Komórki płodów poddanych aborcji– w żywności, kosmetykach…i szczepionkach?

Już 31 marca 1994 roku włoski „Corriere Della Sera” informował, że Instytut Merieux w Lionie we Francji  „przerabia” każdego dnia ciała nienarodzonych dzieci, dostarczanych głównie, acz nie tylko, ze Wschodu. Chłodnie wypełnione płodami dzięki regularnym rejsom z Europy Wschodniej to była i jest (?) codzienność. Wszystko to, aby zapewnić przemysłowi kosmetycznemu „najlepszy surowiec”. W kartach przewozowych było wpisane: „odpady porodowe”… Jak na ironię nawet płody zwierząt nie mogą być traktowane w ten sposób…W „Quotidien de Paris” pojawiła się z kolei reklama: „Ampułki C z ekstraktem z ludzkich embrionów zapobiegają odwadnianiu skóry”…

Kosmetyki…z martwych płodów?

Neocutis_Bio-GelSwego czasu światem wstrząsnęła informacja, że szwajcarska firma farmaceutyczna Neocutis  Inc używa w niektórych swoich produktach komórek z ciał dzieci zabitych podczas aborcji („Washington Post” – klik).

Reakcje były oczywiste – złość, szok, niedowierzanie, zaprzeczenie. Środowiska pro-life wzywały do bojkotu produktów firm stosujących między innymi białka komórek skóry z poronionych płodów.

Neocutis w oświadczeniu w odpowiedzi na falę potępienia broniła korzystania składnika oznaczonego swoim znakiem towarowym. Przetworzone białka komórek skóry – PSP, w opinii firmy to linia komórek płodu, które zostały zebrane w odpowiedzialny, etyczny sposób do stosowania w leczeniu ciężkich obrażeń dermatologicznych. Czy aby na pewno?

Tłumaczenie budzi wątpliwości…Komórki poronionych płodów…znalazły się przede wszystkim w bardzo drogich kremach opóźniających starzenie się skóry. Luksusowe kosmetyki z oczywistych względów nie mają ratować życia…ale trafiać do zamożnych kobiet, chcących za wszelką cenę zatrzymać starzenie skóry, zachowując młodość.

Specjalizująca się w dermatologii Neocutis podawała, że “kluczowym składnikiem” jej kremów było “przetworzone białko skórne” (PSP), które miało pomagać w odbudowie starzejących się komórek. W ulotkach czytaliśmy, że PSP ma zdolność niezwykłego rozwoju i jest bardzo odporne zarówno na stres oksydacyjny, jaki i fizyczny.

Co gorsza kolejne publikowane doniesienia potwierdzały, nie był to jedyny przypadek wykorzystywania zwłok abortowanych dzieci przez branżę kosmetyczną.

Nie pytaj,  nie czytaj, nie myśl…

Szwajcarska firma używała oczywiście języka, który nie kojarzył się z procederem zabijania nienarodzonych dzieci. Słowo „dziecko” zostało zastąpione terminem „komórki embrionu”, a „abortowane” na „przetransferowane poza organizm matki”.

Po licznych i głośnych protestach wszelakich ruchów pro-life, firma Neocutis oświadczyła, że nie kupuje bezpośrednio abortowanych zwłok i postępuje zgodnie z prawami człowieka. „Nie jesteśmy aborcjonistami, nie usprawiedliwiamy dobrowolnego poddania się aborcji, i mamy czyste sumienie, bo nie popełniamy ani nawet nie uczestniczymy w złym czynie…”– można było przeczytać w oświadczeniu na stronach internetowych korporacji. „Exclusive Swiss Technology available through physicians”- głosi slogan Neocutis, w którym producent podkreśla, że w procederze biorą udział…lekarze.

Części ciała abortowanych dzieci – na sprzedaż?

Kilka lat temu popularny amerykański program „60 minut” ujawnił, że w USA i Europie bez przeszkód można kupić różne części ciała abortowanego dziecka. Kupić można niemal wszystko. Ceny uzależnione są od wieku i stanu „materiału”.

Nie jest tajemnicą, że przemysł kosmetyczny współpracuje ściśle z biznesem aborcyjnym na szerszą skalę niż tylko w powyżej wymienionych przypadkach. Ponieważ jednak właśnie te dwie sprawy (Neocutis i Merieux) wyciekły do mediów i zostały mocniej nagłośnione opinii publicznej, firmy zostały zmuszone do ratowania się manipulacją językową i działaniach PR-owymi, które miały jeden cel – utrzymać je przy życiu.

A Ty co kupujesz?

Niestety wiele kobiet, mimo apeli i dowodów, jakie przedstawiają walczące z tym procederem organizacje, nadal chętnie korzysta z produktów firm stosujących kontrowersyjne składniki pochodzące z ciał abortowanych dzieci.

Komórki macierzyste – z czego powstają?

Komórki macierzyste uzyskiwane są przede wszystkim z ludzkich embrionów, czy to pozostałych po operacjach sztucznego zapłodnienia, aborcjach, czy też specjalnie w tym celu stworzonych. W wyniku pobierania komórek zarodki zostają zniszczone.

Tzw. dorosłe komórki macierzyste mogą zostać uzyskane  z kolei z mięśni, rdzenia kręgowego, wątroby, kości i innych tkanek, bez konieczności niszczenia embrionów. Mają one jednak mniejsze zdolności do różnicowania się niż komórki embrionalne.

Rebecca Taylor, specjalista w zakresie biologii molekularnej sporządziła listę firm, które korzystają z komórek i tkanek pochodzących od abortowanych dzieci. Znalazły się na niej: angielska firma ReNeuron, która ubiega się o prawo do prowadzenia badań klinicznych w Stanach Zjednoczonych, spółka Neuralstem, Neocutis, Merck, GlaxoSmithKline i Senomyx.

Z czego powstają szczepionki?

Abortowane cząsteczki służą również do produkcji niektórych szczepionek. Producenci korzystają z linii komórek MRC-5 i WI-38, które są podstawą produkcji szczepionek przeciwko różyczce, polio, wirusowemu zapaleniu wątroby typu A i ospie wietrznej  („jeśli chodzi o szczepionki, katolików obowiązują w tym względzie instrukcje watykańskie, zgodnie z którymi rodzice winni domagać się szczepionek alternatywnych, wyprodukowanych bez użycia komórek dzieci abortowanych. Dopuszczalne jest jednak szczepienie, chroniące życie dzieci także szczepionkami pozyskanymi w oparciu o komórki dzieci abortowanych, chociaż „nie jest to obojętne moralnie””- możemy przeczytać na serwisie piotrskarga.pl).

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jestem mamą. Normalną, nie wpatrzoną przez cały dzień w dziecko, ale myślącą o prawdziwym dobru całej rodziny. Uczę się, jak kochać siebie i innych. Wiem, że mogę to osiągnąć jedynie wtedy, kiedy będę łączyć kilka ról.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Olenka K. Olenka K.

    straszne….aż mnie zatkało

  2. xxx xxx

    świat się kończy :(

  3. Iga Iga

    Nie wierzę, w jakim my świecie żyjemy

  4. mama_małgosi mama_małgosi

    wstrząsnęło mną… nie wiem sama, co o tym myśleć. A właśnie jesteśmy przed szczepieniem przeciwko, odrze, śwince i RÓŻYCZCE (!)

  5. Iga Iga

    :( Boże niedobrze mi sie zrobilo

  6. Ula Ula

    Na dobreszczepienia macie alternatywne możliwości co do szczepien

  7. Asia Asia

    Poklikałam na te linki…wszystko się zgadza! Czemu nikt w pl o tym nie pisze???? Ja pytam czemu???

  8. And And

    Ileż niedomówień, nadinterpretacji w tym artykule.. A ile źródeł o tak wybitnie jednoznacznym nastawieniu, że właściwie nie ma szans na obiektywne spojrzenie. Wyróżnia się na tym tle link z nature.com – zachęcam do przeczytania.

    • sosrodzice sosrodzice

      Źródła są różne. Celowo podaliśmy te bardziej neutralne i te bardziej „oburzone”. A temat jest tak trudny, że emocje w wielu wypowiedziach są zrozumiałe. Przynajmniej dla nas.
      Poza tym można poszukać samodzielnie, np. bbc – http://news.bbc.co.uk/2/hi/health/6356521.stm

    • andy andy

      nie ważne jakie źródła. Jeśli chociaż 10% to prawda to świat jest złym miejscem a wszystkich babrających się w tych procederach powinni rozstrzelać strzałem w tył głowy

  9. Judojad Judojad

    szczerze coś wam napiszę, moja kuzynka jest na medycynie, w zeszłym semestrze kupowali czaszki ludzkie na cmentarzu, aby móc się na nich uczyć, dwa semestry temu kroili zwłoki, firmy testujące kosmetyki na zwierzętach są be- prawa zwierząt, jeśli testują je na ludziach to też be- prawa ludzi, jeśli na komórkach ludzkich to jeszcze bardziej be bo jeszcze bardziej prawa ludzi, to na wszystkich bogów! Na czym oni to mają testować?! Na betonie, na drzewach (choć i to w sumie wątpliwe moralnie, ekologia te sprawy)? Cała medycyna powstała dzięki temu, że ktoś się nad czymś znęcał ! Taka smutna prawda, nie usprawiedliwiam produkowania kremów ze zwłok dzieci, ale artykuł jest stronniczy i przerysowany. Niestety medycyna karmi się trupami i chorymi.

    • monika monika

      Jest roznica pomiedzy „testowaniem” w celach stricte medycznych, a dodawaniem tego rodzaju „substancji” do zywnosci w celu wzmocnienia smaku lub walki z cellulitem dla pan z wyzszych sfer nie sadzisz????

    • Kalina Kalina

      Czaszki ludzkie kupowane na cmentarzu? To najpopularniejszy mit o studentach kierunku lekarskiego. Czemu mit?jestem studentką tego kierunku i NIKT nie kupuje czaszek na cmentarzach. Chodzimy je wykopywać nocami…
      A tak na poważnie- jeden temat dotyczący budowy czaszki który świetnie można przyswoić korzystając z atlasu i czaszek udostępnianych na zajęciach.Analogicznie musiałabym latać za każdym razem na cmentarz po poszczególne narzady i całe zwłoki najlepiej, a i tak dobrze bym nie wypreparowała wszystkiego. Skoro jesteśmy sobie w stanie poradzić z nauczeniem całej tej reszty na jakiego ptoka nam akurat ta czaszka?

  10. Marta Marta

    Washinton Post o tym pisał, kilka lat temu pisały gazety w sprawie pepsi i protestów. Poczytajcie

  11. aga aga

    Dobry artykuł. aczkolwiek 3/4 osób które to przeczytają i tak będąda miały to gdzies- maja klapki na oczach. Polecam poruszyć temat szczepionek -ich zawartości triomersalu. Mało kto zdaje sobie sprawę jak on działa na malutkie dziecko

  12. Esme24 Esme24

    Warto dodać, że dla kolejnej partii szczepionki nie korzysta się z kolejnego abortowanego płodu, tylko komórki tamtego nieszczęsnego dziecka/ płodu namnaża się do dziś.
    Dobrze ktoś napisał, że medycyna karmi się trupami. Nie użyłabym kremu opisanego w artykule, ale zaszczepię dziecko przeciw różyczce bez rozterek moralnych.
    nie wiem czy zdają sobie państwo sprawę, ale leki też testuje się na ludziach. Bynajmniej nie zamożnych, a takich, którzy są skłonni zaryzykować ewentualne nie do końca znane skutki uboczne, bo na lek nie będzie ich stać. Nie tyklko na młodych, zdrowych i za pieniądze się testuje. I co? Kupicie? Jasne, że kupicie. I to bez rozterek moralnych, bo taki jest świat.
    przeraża mnie tylko, że jakiś człowiek nie urodzi się, by jakaś baba miała gładką d…

    • Hanka Hanka

      Dokładnie tak. Zgadzam się w pełni z Twoim komentarzem.

    • monika monika

      Nie zgodze sie z ta wypowiedzia w takim razie w jakim celu kwitnie ten biznes? Przeciez nadal prowadzi sie handel plodami, a przeciez sa tamte komorki? To nie tak, tamta historia dala poczatek i nijako przyzwolenie do kontynuowania tego procederu po dzis dzien

  13. Barbara Barbara

    Dlaczego się w PL o tym nie mówi… to chyba pytanie retoryczne…

    a temat nie tylko jest przemilczany, ale także przekłamany:

    18. posiedzenie Sejmu VII kadencji pkt 12 z dnia 12.07.2012r.

    „Poseł Tadeusz Dziuba:
    (…) Czy w Polsce stosuje się szczepionki produkowane na bazie komórek pochodzących z aborcji?

    Zastępca Głównego Inspektora Sanitarnego Marek Posobkiewicz:
    (…) I odpowiedź na inne pytanie pana posła – nie stosuje się w Polsce szczepionek produkowanych na bazie komórek pochodzących z aborcji.”

    Otóż zastępca GIS mija się z prawdą, o czym świadczy skład szczepionek.
    Oto cytat z pisma Pani Dagmary Korbasińskiej Dyrektora Departamentu Matki i Dziecka Ministerstwa Zdrowia, z dnia 2010-04-09 MZ-MD-4053-135-60/JK/10

    „uprzejmie informuję, że dla szczepionek zawierających w swoim składzie taksoid inaktywowanych wirusów zapalenia wątroby typu A (Vaqta 25 MSD Polska, Vaqta 50 MSD Polska, Havrix Adult GSK, Havrix 720 Junior GSK, Ambrix GSK, Twinrix Adult GSK, Twinrix Paediatric GSK, Avaxim Sanofi Pasteur), oraz dla szczepionek zawierających w swoim składzie inaktywowane wirusy różyczki szczepu Wistar RA 27/3 (MMRvaxPro lub MMRII MSD Polska, Priorix GSK, ProQuad Sanofi Pasteur MSD SNC, Pritorix Tetra GSK), a także dla preparatów zawierających żywe atenuowane wirusy Varicella zoster (Pritorix Tetra GSK, Varilix GSK, Varivax Merck&Co, Zostawax Sanofi Pasteur MSD SNC) – nie ma zarejestrowanych w Unii Europejskiej (dostępnych dla pacjentów w Polsce), szczepionek alternatywnych, których komponenty nie zostałyby wytworzone przy użyciu linii diploidalnych komórek ludzkich (MRC-5 i WI-38)”
    (www.dobreszczepionki.pl/mz_odp5.html)
    (www.dobreszczepionki.pl/mz_odp4.htm)

    Brak jest obecnie etycznej alternatywy wobec:

    potrójnie skojarzonej szczepionki przeciwko śwince, różyczce i odrze MMR
    szczepionki przeciwko WZW typu A
    szczepionki przeciwko ospie wietrznej

    Jak widać wlaśnie to najpopularniejsze szczepionki nie mają etycznych zamienników, np. wirus różyczki jest namnażany wyłącznie na hodowli komórek pochodzenia ludzkiego.
    Spece od szczepień natomiast maja inne wytłumaczenie, porównują to do „daru przeszczepu” dla mnie bzdura, a przede wszystkim nie mam ochoty, aby ktoś wstrzykiwał mojemu dziecku komórki ludzkie lub małpie. CZYTAJCIE ulotki zanim zdecydujecie się podać szczepionkę dziecku!

    Z ulotek szczepionek – skład:
    MMRII
    Po odtworzeniu, jedna dawka (0,5 ml) zawiera:
    Substancje czynne:
    wirus odry1, szczep Enders – Edmonston, (żywy, atenuowany) – nie mniej niż 1000 CCID*50,
    wirus świnki1, szczep Jeryl Lynn®, (żywy, atenuowany) – nie mniej niż 12500 CCID50**,
    wirus różyczki 2, szczep Wistar RA 27/3, (żywy, atenuowany) – nie mniej niż 1000 CCID50.
    1 namnażany w hodowli komórek zarodka kurzego.
    2 namnażany w hodowli ludzkich diploidalnych fibroblastów płucnych WI-38.

    Co do „procesu”:

    Pobrania komórek do wyprowadzenia owych linii komórkowych dokonano z żywych organizmów abortowanych dzieci. Tylko w ten sposób pobrane komórki są w stanie dalej rozmnażać się w warunkach laboratoryjnych. Bezpośrednio po aborcji dziecko jeszcze kilka/kilkanaście minut wykazuje oznaki życia i jest to właśnie jedyny moment, w którym można od niego pobrać „materiał” w celu dalszej hodowli. Aby tego dokonać, zabieg aborcji musi zostać starannie przygotowany. Rodzice dziecka zostają przebadani pod kątem obciążenia ich ryzykiem wystąpienia chorób nowotworowych. Matka dziecka musi przejść testy wykluczające u niej choroby zakaźne (np. AIDS). Cały „zabieg” przeprowadza się z zachowaniem szczególnej sterylności. Chodzi o to, aby pobrane komórki były w pełni „bezpieczne” i „użyteczne”.

    I co z tym?
    W dokumentach Papieskiej Kongregacji Nauki i Wiary (pkt 34-35) Czytamy:
    „ważne racje mogłyby po części usprawiedliwić moralnie wykorzystanie rzeczonego „materiału biologicznego”. Tak więc na przykład zagrożenie życia dziecka może upoważnić rodziców do zastosowania szczepionki wyprodukowanej przy użyciu linii komórkowych niegodziwego pochodzenia, nie mniej jednak pozostaje obowiązek wszystkich by wyrazić swój sprzeciw i zażądać od osób odpowiedzialnych za systemy opieki zdrowotnej, by dostępne były inne rodzaje szczepionek.”

    W Polsce natomiast jesteśmy, nie dość, że najczęściej nieświadomi, co wstrzykują naszym dzieciom, to gdy usiłujemy się sprzeciwić z powodów etycznych (bo na zamiennik nie mamy szansy) jesteśmy przymuszani, zarzuca się nam kłamstwo, nakładane są sankcje finansowe…

  14. Dominik Dominik

    Cieszę się, że nie boicie się podejmować trudnych tematów. Rozumiem argumenty osób twierdzących, że medycyna korzystała i korzysta do badań naukowych z ciał ludzkich. Jednak wydaje mi się, że różni się to skalą i oceną moralną od przemysłowego i komercyjnego wręcz używania ciał zmarłych dzieci. Co innego ratowanie życia, a co innego przedłużanie swojego kosztem innych. Do tego działania na rzecz coraz powszechniejszego prawa do aborcji stwarzają okazję do tego typu wątpliwych etycznie praktyk. Wygląda to tak jakbyśmy byli znieczulani na śmierć dzieci bo koncerny farmaceutyczne i kliniki upiększające potrzebują „materiału” do pracy. Trzeba wrócić do fundamentów związanych z tym tematem i zacząć nazywać rzeczy po imieniu – aborcja to przerwanie życia ludzkiego/zabójstwo dziecka. Nie dziwmy się, że nie wiemy co jest w kosmetykach itp. jeśli pozwalamy na używanie w tej sprawie takich zakamuflowanych określeń jak „terminowanie ciąży”. Odkrywajmy prawdę tak jak to czyni Mary Wagner czy rzeszowscy pro-liferzy, którzy za mówienie co się odbywa w szpitalach zostali skazani przez polski sąd. Wychodzi na to, że gdyby Jan Paweł II głosił w dzisiejszej Polsce to miałby problemy z prawem!

  15. alicja alicja

    niestety, człowiek właśnie taki jest. a życie to nie sielanka tylko trudne wybory między złem a złem. bo zadajmy sobie sami pytanie: mam patrzeć jak moje dziecku choruje czy umiera z powodu „banalnej” różyczki, na którą została opracowana szczepionka? choroba sieje spustoszenie w organizmie mojego maleństwa a ja bezczynnie czekam? nie, nasza moralność jest jedna – moje dziecko ma żyć i być szczęśliwe. inną kwestią jest sposób pozyskiwania przez przemysł farmaceutyczno-kosmetyczny „składników”. zawsze znajdą się nie ludzie, a hieny, a nawet chyba obrażam hieny… . i zawsze tam gdzie istnieje taka możliwość będą ci, którzy w sposób niemoralny korzystają, chcą się bogacić…

    świata nie naprawimy. zacznijmy najpierw od siebie samych….

  16. Justyna Justyna

    „Abortowane cząsteczki” ???

  17. Barbara Barbara

    Pani Alicjo, po pierwsze nikt tu nie napisał, że ma Pani nie szczepić, nie pić pepsi,czy nie używać pewnych kosmetyków, wybór należy do Pani. Tak, zacznijmy od siebie … choćby szukajmy informacji i mówmy o tym, żeby inni tez byli świadomi FAKTÓW, jakiego dokonają wyboru, to już ich prywatna sprawa.

    A co do tragicznego obrazy „śmiertelnej” choroby jaka jest różyczka, warto zrobić sobie porównanie częstotliwości występowania powikłań pochorobowych, w tym warunków ich występowania. Zakładam, że jako kochająca matka nie zaniedbuje Pani dziecka i dba o jego układ immunologiczny, stan odżywienia itp…

    Dla mnie różyczka nie jest chorobą, która usprawiedliwia MNIE (choćby w myśl słów Papieskiej Kongregacji nauki i Wary, które cytowałam) w użyciu szczepionki produkowanej na komórkach z aborcji. Dodatkowo sama myśl o tym, jak już wspominałam mnie odrzuca. Racja, że: „życie to nie sielanka tylko trudne wybory między złem a złem” i warto szukać możliwości najlepszych wyborów.

  18. Barbara Barbara

    Justyna – „Abortowane cząsteczki” – być może zbyt dosłowne lub mylne tłumaczenie, chodzi o komórki – dokładnie diploidalne linie komórkowe pobrane z tkanek abortowanego płodu, namnażane potem w sztucznych warunkach – taka grzybnia na której hoduje się wirusa.

  19. Justyna Justyna

    Barbara – w tego typu artykułach aż prosi się o poprawne używanie terminów biologicznych… Później przeciw szczepionkom występują osoby, które nie wiedzą, czym różni się bakteria od wirusa i co to są linie komórkowe… Żeby nie było – na MMR szczepić dziecka nie zamierzam ;)

    „Komórki macierzyste uzyskiwane są przede wszystkim z ludzkich embrionów, czy to pozostałych po operacjach sztucznego zapłodnienia, aborcjach, czy też specjalnie w tym celu stworzonych.” – czy można prosić źródło? Wynika z tego, że koncerty farmaceutyczne / kosmetyczne używają metody in vitro do pozyskiwania komórek macierzystych do własnych celów?!

  20. Barbara Barbara

    Justyna, masz rację, niestety wiele doniesień jest z (jak to mówi znajoma lekarka) strefy UFO, co nie pozwala na merytoryczna dyskusje i wszelkie próby argumentacji są sprowadzane przez druga stronę do „ciemnogrodu”. Istnieje duża potrzeba wiedzy, a nie wyłącznie przekonań, zarówno po jednej jak i drugiej stronie.

  21. doti doti

    Jaka medycyna? Nestle, PepsiCo to medycyna? No sorry…

  22. ktosik ktosik

    Matko jedyna, Pani Alicjo, czy Pa ni w ogóle wie jaki przebieg ma różyczka i jakie powikłania mogą wystąpić i dlaczego? Czy Pani wie jaki skład ma szczepionka i jakie mogą być niepożądane odczyny poszczepienne? Czy nie zastanawia Pani fakt, że w zaleceniach do MMR ( czyli odry, świnki i różyczki), jasno napisano, że przechorowanie tych chorób nie zwalnia ze szczepienia? Czy to Pani nie zastanowiło? Dzięki Bogu, że nie jest Pani moja matką.

  23. mm mm

    czyta się strasznie, ale…dziękuję, że o tym napisaliście. otworzyliście mi oczy. to się liczy

  24. Jaś Jaś

    17 ton embrionów dziennie – ile waży embrion ludzki – toż to są miliony ludzi.. niewiarygodne to jest.

  25. sos sos

    brednie!

  26. sos sos

    brednie! takich głupot dawno nie czytałam

  27. Agata Agata

    Może się nie znam, ale aborcji poddaje się płody, a nie dzieci…

  28. Dominik Dominik

    Może się nie znam na współczesnych definicjach ale zobacz sobie taką podpowiedź i powiedz czy to dziecko czy płód:
    http://www.jesus-is-savior.com/Evils%20in%20America/Abortion%20is%20Murder/real_picture.htm

  29. Kris538 Kris538

    no to teraz wiecie po co organizuje się te wszystkie marsze wolności by muc swobodnie zabijać nie narodzone dzieci (?!) i z kąd takie parcie na ich organizacje ….. kasa duża no im pieniądze nie śmierdzą i łatwo i idzie urobić rużnej naści feministki by zapewniły dostawy produktu na długo – stałe :( . Wszystko niby w imię wolności :( :(

Zobacz również