Karmienie piersią na basenie: czy to nie przesada?

Historia jest pod wieloma względami ciekawa. Zacznijmy od zarysowania tła: duży basen w Wielkiej Brytanii w Cambridge , młoda kobieta kąpiąca się z dzieckiem w jacuzzi nie może poradzić sobie z dziewięciomiesięcznym maluchem, który zaczyna się denerwować. Przychodzi jej do głowy pomysł, by podać mu pierś.

Reakcja jest błyskawiczna. Zostaje wyproszona z pływalni, bo, jak tłumaczy obsługa, złamała przepis dotyczący wnoszenia pokarmów i napojów na basen.basenMimo że 20-letnia fryzjerka z Wielkiej Brytanii starała się przekonać ratownika, że może karmić swoje dziecko, gdzie chce, ten pozostał nieugięty i nakazał opuszczenie basenu.

Co było dalej?

Kobieta napisała zażalenie, swoje przemyślenia opublikowała na Facebooku, tłumacząc, że wyrzucenie jej z basenu było niedobrym posunięciem, a powód pozostał dla niej niezrozumiały.

Dyrekcja basenu po tym, jak wystąpienie kobiety zyskało duże poparcie (pojawiło się też sporo negatywnych głosów) przeprosiła kobietę.

Przy okazji tej sytuacji nasuwa się kilka pytań:

  • Czy rzeczywiście kobieta musiała karmić dziecko w wodzie?
  • Czy nie mogła udać się do szatni? A może nikt nie powinien tego od niej wymagać?
  • Czy karmiąc, w jacuzzi nie przeszkadzała innym użytkownikom basenu?
  • Czy dziewięciomiesięczne dziecko mogło czy nie mogło poczekać? (niektórzy wskazują, że dzieci w tym wieku nie jedzą tak często i w ich menu są też posiłki stałe, stąd można było uniknąć „problemu” z karmieniem piersią w basenie)?
  • Czy karmienie piersią nie powinno odbywać się w bardziej kameralnych warunkach a nie na głośnym kąpielisku?

Co o tym sądzicie?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Kobieta, żona, matka. Po krótkim zastanowieniu - właśnie w takiej kolejności. Nie lubi przesady oraz forsowania tylko jednego trendu w wychowaniu.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. magda magda

    Oczywiście, że to przesada i to na całej linii. Nie dajmy się zwariować trendom cyce na ulice, tylko patrzmy rozsądnie. Ja również nie chciałabym, choć karmiłam dziecko i karmić nie zabraniam, by w ciasnym jacuzzi ktoś mi cyckiem pod brodą majtał, żeby nakarmić już duże dziecko. Matko święta. przecież dajmy ludziom życ

  2. KK KK

    Zgadzam się, że mogła sobie darować i to trochę na siłę. Pewnie nie chciała wyjść z basenu, a dziecię jej się darło, to zrobiła dla wygody, co zrobiła. ale czy słusznie? w moim odczuciu nie…

  3. Weronika Weronika

    Moim zdaniem jak najbardziej kobiety powinny karmić piersią, ale według mnie są pewne granice chodzi mi o miejsca w których to robią. W moim odczuciu jest to intymna chwila mamy i dziecka i nikogo innego. Rozumiem, że kobieta ta poszła na basen aby się odstresować, zrelaksować itp., ale powinna wiedzieć o której jej dziecko będzie jadło i powinna być na to przygotowana, a nie iść na wygodę i w wodzie karmić. W moim odczuciu powinna iść do szatni i tam Maleństwo nakarmić. A swoją drogą nasuwa się pytanie dlaczego na basenie na który są również wpuszczane takie Maleństwa nie ma pokoju dla Matki karmiącej przecież wszystkim ułatwiło by to życie. Natomiast powód dla którego wyproszono tą Panią z basenu (” złamała przepis dotyczący wnoszenia pokarmów i napojów na basen.”) jest śmieszny, nasuwa myśl że każda kobieta karmiąca piersią powinna piersi obciąć przed wejściem na basen.

  4. Asia Asia

    Pięć miesięcy temu urodziłam drugie dziecko, Synka. I tak jak starsza Córka jest przykuty do mojej piersi. Nie chce ssać butelki ani smoczka, jeść kaszek ani żadnych obiadków czy deserków. Córkę karmiłam piersią do roku i była tylko na „cycu”. Więc zastępowało jej to i jedzenie i picie, tak jak teraz Synkowi. Uważam że ta kobieta mogła się udać do szatni, ale nie potępiam karmienia dzieci w miejscach publicznych, jak np. park czy plac zabaw. Bo sama wiem jak to jest….być uwiązanym.

  5. Mirka Jaworska Mirka Jaworska

    A ja jestem całkiem przeciwnego zdania! Uważam, że nie ma nic niewłaściwego w karmieniu dziecka piersią gdzie popadnie! Widok karmiącej mamy jest miły, ciepły, kojący. Nie to, że mam do tego jakiś bałwochwalcy stosunek, bo nie, ale uważam, że jak dziecko jest głodne, to można go nakarmić gdziekolwiek i nie ma powodu chować się gdzieś, jakby robiło się coś niewłaściwego . Już był pomysł altanek dla karmiących mam w parkach, bo jakiś oszołom stwierdził, że to gorszące i że źle może wpłynąć na młodzież. W życiu nie słyszałam większej bzdury! Potem się wycofał, że nie to miał myśli, że to dla dobra i komfortu karmiących mam i maluchów, ale pierwsza wypowiedź i tak została zapamiętana i bardzo skrytykowana. Mnie tam nawet w ciasnym jacuuzi nie przeszkadzałby goły cycek i ssący maluch! Jakoś mnie gorszą całkiem inne rzeczy -:) i nie mają nic wspólnego ani z gołym cyckiem, ani gołą pupą, czy nawet z bardziej intymnymi gołymi fragmentami ciała – mają wspólnego z ludzką głupotą.

    • Ola Ola

      A ja się z Panią zgadzam. Bez przesady… Robienie problemu z niczego. Jak kogoś tam bardzo męczy kobieca pierś to może powinien zastanowić się nad swoimi świntuszkowatowymi myślami.

  6. wrocław wrocław

    piszą tu pani o „majtaniu cycem” przed oczami innych. a co z dzieckiem? jaccuzi, basen – to nie są sterylne warunki, wręcz przeciwnie, to tam najczęściej dorośli łapią grzybicę stóp czy skóry. jeden przychodzi tam umyty inny przychodzi się umyć. osobiście udałabym się do szatni, przetarła pierś (chlorowana woda przenika przez kostium) i nakarmiła dziecko w warunkach spokojniejszych. przecież nawet dorośli nie powinni jeść w biegu, na stojąco (choć często muszą), a co dopiero maleństwo (hałas, więcej ludzi). oburzamy się, bo ktoś wyciągnął pierś. mnie to nie oburza. cycuszek to cycuszek. warto się zastanowić czy warunki np. takie jak na basenie są dobre dla dziecka, czy rzeczywiście zamiast karmienie jako chwila sam na sam z dzieckiem nie staje się wtedy po prostu nalanie w dziecko porcji mleka…

    • HelowaMama HelowaMama

      Z ust, a właściwie spod paluchów mi to wyjęłaś:) Nie chciałabym jeść w oparach chloru. Cycek w miejscu publicznym od dawna mnie nie przeraża. Wygląda z każdego bilbordu, z przystankowych reklam-zewsząd. Cycek karmiący powinien jednak służyć przede wszystkim dobru dziecka, a nie robieniu sensacji na siłę.

  7. Zwyczajna mama Zwyczajna mama

    nie mam nic przeciwko karmieniu piersią w miejscach publicznych, ale nie musiała tego robić w basenie :) Tym bardziej, że przyzwyczajanie dziecka do uspokajania się przy piersi nie jest dobrym pomysłem…

  8. Tata w domu Tata w domu

    To kwestia nie gdzie karmiła dziecko a jak.
    Czy karmienie w samym basenie to dobre rozwiązanie dla dziecka?
    Przecież lepiej wyjść z wody usiąść i spokojnie nakarmić

  9. Taka jedna Taka jedna

    Sama karmiłam piersią ponad rok, także w miejscach publicznych, ale w jacuzzi to przesada. Mozna wyjść z wody siąść, gdzieś w kącie czy w szatni i nakarmić malucha. A jesli byłby głodny i chcial bułeczki czy soczku, to tez w wodzie by dostał?

  10. Joaska Joaska

    Przesada, mozna wyjsc, basen, woda to nie miejsce na cycolenie.

  11. Dziadova Dziadova

    Szukanie sensacji na siłę, nic więcej.
    Ilość artykułów wskazująca na to, jak to wszędzie te matki z ,,cycem” robi się żenująca…

  12. Kinia Kinia

    czy ja wiem, ja bym jednak miała coś przeciwko karmienia cyckiem tuż pod moim nosem, no bo sorry, ale nie ucieknę z małego jacuzzi, bo akurat z laktacją weszła. dla mnie niektóre karmiące przesadzają i to do potęgi.

Zobacz również