Koniec z energetykami dla dzieci. I dobrze!

Dzieci i młodzież spożywa energetyki na potęgę. Według różnych szacunków nawet 67% młodzieży (od 12 lat) pije energetyki, z czego 16% określa, że spożywa je dość często. Po energetyki sięgają nie tylko nastolatki. Świadomość społeczna dotycząca wpływu energetyków na zdrowie jest na tyle nieduża, że napoje tego typu spożywają nawet przedszkolaki. Od 1 stycznia, na skutek zmiany prawa, sprzedaż energetyków osobom poniżej 18 roku życia jest zabroniona.

koniec

Energetyki i kofeina

Energetyki to nie tylko kofeina. Jednak o ich niekorzystnym działaniu mówi się zwłaszcza w jej kontekście. Trzeba bowiem wiedzieć, że nadmiar kofeiny szkodzi. Składnik ten dostępny jest nie tylko w kawie, ale też w herbacie, napojach typu cola, pepsi (które też są zbyt często i w zbyt dużych ilościach spożywane przez najmłodszych) i w energetykach właśnie.

W jednej puszce energetyka może być nawet 31 mg kofeiny (tyle ile w filiżance mocnej kawy). Dzieci i młodzież rzadko
jednak spożywają jedną puszkę energetyka dziennie. Zazwyczaj jest ich…kilka.

Dawka kofeiny

Dorosła osoba może bezpiecznie spożyć 3-4 filiżanki kawy dziennie (około 400 mg kofeiny). Zakładając, że kofeina
pochodzi tylko z kawy. Jeśli spożywamy herbatę, colę, czekoladę – dostarczamy kofeinę również z tymi
produktami. I trzeba mieć tego świadomość.

Dlaczego bezpieczna ilość kofeiny to wartość, o którą trzeba dbać? Ponieważ kofeinę można dość łatwo przedawkować.
I wtedy obserwuje się między innymi problemy z pracą serca, skoki ciśnienia, zły nastrój, problemy z koncentracją, zgagę, kłopoty trawienne.

Ile kofeiny dla dziecka?

Nie jest znana bezpieczna dawka kofeiny dla dziecka. Różne źródła podają różną wartość. Trzeba mieć na uwadze, że układ nerwowy, w tym mózg, małoletniego dopiero się rozwijają. Dlatego ewentualny wpływ nadmiaru kofeiny na młody organizm może być znacznie poważniejszy niż w przypadku osoby dorosłej.

Dlaczego energetyki dla młodzieży mogą być niebezpieczne?

Młodzi ludzie potrzebują ram, w których funkcjonują– zdrowego i stabilnego życia. Energetyki zaburzają rytm
dobowy. Pozwalają funkcjonować nawet w szczególnie trudnym okresie, dodają energii, pobudzają. Jednak nie za
darmo. Mają negatywny wpływ na młody organizm.

Mogą powodować rozdrażnienie, napady lęku, problemy z funkcjonowaniem układu krążenia, w tym serca. Energetyki to nie tylko kofeina, ale również sztuczne dodatki, mogące alergizować i prowadzić do innych przykrych objawów.

Warto wspomnieć o cukrze i jego negatywnym wpływie na sylwetkę i zdrowie. Energetyki podnoszą poziom cukru we
krwi, mogą prowadzić do wahań w tym zakresie, co niestety również niekorzystnie wpływa na zdrowie. Mogą sprzyjać
insulinooporności, w konsekwencji prowadzić do cukrzycy, w tym otyłości.

Energetyki, co pokazują ostatnie badania, mają bardzo zły wpływ na wątrobę. Mogą uszkadzać ten organ, doprowadzając do ostrego zapalenia wątroby.

Co zamiast energetyków?

Podstawa to zdrowy sen i dobrze zbilansowana dieta. Każdego dnia dziecko powinno mieć szansę przebywania na świeżym powietrzu. Aktywność fizyczna i dotlenienie doskonale wpływają na samopoczucie, pomagają minimalizować stres, dobrze oddziałują na odporność.

Niestety dzieci i młodzież za mało się ruszają. Zamiast jeść zdrowo, spożywają zbyt wiele śmieciowego jedzenia.

Energetyki mają nie tylko zaspokoić pragnienie, ale również głód. Pozwalają dostarczyć energii, tej, którą młody
organizm powinien czerpać z wartościowych posiłków.

Problemem jest również niebieskie światło, które utrudnia zasypianie. Wielogodzinne siedzenie przed telefonem
zaburza rytm dobowy, niestety utrudnia dbanie o zdrowy regenerujący sen. Nastolatki może i śpią, ale wstają
niewyspane, również dlatego, że na kilka godzin przed snem siedzą z telefonem w ręce.

Co zamiast energetyków? Zdrowa dieta, spacer, dobry sen, ograniczenie czasów spędzonego przed ekranami, ale
również picie wody.

Niestety wiele osób jest odwodnionych, zwłaszcza w chłodniejszych miesiącach, kiedy zapominamy o piciu. W
konsekwencji tego bywamy rozdrażnieni i zmęczeni. Problem ten dotyczy też nastolatków.

Energetyki nie dla dzieci

Od 1 stycznia 2024 roku nie można sprzedawać energetyków osobom poniżej 18 roku życia.

Według ustawy energetyk to środek spożywczy, najczęściej napój, w którego składzie znajduje się „kofeina w proporcji przewyższającej 150 mg/l lub tauryna, z wyłączeniem substancji występujących w nich naturalnie”. Producenci są
zobligowani do wyraźnego oznaczenia swoich produktów w ustawowo opisany sposób „napój energetyczny” lub „napój
energetyzujący”.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.*