Jak włączyć dzieci w wielkanocne przygotowania?

Okna umyte? Firanki zawieszone? Rzeżucha zieleni się na parapecie? U mnie przygotowania do Wielkanocy ruszyły pełną parą i w głowie aż huczy od pomysłów. Czas przedświąteczny w moim domu można opisać jednym słowem – chaos. Biegam od sklepu do sklepu, z pokoju do pokoju, krzątam się w kuchni i łazience, jednocześnie starając się, aby z czystym sumieniem w dni świąteczne móc celebrować fakt, że jesteśmy wszyscy razem, tylko dla siebie i nie musimy robić absolutnie nic (poza jedzeniem przygotowanych smakołyków oczywiście).

Rozmowa o tradycji

W całej tej bieganinie staram się nie zapominać o dzieciach, bo warto poświęcić choć chwilę na rozmowę o rodzinnych tradycjach, które wiążą się z nadchodzącym czasem, a dla maluchów mogą być często niezrozumiałe i dziwne.
Czas przedświąteczny to również świetna okazja, by włączyć najmłodsze pokolenie w przygotowania. Gwarantuje to niezapomniane chwile i wiele pozytywnych emocji. Przecież nie ma lepszego widoku niż dziecko umorusane mąką od stóp do głów, z polewą czekoladową na nosie, okruszkami biszkoptu we włosach i nadgryzioną marchewką w dłoni…

Przepis na pisankę

Wielkanoc nieodłącznie wiąże się z kolorowymi jajkami i potrawami, w których grają one pierwsze skrzypce. Pisałam już wcześniej o naturalnych metodach barwienia jajek.

Dlatego ja już zaopatrzyłam się w łupiny cebuli, liście barwinka, orzechy włoskie i buraczki i zamierzam razem z moimi córkami zaczarować zwykłe jajka w kolorowe cuda. Wam też to proponuję, bo nic lepiej nie smakuje niż własnoręcznie zrobione pisanki. Oto naprawdę łatwy sposób na piękną dekorację stołu, którą można ze smakiem i bez obawy o zdrowie spałaszować :

Będziemy potrzebować kilka gałązek natki pietruszki, koperku, czy kolendry, pończochę, nitkę i oczywiście jajka. Jajka myjemy dokładnie w ciepłej wodzie. Odcinamy kawałek pończochy – tak, by zmieściło się w niej jajko. Gałązki ziół układamy gładko na jajku, wkładamy do pończochy i zawiązujemy nitką z obu stron, jak cukierek tak, by gałązki się nie przysuwały podczas gotowania. Barwimy jajka na wybrany kolor, najlepiej jedną z naturalnych metod. Po ugotowaniu zdejmujemy pończochę, odklejamy gałązkę i mamy piękne pisanki malowane naturą. Jest to tak przyjemny i łatwy sposób, że nawet najmłodsi sobie z nim poradzą, a efekt zadowoli każdego.

Gotujmy razem

Podczas naszej krzątaniny dzieci się nudzą, a telewizor i gry komputerowe nie są tak dobrym kompanem do zabawy jak mama, czy tata, więc nie złośćmy się, gdy maluchy plączą nam się pod nogami. Zróbmy naszą domową kuchenną rewolucję i zaprośmy je do pomocy. Jest wiele fantastycznych potraw, które możemy z powodzeniem przygotować razem. Jestem pewna, że podczas uroczystego śniadania będzie znacznie mniej grymaszenia, jeśli na stole znajdą się potrawy przygotowane przez małych mistrzów kuchni.

Oto kilka moich propozycji:

Kajzerki nadziewane jajkiem

Z kajzerki lub małej bułki ścinamy ostrożnie wierzch. Wydrążamy większość środka tak, aby zmieściło się wewnątrz jajko – w tym chętnie pomogą dzieci, założę się, że szybko dojdą do perfekcji w tej czynności, a jednocześnie poćwiczą małe paluszki. W ten sposób utworzyliśmy miseczki, do których będziemy wbijać jajka. Umyte jajka wbijamy wprost do wydrążonych bułek. Lekko doprawiamy solą i białym pieprzem, dodajemy odrobinę masła, posypujemy szczypiorkiem i przykrywamy odciętym wcześniej wierzchem bułki. Wstawiamy do piekarnika i zapiekamy aż jajko się zetnie – około 15-20 minut.

Roladki z sera i szynki
15 plasterków szynki
10 plasterków żółtego sera
2 ogórki konserwowe
majonez
1-2 łyżeczki chrzanu
pół pęczka szczypiorku
sól, pieprz do smaku

5 plasterków szynki kroimy w drobną kostkę. Ogórki konserwowe siekamy lub ścieramy na tarce o grubych oczkach.  Do majonezu dodajemy chrzan i mieszamy z szynką i ogórkami. Pozostałe plasterki szynki rozkładamy, każdy przykrywamy plastrem sera. Nakładamy farsz i zwijamy w ruloniki. Każdy rulonik przewiązujemy źdźbłem szczypiorku (szczypiorek można przelać wrzątkiem, będzie bardziej sprężysty).

To kolejny prosty przepis na atrakcyjne danie, nie tylko na Wielkanocne śniadanie. Dzieci chętniej jedzą posiłki, które samodzielnie przygotowują, a zwijanie serowo-szynkowych ruloników to  świetna zabawa.

W delikatniejszej wersji chrzan można zastąpić kremowym serkiem topionym i doprawić np. szczypiorkiem.

Wiosenne szaszłyki

Pęczek rzodkiewek
Zielony ogórek
Kolorowa papryka
Kilka kromek ciemnego pieczywa pełnoziarnistego
Masło/ser/pasta do pieczywa – do wyboru, do koloru, co lubicie.
Patyczki do szaszłyków lub długie wykałaczki

Jeśli mamy problem z nakłonieniem maluchów do jedzenia warzyw, ten prosty i przyjemny sposób sprawi, że z chęcią sięgną po kolejną porcję. Warzywa wystarczy dokładnie umyć, z pieczywa przygotować kanapki, posmarowane ulubionym dodatkiem i pokroić w drobną kostkę. Dzieci chętnie pomogą nabijać składniki naprzemiennie na patyczki. W ten sposób powstaną pyszne i zdrowe szaszłyki.

Drożdżowy mazurek
Zapewne każda z mama ma swoją ulubioną recepturę na wyśmienite ciasto drożdżowe, więc nie zamierzam Wam mącić w głowach. Wasze przepisy są najwspanialsze na świecie i dzięki nim możecie zafundować dzieciom fenomenalną zabawę. Jeszcze z czasów dzieciństwa pamiętam jak moja babcia pozwalała mi dekorować świąteczne mazurki. Z surowego ciasta drożdżowego robiłyśmy różnej wielkości paski i kulki i układałyśmy na wyłożonym na blaszce cieście. W ten sposób powstawały nasze wiosenne arcydzieła. Mazurki wesoło uśmiechały się ze stołu, życzyły wesołych świąt i cieszyły oczy biesiadników bukietami  kwiatów i baziami. W ten prosty i niewyszukany sposób babcia sprawiała mi co roku ogromną frajdę, a mnie do dziś kręci się łezka w oku, gdy wspominam te czasy.

Drodzy Rodzice, podczas przedświątecznej gorączki nie zapominajmy o tym, że to my tworzymy tradycję, że przetrwa ona tylko wtedy, gdy zadbamy o najmniejsze drobiazgi, gdy zaszczepimy w naszych dzieciach radość z przygotowań do Świąt. Jeśli sami zrozumiemy, że nie jest to tylko nudna, czy męcząca część świątecznego planu, nasze dzieci już jako dorośli będą ciepło wspominać przedświąteczny czas w rodzinnym domu. Natomiast jeśli zatracimy w sobie potrzebę kontynuowania starych rodzinnych obyczajów, zatracimy też radość, która tak wzbogacała każde nadchodzące święta, gdy byliśmy dziećmi. Życzę Wam, abyście w tegoroczne święta razem z Waszymi pociechami sami byli dziećmi i cieszyli się jak dzieci – szczerze i bezgranicznie, jak gdyby nic innego nie istniało na świecie poza Wami.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Mam na imię Małgosia. Mam dwie wspaniałe córeczki, które są całym moim światem. Chcę być dla nich dobrą wróżką i ubarwić ich świat w radość i spełnione marzenia. Spędzamy razem każdą wolną chwilę i choć doba nie chce wydłużyć się ani o minutę staram się z całych sił, aby móc z czystym sumieniem usiąść wieczorem przy filiżance ulubionej herbaty i powiedzieć sobie, że to był dobry dzień. Wspólnie z mężem pracujemy na spełnienie naszych małych i dużych marzeń, prowadząc działalność, ale na pierwszym miejscu zawsze jest rodzina i nasze cudowne dzieci. Kocham dobrą kuchnię i uwielbiam rozpieszczać bliskich przeróżnymi smakołykami. Lubię, gdy jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki składniki zamieniają się w pyszny i zdrowy posiłek. Jestem niepoprawną optymistką, a w trudnych chwilach ratuję się uśmiechem i humorem, co już nieraz uratowało mnie od szaleństwa.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. iga iga

    A JAK ZROBIĆ NATURALNE PISANKI? jAK SIE JE BARWI?

    • Małgosia. Małgosia.

      Wystarczy ugotować jajka w wodzie z dodatkiem wymienionych w tekście składników i gotowe :)

  2. iga iga

    dzięki za odpowiedź, ale jakieś proporcje muszą być, żeby jajko miało nie wyblakły kolor, ale było ciemny kolor? Może głupie pytanie, ale będę robić to pierwszy raz :)

    • Małgosia. Małgosia.

      Liści, czy łupin powinno być sporo, trudno powiedzieć ile konkretnie. Im więcej, tym kolor wyjdzie ciemniejszy.

    • Małgosia. Małgosia.

      Dodam, że w tartych buraczkach wystarczy namoczyć ugotowane jajko, by zyskało różowy kolorek.

  3. iga iga

    ok, dziękuję.

  4. Wioleta Wioleta

    artykuł naprawdę ciekawy wypróbuję na pewno niektóre pomysły:)

  5. mama mama

    Z utęsknieniem czekam na święta Wielkanocne. Niby niedawno była gwiazdka, to jednak wolę Wielkanoc – kocham wiosnę :D