Kiedy dziecko do spacerówki? Jak ocenić, czy już jest gotowe?

Inf. prasowa komentarzy: 0

Po narodzeniu dziecka życie się zmienia i nabiera tempa. Mały człowieczek pochłania mnóstwo uwagi i ani się obejrzymy, a zacznie siadać i raczkować. Minie parę miesięcy, a zaczniemy się zastanawiać nad tym, czy starannie wybieranej gondoli nie wymienić już na wózek spacerowy. Jak poznać, czy to już ten moment?

Wózek spacerówka będzie z nami znacznie dłużej aniżeli gondola. Nawet wtedy, kiedy nasza pociecha zacznie samodzielnie chodzić, czasem będzie potrzebowała odpoczynku po harcach na łące lub w parku, albo czasem zapragnie drzemki na świeżym powietrzu. Zanim jednak do tego dojdzie, musimy zastanowić się, kiedy jest odpowiedni moment na to, by wózek głęboki zamienić na spacerówkę. Musimy uważać, by nie robić tego za wcześnie, ale zwlekanie z wymianą w sytuacji, kiedy dziecko jej potrzebuje, też nie jest dobrym rozwiązaniem.

Kiedy zmienić wózek?

Za nowym wózkiem możemy się rozglądać wtedy, kiedy nasze dziecko zaczyna samodzielnie siadać. Kiedy będziemy chcieli ułożyć malucha na płasko w gondoli, być może będzie płakać, wspinać się i wiercić. To jasny sygnał, że nasz mały ciekawy świata odkrywca chce poznawać otoczenie z innej pozycji niż leżąca. Najczęściej przypada to na wiek 6-7 miesięcy. To właśnie wtedy maluchy stają się bardziej aktywne. Zdarza się, że rodzice boją się przenieść dziecko z gondoli. Tymczasem okazuje się to niezbędne dla bezpieczeństwa. W spacerówce są pasy zabezpieczające przed wypadnięciem. W wózku głębokim ich nie ma i energiczny maluch może wypaść.

Drugą przesłanką, jaka może nas skłonić do zmiany wózka, jest… wzrost dziecka. Niektóre dzieci rodzą się większe, taka ich uroda. Oznacza to, że kiedy prawidłowo przybierają na wadze, są znacznie większe od przeciętnych maluszków. Wtedy też może się okazać, że gondola szybko będzie za krótka i za ciasna, a dziecko nie będzie mieć swobody ruchów. W takim przypadku również możemy myśleć o spacerówce, ale tylko takiej, której oparcie można rozłożyć na płasko do pozycji leżącej. Absolutnie nie możemy wymuszać na dziecku, by siadało, bo to bardzo źle wpłynie na jego kręgosłup.

Jak wybrać dobrą spacerówkę?

Spacerówki są różne, więc wybór nie jest prosty. Czym się kierować? Przede wszystkim patrzymy na to, czy wózek da się rozłożyć na płasko. To, że nasze dziecko siedzi, nie znaczy, że będzie chciało cały czas być w tej pozycji. Możliwość rozłożenia do pozycji leżącej jest szczególnie ważna u młodszych dzieci. Oprócz tego zastanówmy się, gdzie będziemy jeździć wózkiem. Inne są koła do jazdy po mieście, inne po trudniejszym terminie. W drugim przypadku zwróćmy uwagę także na to, czy wózek ma dobrą amortyzację.

Ponadto zweryfikujmy jakiego rodzaju pasy są w siedzisku. Najlepsze będą modele, w których są 5-punktowe pasy bezpieczeństwa. Sprawdźmy też takie elementy jak możliwość regulacji podnóżka, waga, sposób składania wózka i obecność kosza na zakupy. Teoretycznie są to oczywiste parametry, ale wbrew pozorom nie wszystkie spacerówki są równie funkcjonalne.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.