Kiedy dziecko zaczyna mówić…

Można napisać tak – kiedy dziecko zaczyna mówić, wszystko się zmienia. Żartobliwie – już nigdy nie uświadczysz ciszy i spokoju. Idealistycznie – zamiast krzyków maluch częściej będzie próbował spokojnie mówić, a w rzeczywistości – zaczyna się nauka i poszerzanie słownictwa. Na porządku dziennym są pytania: „a cio to?”, „a dlaciego” – na początku często w takiej wersji, dość niewyraźne, nie do końca zrozumiałe dla otoczenia, a potem dzięki wsparciu najbliższych, bliższe wzorcowej wersji. Kiedy dziecko zaczyna mówić, do głosu dochodzi najbardziej emocjonujący punkt rozwoju mowy…rozpoczynającego się już w łonie mamy.

Kiedy dziecko zaczyna mówić…To długi proces

Dzisiaj nikt już nie ma wątpliwości, że czytanie w ciąży na głos, mówienie do dziecka jeszcze nieurodzonego, śpiewanie kołysanek – ma sens. Nie chodzi tylko o wytwarzanie więzi z maluszkiem, ale właśnie o stymulowania rozwoju mowy. Jest to proces, który trwa blisko dwa lata, a potem podlega udoskonaleniom.

Na długo przed tym, kiedy dziecko wypowie swoje pierwsze słowa, uczy się reguł języka, obserwuje, jak dorośli się komunikują. Kształcenie umiejętności następuje też na poziomie podniebienia, warg, języka i rosnących zębów – wszystkie te elementy pozwalają wypowiadać pierwsze dźwięki a potem słowa.

kiedy dziecko zaczyna mówić

Zaczyna się od krzyków, wzdychania, potem dziecko zaczyna gaworzyć, między rokiem a 18 miesiącem życia wypowiada zazwyczaj pierwsze słowa, a następnie do drugiego roku życia najczęściej pierwsze zdania. Czasami ten proces jest wydłużony w czasie i pierwsze słowa pojawiają się dopiero przed ukończeniem trzeciego roku życia. Różnice między dziećmi mogą być znaczne. Niektóre dwulatki bardzo dużo mówią, inne pojedyncze słowa. Zazwyczaj w obrębie kilku-kilkunastu miesięcy te dysproporcje się zacierają.

Przeczytaj mowa dwulatka.

Kiedy dziecko zaczyna mówić…To musi wyćwiczyć

By zacząć mówić, dziecko najpierw musi być w stanie zrozumieć poznawczy wymiar prostego języka mówionego. Następnie niemowlę musi nauczyć się wyrażać swoje pomysły werbalnie, a w międzyczasie musi wytworzyć umiejętności wydobywania dźwięków – w czym pomaga dobrze wyćwiczony aparat mowy.

Nie możesz się doczekać, gdy w końcu padną te pierwsze upragnione słowa?

Według badań przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Stanforda i opublikowane w „Psychological Science” w 2013 roku, małe dzieci, które mają kontakt z żywym, bogatym językiem, słyszą dużo słów, mają większe słownictwo i lepszą znajomość języka później. Dlatego warto do dzieci mówić, nawet, gdy one same nam nie odpowiadają – czytać im na głos nawet „dorosłe” czasopisma, gazety, książki, mówić pełnymi zdaniami, nie zdrabniać niepotrzebnie, mówić i słuchać jednocześnie.

Kiedy dziecko zaczyna mówić – od brzuszka do kilkulatka

Na pytanie, kiedy dziecko zaczyna mówić, nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Dużo zależy od cech indywidualnych, od środowiska, w jakim wyrasta dziecko. Najczęściej proces ten wygląda tak:

  • w macicy – już w macicy rozwijają się zdolności komunikacyjne dziecka. Nienarodzony maluszek poznaje swoje ciało i otoczenie. Jednym z czynników stymulujących rozwój mowy są dźwięki docierające do macicy,
  • od urodzenia do 3 miesiąca życia – początkowo dziecko komunikuje się za pośrednictwem płaczu, później repertuar jest znacznie większy – maluszek wzdycha, stęka, grymasi.
  • od 4 do 6 miesięcy życia – dziecko zaczyna gaworzyć, łączy samogłoski i spółgłoski, już na tym etapie może pojawić się pierwsze „mama”, „tata”, „baba”, co niewątpliwie działa kojąco, ale niestety wypowiadane jest nieświadomie i bez łączenia tych słów z bliskimi osobami. Dziecko eksperymentuje z głosem, próbuje krzyczeć, piszczeć i wydobywania innych dziwnych dźwięków,
  • od 7 do 12 miesięcy – gdy dziecko gaworzy i wokalizuje może brzmieć to tak, jakby „mówiło”, można mieć wrażenie, że to ma sens, że maluszek buduje już pierwsze zdania,
  • 13-18 miesiąc życia – dziecko zazwyczaj wypowiada pierwsze słowa i wie, co one oznaczają. Może bawić się tonem, testując, co uda się mu osiągnąć modulując głosem.
  • 19-24 miesiąc życia – dziecko wypowiada zazwyczaj mniej niż 50 słów, ale potrafi zrozumieć już bardzo dużo. Maluch dużo powtarza, może też zabawnie łączyć słowa i próbować zestawiać pierwsze zdania,
  • 25-36 miesiąc życia – rozwój mowy postępuje.  Dziecko właściwie wszystko rozumie, zaczyna budować zdania, używa coraz więcej słów.

Między 2 a 3 rokiem życia rozwój mowy postępuje dynamicznie. Maluch jest bardzo wrażliwy na stymulację pod tym względem. Na tym etapie zazwyczaj staje się już prawdziwą gadułą i z upodobaniem powtarza, dzieli się swoimi uczuciami, przeżyciami.

Jak wspierać rozwój mowy u dziecka?

Przede wszystkim zachować spokój, obserwować malucha i w razie wątpliwości konsultować się z pediatrą. Nie bać się logopedy, jeśli proces rozwoju mowy jest wyraźnie opóźniony. Wczesna interwencja jest korzystniejsza niż odwlekanie jej w czasie.

Poza tym zwróćmy uwagę na to, by:

  • dużo mówić do dziecka i robić pauzy, w oczekiwaniu na odpowiedź malucha,
  • codziennie czytać,
  • bawić się słowami – śpiewać, uczyć się rymowanek,
  • nie zmuszać do mówienia i nie wyśmiewać z tego powodu,
  • chwalić za wysiłek, a nie za rezultaty.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Agula Agula

    Moja córa ma rok i mówi „mama”, „baba”, „Tata”, „daj” – wszystko w odpowiednim kontekście ;)

  2. Karola Karola

    Ja mam dzieci już 3+ mówią aż za dużo ;)

  3. Ania Ania

    Mój prawie 4latek odkąd skończył 2lata mówi jak najęty.buzia nie zamyka mu się przez cały dzień Emotikon wink a córcia 2miesiące.próbuje „gaworzyć”

  4. Nowa w wielkim mieście Nowa w wielkim mieście

    Ja dużo rozmawiam z córcią, śpiewam jej i wierszyki wymyślam. Ma 11 mcy i dużo już mówi. Dziś usłyszałam coś jak „Jejty” i „Ku ku” :) Fajnie tak widzieć na codzień rozwój swojego malucha :)