Karmienie piersią raz jeszcze. Kontrowersje?

Było o długim karmieniu piersią, to teraz do Waszych rąk oddaję małe zestawienie. Spójrzcie na poniższe zdjęcia oraz tematy, dość luźno powiązane z tematem przewodnim. Co o nich myślicie?

Pobawmy się w karmienie


Breast Milk Baby to oryginalna zabawka, choć na pierwszy rzut oka przypominająca zwykłego bobasa, jakich sporo w sklepach.  Jednak gdy przyjrzymy się jej bliżej, nagle okazuje się dość ciekawą propozycją.

Lalka sprzedawana jest z minibiustonoszem oraz dwoma kwiatuszkami, które mają imitować sutki. Po przystawienia do kolorowego kwiatuszka lalka zaczyna emitować odgłos ssania, a po karmieniu płacze, aż do momentu, kiedy zostanie odbita.

Zabawka jeszcze przed wprowadzeniem jej na rynek rok temu wzbudziła wiele kontrowersji. Powstawały petycje, sprzeciwy, listy otwarte. Została uznana za nieodpowiednią dla kilkulatek.

A Wy co o tym sądzicie? Chciałybyście, żeby Wasze dzieci bawiły się taką lalą?

Czym się różni ta lalka od tych sprzedawanych razem z butelką?

 

Sposób ujęcia

Pokazałam to zdjęcie kilku bliskim osobom. Reakcje były różne. Jestem ciekawa, co Wy powiecie na fotografię udostępnioną na profilu Facebook Breastfeeding?

 

 

 

 

 

 

Co smaczniejsze?

I na koniec reklama ciastek Oreo. Jak ją rozumiecie? Czy dziecko oderwie się od piersi, by zjeść ciastko? Co miał na myśli pomysłodawca tej reklamy? Czy wykorzystał motyw karmienia piersią w konkretnym celu? Jakim?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Kobieta, żona, matka. Po krótkim zastanowieniu - właśnie w takiej kolejności. Nie lubi przesady oraz forsowania tylko jednego trendu w wychowaniu.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. jolka 24 jolka 24

    to drugie zdjęcie…jest takie bardziej erotyczne niż „mamine”

  2. Rodzynek Rodzynek

    Lalkę uważam za okropny pomysł. Nie bardzo wiem, czemu miałaby służyć zabawa nią – przyzwyczajaniu dziewczynek do myśli, że kiedyś będą to naprawdę robiły? A chłopcy? Też się nimi bawią? Specjalny biustonosz?! Może taka lalka przydałaby się bardziej w szkole rodzenia, a nie kilkulatkom. Co one mogą z tego zrozumieć?

    • Rodzynek Rodzynek

      Uwielbiam reklamy! A ta jest naprawdę fajna. Jeszcze jej nie widziałam. Dotychczas ciasteczka Oreo reklamowały dzieci i tatusiowie, a tu proszę mama. No, myślę, że się oderwie ten dzieciak od piersi na pewno. Jego oczy już to zrobiły. A co autor miał na myśli? Mleko mamy jest pyszne, ale ciasteczka są jeszcze pyszniejsze. Mleko jest zdrowe, naturalne, czyżby ciasteczka też? No pewnie! W końcu dzieci wiedzą, co dobre. Tylko po co ten czarny pasek? Cenzura :)

      • Rodzynek Rodzynek

        Albo wręcz przeciwnie: po co się odrywać od piersi? Przecież Oreo je się z mlekiem :)

  3. lady in red lady in red

    karmiłam piersią, ale ta dwójka przy piersi mi nie pasuje…

  4. Julia Julia

    Nie jestem ani feministką ani tym bardziej EKO, ale (zabawa w karmienie) to już przesada. Nie trzeba nas, kobiety aż tak „Kurowić” domowo już od dziecka. Emancypacja emancypacją, instynkt i tak się obudzi. Po co go sztucznie „trenować”? Wiadomo, że mężczyzna za nas karmić nie będzie.
    To tak jak znaleźć dla dziewczynki NIEróżowe ubranko lub zabawkę… Dlaczego dla chłopców oferta choćby klocków jest szeroka i różnokolorowa, a dla dziewczynek różowa i dotycząca salonów piękności i kuchni?
    Ta lalka nasuwa mi takie refleksje. A podobnych refleksji bardzo nie lubię mieć.

  5. Nika Nika

    osobiście na pewno bym nie kupiła takiej lalki swojej córce i nie chciałabym żeby gdziekolwiek mogla się nią bawić…według mnie to jest przesada, by kilkulatki uczyły się takich rzeczy. Faktycznie jak napisała Rodzynek ewentualnie mogłoby być coś takiego w szkole rodzenia, ale nie dla dzieci. A co do zdjęć…hmm…słyszałam od znajomej, że ktoś tak właśnie karmił bliźniaki, ale ja sobie tego nie wyobrażam;) a jeśli chodzi o Oreo to jakoś nie pasuje mi tam karmienie piersią i nie bardzo wiem co pomysłodawca chciał przekazać…

  6. OlkaG OlkaG

    Co do zabawy w karmienie – jako mama córki – mogę powiedzieć, że nie widzę w tym nic złego, jednak tylko wtedy, jeśli wynika to z fantazji czy potrzeby dziecka. Moja córka po narodzinach braciszka zaczęła się w taki sposób bawić swoimi lalami i nie widzę w tym nic złego. Zresztą, ta zabawa już powoli odchodzi w odstawkę. Jednak taka lalka i biustonosz… Nieee…
    Zdjęcie faktycznie dosyć hmmm erotyczne… Bo w taki sposób nikt przecież nie karmi… Po co więc tworzyć takie pozy? jaki jest tego cel? nie bardzo rozumiem.
    Co do reklamy – mam poczucie humoru, więc nie mam nic przeciwko:)

    • mama kasi mama kasi

      ale rzeczywiście lalki z butelkami są w sprzedaży. dlatego sama nie wiem, skąd się pojawia taki sprzeciw. jestem na nie, ale nie mam pojecia dlaczego…

      • OlkaG OlkaG

        Lalka z butelką – czemu nie? To naturalne, że dziewczynki chcą naśladować swoje mamy i chyba stąd się biorą takie zabawy. Karmienie lalki piersią, jak wspomniałam, też uważam za naturalną zabawę, tylko te akcesoria są już wg. mnie niepotrzebne.

  7. zwyczajna mama zwyczajna mama

    Pierwsze zdjęcie – jak dla mnie lala, jak wszystkie inne. Karmienie piersią jest czymś naturalnym i dziewczynki (a nawet chłopcy, ale o tym później) mogą się bawić w ten sposób, tzn. przystawiać zabawkę do piersi, również innymi lalkami. Przecież karmienie lalki butelką nie budzi takich kontrowersji… Mój synek (karmiłam go piersią 22 miesiące ze względu na jego stan zdrowia) do dziś (ma skończone 2 lata) bawi się różnymi zabawkami – misiami, zwierzątkami, autkami itd., ale wszystkie przystawiał mi do piersi, kiedy go karmiłam. Teraz sam bawi się w karmiciela :)
    Zdjęcie drugie – jedyne, co mi się nasuwa to, że długo bym nie wytrzymała karmiąc w takiej pozycji ;)
    A jeśli chodzi o zdjęcie 3 – to dla mnie nic nowego ;) Mój synek często jadł normalne posiłki i popijał mlekiem z piersi, albo odwrotnie – ssał pierś i przegryzał czymś innym :) o karmieniu piersią i naszych perypetiach z tym związanych piszę na mojej stronie, na którą zapraszam :) http://www.zwyczajnamama.blogspot.com

    • sosrodzice sosrodzice

      Zwyczajna mama, dziękujemy za wypowiedź :) Na bloga postaramy się zaglądać :)

  8. bela bela

    Z tego wszystkiego najmniej razi mnie reklama OREO. Miało być dowcipnie, może nie do końca się udało, ale nie ma też na co się tu oburzać..

  9. Agnieszka Agnieszka

    Zupełnie nie rozumię kontrowersji wobec lalki. Co w tym takiego złego, niezdrowego? Zgadzam się ze zwyczajną mamą w 100 procentach. Idąc torem autorów wspomnianych petycji, w ogóle powinno się zakazać dziewczynkom zabawy lalkami, wózkami itd., bo wkrótce ktoś wbije sobie do głowy, że sam fakt pojawienia się na świecie małego dziecka jest czymś zdrożnym i niewłaściwym.
    Co do zdjęcia: dla mnie zdjęcie puste, jest poza, symetria, pomysł… ale każdy zdaje sobie sprawę z tego, że to poza do zdjęcia, brak w tym jakichkolwiek uczuć, intymności, jaka powinna towarzyszyć karmieniu piersią. Po prostu nienaturalne.
    Nie mam nic przeciw reklamie.

  10. Ewa Ewa

    Jak dla mnie taka lalka to kolejny idiotyczny wymysł marketingowów i to raczej niezdrowe, by kilkulatka tak się bawiła… Co innego gdy dziewczynka bawi się, że karmi butelka. Ale małe dziecko nie rozumie karmienia piersią! Drugie i trzecie zdjęcie budzi we mnie lekki niesmak…

  11. Agnieszka Agnieszka

    Zabawkę ciężko skomentować.Bo z jednej strony córka naśladuje matkę, ale po co jej tak profesjonalne gadżety? Stanik i sztuczne sutki…Drugie zdjęcie nie wyzwala emocji matczynych tylko wygląda jakby pani z filmów dla dorosłych ktoś podsunął obce dzieci żeby zrobić fotkę.Szok. Reklama Oreo miała pokazać ,że ciastko smakuje najlepiej z mlekiem..Trochę przesada.Może gdzieś straciłam swoje poczucie humoru bo jakoś tego nie łapie:) :)

  12. Mama Mama

    Lalka jak lalka,karmienie jak najbardziej naturalne powinno być akceptowane inaczej potem mamy chore podejście że biust służy tylko erotyce i nakarmienie dziecka w parku staje się zdrozne…karmienie w ten sposób jak na zdjęciu jest chyba śmiesznym żartem,dzieci zachysnely by się bo mleko by je zalewalo,a matka utrzyma się w tej pompce nie dłużej niż minutę. .
    Oreo,cóż moja córka trzyma w rączkach różne rzeczy kiedy je,obserwuje JE pomrukuje do nich,samo jedzenie jest zbyt nudne za dnia

Zobacz również