Jesteś w ciąży? Jedz orzechy!

Jeszcze kilka lat temu kobietom w ciąży narażonym na alergię nie zalecano jedzenia orzechów. Eksperci sugerowali, że w ten sposób mogą one wpłynąć na znaczne podniesienia ryzyka zachorowania na alergię u swoich dzieci. Dzisiaj pogląd na ten temat się zmienił. Pismo „Journal of Allergy and Clinical Immunology” opublikowało wyniki badań, które sugerują, że jedzenie orzechów w ciąży jest nie tylko wskazane ze względu na ich skład, ale również ze względu na ochronę dzieci przed alergią.

Dzisiaj zaleca się jedzenie orzechów w różnej postaci: jako orzechy włoskie, ziemne, czy migdały. Unikanie tych przysmaków może podnosić ryzyko wystąpienia alergii i astmy u dzieci. Do takich wniosków udało się dojść po przebadaniu blisko 62 tysięcy duńskich mam, rodzących dzieci w latach 1996-2002. Kobiety odpowiadały na pytania dotyczące ich diety w ciąży. Następnie porównano ich odpowiedzi z tym, co udało się ustalić podczas badania dzieci: w wieku 18 miesięcy i 7 lat. Okazało się, że dzieci mam jedzących orzechy o 21% rzadziej chorowały na astmę w wieku 18 miesięcy. Co ciekawe jednak te różnice zacierały się w przypadku starszych dzieci (podczas badania, gdy kończyły one 7 lat).

SONY DSC

Alergolodzy tłumaczą, że do tej pory wyniki badań nie były jednoznaczne. Dzisiaj wiemy, że w ciąży nie warto unikać orzechów. Zaleca się je jeść tak jak w każdym innym okresie życia. Spodziewając się dziecka, kobieta może w ten sposób dodatkowo zmniejszyć ryzyko alergii u potomstwa.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. maria maria

    Nie znoszę orzechów i raczej się nie przełamię

  2. anusia12346 anusia12346

    wszystko z umiarem

  3. Nucha83 Nucha83

    Ja jadłam orzechy w ciąży – zajadałam się migdałami, orzechami włoskimi i laskowymi. migdały pomagały mi na skurcze, zawierają dużo, łatwo przyswajalnego magnezu. Orzechy poleciła mi kuzynka, która urodziła trójkę dzieci i przy wszystkich zajadała orzechy – żadne nie ma alergii, są zdrowiutkie i mądre, podobnie jak mój bobas.