Jak wzmocnić włosy dziecka? Czy to w ogóle możliwe?

Słabe i bardzo delikatne włosy u dziecka to dość powszechny problem, z którym nie łatwo się zmierzyć. Jeśli Twoja pociecha ma cienkie i delikatne włoski, to czytając ten artykuł, dowiesz się nie tylko tego, jakie mogą być tego przyczyny, ale również, w jaki sposób najlepiej je pielęgnować oraz czego unikać. Zapraszamy do przeczytania naszego poradnika dotyczącego słabych włosów dziecka oraz sposobów na ich wzmocnienie.

Od czego zależy rodzaj włosów

To, jaki rodzaj włosów ma Twoje dziecko, zależy od zestawu genów otrzymanych od rodziców w wyniku połączenia materiału genetycznego plemnika i komórki jajowej w procesie zapłodnienia. Nie oznacza to jednak, że jeśli oboje dawcy życia obdarzeni zostali bujnymi fryzurami, to również z ich dzieckiem będzie tak samo. Dzieje się tak dlatego, że komórki płciowe posiadają zestawy genów, które różnią się między poszczególnymi plemnikami czy komórkami jajowymi (to jeden z powodów, dla których choroby genetyczne, na które cierpią rodzice nie ujawniają się u ich dzieci i odwrotnie). W przypadku „genetycznie” słabych włosów niestety niewiele można zdziałać – odpowiednia pielęgnacja z pewnością poprawi nieco ich kondycję, ale o grubych i mocnych naturalnych włosach niestety trzeba będzie zapomnieć.
Pamiętaj również, że rodzaj włosów to jedno, ale ich stan i kondycja zależy już nie tylko od genów – duży wpływ mają na nie bowiem gospodarka hormonalna, dieta oraz ogólny stan zdrowia organizmu.

jak wzmocnić włosy dziecka

Jak właściwie pielęgnować włosy dziecka, aby je wzmocnić

Podczas pielęgnacji włosów swojej pociechy musisz pamiętać o tym, aby używać do tego właściwych kosmetyków, najlepiej przeznaczonych dla dzieci. Takie produkty mają odpowiednio dobrany skład, dzięki czemu nie powinny podrażniać skóry głowy oraz obciążać włosów. Jeśli w późniejszym wieku dziecka zrezygnujesz z produktów dla najmłodszych, zadbaj o to, by ich skład był maksymalnie prosty i naturalny. Bardzo dobrze mogą sprawdzić się także domowe sposoby na wzmocnienie włosów np. domowe maseczki, odżywki lub płukanki. Wypróbuj odżywczą maseczkę z oliwy z oliwek i naturalnego miodu, która sprawi, że włosy będą gładsze i mocniejsze, a płukanka z octu jabłkowego nada blasku. Bardzo dobre działanie wzmacniające ma także odżywka z soku aloesowego – spryskaj nią włosy dziecka 2 razy w tygodniu, a będą one odpowiednio miękkie i nawilżone (przed zastosowaniem nałóż odrobinę na skórę przedramienia dziecka, aby sprawdzić, czy nie wywoła uczulenia).

Dziecięce włosy nie powinny być myte zbyt często, wystarczy dwa razy w tygodniu (o ile oczywiście z powodów zdrowotnych lekarz nie zalecił inaczej). Staraj się robić to delikatnie, leciutko masując skórę głowy opuszkami palców, nie paznokciami. Taki masaż poprawi ukrwienie skóry głowy, co pomoże wzmocnić i odżywić cebulki włosowe. Po kąpieli i delikatnym odsączeniu w ręcznik możesz przejść do rozczesywania – najlepiej zrobić to początkowo grzebieniem o szeroko rozstawionych zębach. Potem zamień go na mniejszy lub szczotkę i powoli, delikatnie rozczesuj włosy odcinkowo, zaczynając od dolnych fragmentów. Nie przejmuj się, jeśli po rozczesywaniu trochę z nich zostanie na szczotce – dziennie może wypadać od nawet od 50 do 150 włosów.

W przypadku słabszych włosów staraj się zrezygnować z wymyślnych fryzur, które będą je nadwyrężać. W przypadku krótkich możesz zebrać je z twarzy przy pomocy bawełnianej opaski, a dłuższe zapleść w luźny warkocz albo lekki kucyk nad karkiem – w ten sposób będą zdyscyplinowane, ale na tyle bezpiecznie, by nie powodować zbytnich uszkodzeń.

Pamiętaj także o tym, że wraz ze wzrostem i rozwojem maluszka zmieniać się może również jego fryzurka – właściwy rodzaj i formę przyjmuje dopiero około 3-5 roku życia. Jeśli więc Twoje roczne maleństwo ma mizerne włoski albo urodziło się prawie całkowicie łyse, nie martw się na zapas, gdyż to może się jeszcze diametralnie zmienić.

Odpowiednia dieta może zdziałać cuda

Nierzadko zdarzają się także przypadki, gdzie problem słabych włosów jest odzwierciedleniem błędów żywieniowych, głównie w postaci niedoborów. Najczęściej dotyczy to niedostatecznej ilości cynku, żelaza, krzemu oraz miedzi w diecie. Pierwiastki te odpowiadają za dobrą kondycję włosów, skóry oraz paznokci.

Dodatkowo warto włączyć do diety produkty bogate w witaminy B i E oraz kwasy omega 3, które również odżywią i wzmocnią włosy. Wprowadź do diety dziecka nieco więcej marchwi, orzechów oraz pestek dyni lub słonecznika, brokułów, pomidorów, a także truskawek, cytrusów czy kiwi. Nie zapominaj też o produktach bogatych w białko: mięsie, rybach czy jajach – włosy zbudowane są przecież z keratyny, która pod względem chemicznym jest właśnie białkiem.

Czego unikać

Jedną z najważniejszych kwestii jest unikanie silnych kosmetyków, niedostosowanych do użytku dla dzieci, dlatego dobierając produkty, sprawdź ich przeznaczenie oraz skład. Jeśli decydujesz się na stosowanie wyrobów niebędących przeznaczonymi dla najmłodszych, pamiętaj, aby wystrzegać się takich substancji jak m.in.:

  • SLS/SLES – powodują podrażnienia i wysuszenie skóry głowy, a także zaburzenia w wydzielaniu potu i łoju. Z pewnością nie będą działać na włosy wzmacniająco, a doniesienia o możliwości uszkadzania przez nie mieszków włosowych prowadzące do przerzedzania włosów całkowicie dyskwalifikuje je z grona produktów do stosowania u dzieci z delikatnymi i słabymi włoskami.
  • PEG (glikol polietylenowy) / PPG (glikol polipropylenowy) – są to szkodliwe substancje, uszkadzające struktury komórek i mogące działać rakotwórczo.
  • DEA (dietanoloamina) / Mea (monoetanoloamina) / TEA (trietanoloamina) – to środki pianotwórcze znajdujące się w składzie wielu szamponów. Dość często uczulają, powodując nadwrażliwość układu odpornościowego organizmu, zostały także uznane za potencjalnie rakotwórcze.

Warto zadbać o właściwą i bezpieczną pielęgnację oraz nieco bardziej zagłębić się w temat, dzięki czemu dowiesz się, których z substancji unikać, kupując kosmetyki dla siebie i rodziny.

Staraj się nie suszyć włosów suszarką – gorące powietrze ma niestety niezwykle negatywny wpływ na włosy, szczególnie na delikatne włoski maluszków. Wystarczy zaledwie kilka takich zabiegów, aby włosy stały się kruche i łamiące, a także by miały rozdwojone końce. W ten sposób jeszcze bardziej osłabisz delikatne włosy swojej pociechy, które będą wymagały podcięcia i odpoczynku od takich inwazyjnych zabiegów.

Nie pocieraj również mokrych włosów ręcznikiem – zamiast tego zawiń w niego włosy i lekko odciśnij. Pocieranie mokrych włosków będzie powodować ich uszkodzenia i zwiększoną łamliwość wskutek wzajemnego tarcia, dlatego lepiej oduczyć się tego złego nawyku. Chociaż rada ta tyczy się głównie posiadaczy dłuższych włosów, to również mocne pocieranie króciutkiej czupryny może powodować wycieranie się włosków i w konsekwencji ich osłabienie lub przerzedzenie.
 
W pielęgnacji wzmacniającej włosy dziecka pamiętaj też o zachowaniu umiaru – czasem mniej znaczy więcej. Codzienne mycie włosów i zbyt częste stosowanie odżywek i innych preparatów sprawi tylko, że włosy zamiast wzmocnić się, staną się nadmiernie obciążone. Poczekaj też, aż Twoje dziecko osiągnie odpowiedni wiek – rodzaj i typ włosków można ocenić dopiero w wieku około 3-5 lat, gdyż właśnie wtedy cykl życia włosów się normalizuje. Czasem dzieci potrafią być prawie całkiem łyse aż do 3 roku życia, aby potem mieć naprawdę piękne i zdrowe włosy. Pamiętaj więc, że dwie najważniejsze zasady w pielęgnacji włosków dziecka to cierpliwość i umiar.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Nina, studentka ostatniego roku kierunku lekarskiego, szczególnie zainteresowana tematyką onkologii, badań obrazowych oraz radiologii pediatrycznej. Pisaniem artykułów o tematyce medycznej zajmuję się, aby poszerzać wiedzę i świadomość pacjentów dotyczącą chorób, z którymi mogą się kiedyś zmierzyć lub też właśnie z nimi walczą, ponieważ wierzę, że największe efekty przynosi terapia oparta na partnerstwie. Wyedukowany pacjent lepiej potrafi dbać o swoje zdrowie oraz często dzięki odpowiedniej wiedzy zgłasza się do lekarza już na wczesnym etapie choroby.Wtedy też lepiej rozumie on samą istotę choroby, a dzięki wzajemnej współpracy lekarz i pacjent wspólnie mogą opracować najlepszy plan działania, gdyż właśnie taka relacja przynosi zwykle najlepsze efekty.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.