, chęci do wstania,
do myślenia i głowy łamania…
Są jak wakacje w środku zimy,
na ich widok -weseleją miny…
Są jak lody w gorące dni,
bo w nich radość i wiedzą tkwi!
Gry d;a dzieci- to ważny punkt wychowania,
to okno na świat-możliwość poznania…
Kupujmy naszym dzieciom dobre gry
będziemy mieć pociechę- i one i my!
Agata Dudek z Rzeszowa

5)

Gry dają dzieciom możliwość zmierzenia się z …rzeczywistością. Kiedy
byłam mała często grałam z rodzicami w „chińczyka” i w karty. Rodzice
a szczególnie tata lubili jak wygrywałam, więc zawsze podkładali mi
lepsze karty itp. Pewnego razu mama powiedziała: stop nie możemy tak
robić, bo Patrycja nigdy nie nauczy się przegrywać. Życie nie polega
tylko na sukcesach, prędzej czy później dopada nas porażka, więc nie
można dziecka przed tym chronić, bo przez całe życie będzie to
niemożliwe. Rodzice przestali więc podkładać mi lepsze karty czy nie
zbijać moich pionków w „chińczyka”. Na początku płacz był ogromny.
Pamiętam to – pierwsza przegrana płakałam jak bóbr. Tata chciał wrócić
do poprzedniej „wersji” i pozwolić mi wygrywać przez cały czas, ale
mama była nieugięta. Wtedy był to dla mnie dramat, nagle przestałam
wygrywać. Jednak mama tłumaczyła mi: Patrycja, musisz myśleć,
kombinować jak wygrać. Przyznam, że wygrywanie sprawiało mi od tamtego
czasu większą radość, bo była to „moja wygrana”.

Patrycja Sarnowska z Kwidzynia

Wszystkim serdecznie gratulujemy! Nagrody wyślemy pocztą!

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. miraga_ miraga_

    Gratki dla wygranych :)

  2. monika06 monika06

    nam się niestety nie udało znaleźć na tej liście;(
    pozdrawiam wszystkich a zwycięzcom gratuluję;)

    • sosrodzice sosrodzice

      Monika06, tym razem nie, a kto wie, co przyniesie przyszłość? Zachęcamy do wzięcia udziału w konkursie dla blogerów! :)

  3. ewanka ewanka

    gratulacje !!! szkoda że nie brałam udziału w tej zabawie :-/