Jaka jest Twoja wymówka?

32-letnia trenerka fitness i mama trójki chłopców (ośmiomiesięcznego, dwuletniego i trzyletniego) opublikowała w internecie pewne zdjęcie, na którym pokazuje swoje umięśnione ciało i chwali się dziećmi.

Na fotografii znajduje się dodatkowo hasło: „A jaka jest Twoja wymówka?”. Przez jednych komentarz ten został odebrany jako sygnał do zastanowienia się nad sobą, inni potraktowali go jako skuteczny motywator. Jednak nie obyło się również bez gorzkich ocen oraz negatywnych zdań na temat całej inicjatywy. Wiele mam oglądając poniższe zdjęcie, poczuło się obrażonych. Czy słusznie?Sama pomysłodawczyni stworzenia fotografii odpiera zrzuty tych, którzy poczuli się urażeni. Skoro tak negatywnie odebrali jej przekaz, to w jej ocenie, oznacza to, że sami mają problem z własnym wyglądem i nie czują się dobrze we własnej skórze. Gdyby było inaczej, nie braliby tej fotografii tak osobiście.

Trenerka fitness ze zdjęcia mówi jasno: „Ja nie każe Tobie wyglądać tak samo jak ja. Pytam tylko, jaką masz wymówkę, żeby tak właśnie nie wyglądać? Każdy z nas ma te same 24h do dyspozycji. Nikt nie dostał ani więcej, ani mniej. Każdy ma równe szanse. Nawet gdy ma się dzieci, to da się”.

jaka jest twoja wymówka

 

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Kobieta, żona, matka. Po krótkim zastanowieniu - właśnie w takiej kolejności. Nie lubi przesady oraz forsowania tylko jednego trendu w wychowaniu.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Exit Exit

    Moja wymowka jest lenistwo, nie udaje, ze brak mi czasu, siłowni nie ma pod domem itd.
    Nie chce mi sie ruszyć tlustego zadka i tyle.
    Poza lekkim żalem do wszechświata, ze moje geny nie sa nastawione na spalanie kalorii, mam żal tylko do siebie i co wieczór od rana obiecuje poprawę;)

  2. xxx xxx

    Fakt, jak się chce, to się jest w stanie :)

  3. monika06 monika06

    no coz…. niestety nie wygladam jak ta trenerka, ale to moja „zasluga”,
    w sumie to sie nawet ciesze, ze trafilam na ten artykul, moze mnie to w koncu zmotywuje do dzialania…
    w tak banalnym, codziennym pospiechu czlowiek czesto zapomina o sobie, ale moze nadszedl czas na zmiany….

  4. HelowaMama HelowaMama

    Rację ma! Jak słyszę od kobiety ważącej 120 kilo,że to po ciąży ( a dzieciak ma pięć lat), to uśmiech sam mi na twarz wypełza. Nie mówimy tu o ludziach mających problemy z hormonami itd, ale o zdrowych matkach. Nie to,żeby bycie innym niż ta pani było złe, ale nie oszukujmy się, mamy wpływ na to jak wyglądamy. Na przykład ja-nie wyglądam jak ta pani, bo w życiu nie pokalałam się ćwiczeniami fizycznymi, do tego czekoladę wcinam jak jamnik. Łakomstwo i lenistwo-nie ciąża :)

  5. Kalka Kalka

    Co za bzdury! Gdyby każda matka zarabiała aktywnością fizyczną na życie wyglądałaby tak samo jak laska ze zdjęcia! Niech popracuje za biurkiem parę lat, ciekawe jak będzie wtedy wyglądała.

  6. Mika Jaworska Mika Jaworska

    A ja uważam, że wygląd czy waga to sprawy zupełnie nieistotne! Czemuż to niby ładniejsza miałaby być ta co waży 50 kilo, o tej co waży 80? Mój mąż lubi kobiety „przy kości” i jak schudłam do 55, był mocno niepocieszony! Muszę szukać Cię w łóżku – mówił ! . Nie to, że chcę się dopasować do oczekiwań faceta, ale chcę normalnie jeść, czasem ciastko, czasem schabowego i gdzieś mam czy przybędzie mi 5 kilo czy nie! Teraz rzecz jasna jest już po ptokach – mam 54 lata i nie pójdę ani na wybieg, ani nie liczę na to,że faceci rzucą się na mnie jak lwy jeśli schudnę :) . Trzeba mieć poczucie, że jest.się kimś wyjątkowym i waga nic do tego nie ma! Nie miałam nigdy pomysłu aby się głodzić, czy stosować jakieś drakońskie diety , bo jestem za gruba ! No jestem ! I co z tego ???

  7. mama pracująca mama pracująca

    Ona jest trenerką fitness – 8 godzin dziennie spędza w pracy (czyli na siłowni), ja 8 godzin dziennie spędzam przy biurku.

  8. Justyna Justyna

    Wszystko się da ale wszystko zależy od motywacji i determinacji.. nie oszukujmy się ładna figura poprawia samopoczucie. Widząc radość męża dumnego że jego żona potrafiła wrócić do formy sprzed ciąży bezcenne. Ja w ciąży przytyłam 26 kg i nie było nawet tego tak widać ale moja córeczka była tak energiczna i wymagająca że wysiłkiem zrzuciłam każdy ciążowy kilogram i mimo że nie ćwiczę i nie ćwiczyłam wcześniej to figurę mam prawie ze idealną..troche to trwało nie powiem bo 7 miesięcy ale jestem z siebie dumna:) pół dnia pracy, pół dnia zabawy z dzieckiem, wieczorek z mężem a w nocy sprzątanie i gotowanie tak właśnie wygląda mój plan dnia:) śpie po 4-5 godzin ale wiem że jak ktoś chce to wszystko potrafi:))

    • AnetaSG AnetaSG

      Czasem może też zależeć od organizmu, jego przemiany materii. Pracę mam siedzącą, wiek powyżej 30 lat i 4 dzieci, w tym najmłodsze 3-miesięczne. Do odzyskania figury (którą mam niezmienną od 20 lat) zostało mi 2 kg do stracenia. Nie katuję się dietami ani nadzwyczajnymi ćwiczeniami. Po prostu tak mam.Dodam, że naprawdę rozumiem, jeśli komuś ciężko zrzucić dodatkowe kg po ciąży. Gdybym musiała dużo ćwiczyć i głodować by stracić na wadze, na pewno nie dałabym rady.

      • Dorota Dorota

        AnetaSG, i to jest to. Niektórym to przychodzi łatwiej, innym niestety trudniej!

  9. Ania Ania

    A ja nie mam żadnej wymówki! Nigdy tak nie wyglądałam, ale z siebie też jestem w miarę zadowolona. Mi by się nie chciało wkładać tyle wysiłku w tak piękną poniekąd rzeźbę. Mam swoja raczej normalna sylwetkę, o którą jakoś staram się dbać. Ale jak ktoś już napisał, ona ma taką pracę. Ciekawe jak by miała wyglądać? Nigdy nie chodziłam na siłownię lecz też nie kojarzę ” zapuszczonych” instruktorek ;)

  10. Asia Asia

    dlaczego dziewczyny usprawiedliwiacie się pracą w biurze… też pracuję w biurze i nie jest powiedziane, że praca siedząca wiąże się z tyciem… poza tym po pracy zawsze można iść na siłownię poćwiczyć… trzeba się po prostu przyznać, że dodatkowe kilogramy u zdrowej kobiety to po prostu lenistwo i objadanie się…

  11. Nika Nika

    Nooooo, mam tych wymówek od cholery ;-)
    Najgorsze jest to, że żadna z nich nie jest mądra :-(
    Mea culpa :'(

Zobacz również