Jak przemycić warzywa w posiłkach?

Istnieją różne poglądy na temat bardzo popularnego wśród rodziców problemu: „moje dziecko nie chce jeść warzyw”.

Jedni uważają, że sposobem na małych wybrzydzających szkrabów jest podanie dań w ten sposób, żeby już wyglądem posiłek zachęcał do jedzenia, czyli tworzenie na talerzu różnych postaci, zwierzaków, roślin z warzyw. Inni przekonują, że metody te nie działają lub są skuteczne na chwilę. W tej drugiej grupie panuje pogląd, że warto przemycać warzywa w posiłkach, bez czekania aż dziecko się do nich samo przekona. Jak to zrobić?

Poniżej instrukcja!

Kotlety z warzywami

SONY DSCWarzywa można przemycić w pulpetach, przygotowując posiłek zgodnie z wypróbowanym przepisem, jednak dodając drobno pokrojone warzywa. Przykładowo sprawdzić się mogą kotlety mielone z tartą marchewką, pietruszką i

selerem lub pulpety z samą marchewką, które w smaku będą łagodniejsze. Można wypróbować połączenie tartej marchewki i cukinii z warzywami i przyprawami w proporcji 1/3 warzyw do 2/3 mięsa.

Gołąbki z warzywami

Gotujemy 2-3 duże ziemniaki w mundurkach. Mielimy groszek, cebulę i ziemniaki doprawione solą, pieprzem białym i ziołowym oraz czosnkiem. Dodajemy ryż i zawijamy we wcześniej ugotowane liście kapusty. Dusimy w sosie grzybowym lub pomidorowym.

Miksowane zupy

Dla dzieci niepreferujących warzyw atrakcyjniejsze od tradycyjnych zup mogą być kremy. Często ten prosty sposób wystarcza. Gdy dziecko nie widzi, że je warzywa, nie narzeka.

Risotto

Można podsmażyć drobno pokrojoną cebulę i starty seler albo korzeń pietruszki (warzywa niewyróżniające się kolorem) i połączyć je z ryżem. Bulion oczywiście też przygotowujemy z warzyw.

Codziennie pomidorówka

Niektórzy rodzice mogą się oburzyć na ten sposób, ale…podobno działa: słyszałam o pewnej młodej kobiecie, która na „wczasach” codziennie karmiła dzieci pomidorówką. Jednak po bliższym poznaniu pomidorówka okazała się dość specyficzna. Jednego dnia była przezroczysta, innego zielona, trzeciego żółta. Dzieci tak bardzo lubiły pomidorówkę, że jadły ją ze smakiem w różnych kolorach, tak naprawdę jedząc codziennie inną zupę. Oszustwo? Może…

Sama jestem tą złą, której zdarzyło się powiedzieć dziecku, gdy maluch przez kilkanaście dni postanowił nie lubić pomidorów,  że pomidorówka nie jest z pomidorów (bo na przykład z soku z pomidorów czy przecieru). Zaprzeczałam też jakoby koperek był warzywem, bo może jest dodatkiem, przyprawą (?), by syn zjadł ziemniaki posypane na zielono. Może robiłam źle i moje drobne oszustwa się zemszczą, jednak w ten sposób dziecko zjadło, a ja nie musiałam się martwić, co przyrządzać w zamian dla jednego czy drugiego małego człowieka.

Pizza z warzywami

Dzieciaki zazwyczaj lubią pizzę. Można ją przygotować w domu i bogato ją obłożyć: papryką, pomidorami, paseczkami porów, różyczkami brokułów, kalafiorem, cukinią, bakłażanem. Może być smacznie, zdrowo i inaczej?

Placki, pierożki, ciasta

Pierożki nadziewane warzywami lub warzywa w cieście naleśnikowym? Brzmi smacznie. Dla przełamania złej passy można wypróbować przyrządzenie ciasta czekoladowego z cukinią, ciasta marchewkowego, mufinek warzywno-owocowych.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Mam na imię Kinga. Jestem mamą. Normalną, nie wpatrzoną przez cały dzień w dziecko, ale myślącą o prawdziwym dobru całej rodziny. Uczę się, jak kochać siebie i innych. Wiem, że mogę to osiągnąć jedynie wtedy, kiedy będę łączyć kilka ról.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. monika06 monika06

    gdy corka zaczela rozszerznie diety nie bylo zadnych problemow, a nawet chetnie zjadala wszystkie warzywa,
    jako roczniak byl juz problem-to be, tamto be itd
    teraz ma 2 lata nadal mam problemy z warzywami ale powoli sie do niektorych przekonuje, o „przemycaniu” nie ma mowy-zostaje mi tylko ciagle probowanie, bo moze tym razem….a tu dalej niewiele,
    czasami potrafi mnie zaskoczyc, gdyz robiac sos pomidorowy z pulpetami, wzrzucam prawie wszystkie warzywa, miksuje, a dodam, ze to jedyna rzecz, ktora zje, to ostatnio byl grymas bo wrzucilam koperek, a nie bazylie;(
    mysle, ze „przemycanie” nie jest az, tak zle tylko trzeba to robic z umiarem, pamietac o nieustannym „podstawianiu” warzyw na talerz, moze w koncu cos sie uda;)
    a najwieksza frajda jest wtedy, gdy corka przygotowuje ze mna posilki, probuje obierac warzywa, poznaje zapachy, kolory, nazwy a ja wtedy duzo „podjadam” i zachwalam ich walory smakowe, na wiele rzyczy sie juz takim sposobem skusila-choc wczesniej byly be- to bede dalej taka droga szla, myslac, ze bedzie jeszcze lepiej

  2. helka1 helka1

    U moich dzieci na szczęście nie ma problemu ostatnio z jedzeniem. Korzystam od niedawna z przepisy.ancymonki – moim zdaniem tam są dania takie stricte dla dzieci. Dużo owoców i warzyw jest właśnie przemyconych do dań i bardzo dobrze ;)

  3. Renia Renia

    Ja przemycam seler w plackach ziemniaczanych( 1/3 to seler), starty na grubych oczkach, wymieszane z jednym jajkiem i maka kukurydziana, zeby byli chrupiace.Usmazone klade na recznik papierowy, ktory wciaga nadmiar tluszczu.
    Seler mozna dodac tez w niewielkiej ilosci do ciasta marchewkowego, scieram na drobnych oczkach, dodaje kakao zeby bylo ciemniejsze i serwuje jako ciasto czekoladowe.

Polecane tematy