Jak odbijać dziecko?

Odbijanie po jedzeniu to czynność naturalna, z którą bez problemu radzą sobie dorośli. Niestety dla najmłodszych nie jest to takie proste, dlatego rolą mamy lub taty jest pomóc maluszkowi w uwolnieniu nadmiaru gazów.

Można wiele zrobić, zanim maluszek zacznie jeść, dbając o to, by podawać mleko zanim dziecko zrobi się naprawdę głodne. Nie zawsze jest to możliwe, ale ograniczenie lub wyeliminowanie płaczu z powodu głodu pozwala uniknąć gromadzenia się powietrza i kłopotów z uwolnieniem gazów. W tym zakresie znaczenie ma także regularne podawanie pokarmu, odpowiednia technika karmienia (wypełnienie w 100% ust brodawką sutkową lub takie przechylenie smoczka, by był wypełniony w pełni mlekiem), a w przypadku wykorzystywania butelki pomocne często jest stosowanie butelek antykolkowych.

baby-21167_1920Niektóre dzieci potrzebują nawet kilkakrotnego odbijania podczas karmienia, inne nie potrzebują go wcale. Dużo zależy też od atmosfery podczas karmienia oraz od tego, jaki styl opieki nad dziećmi wybierają rodzice: dzieci często noszone, przytulane najczęściej w naturalny sposób pozbywają się nadmiaru gazów (niepostrzeżenie dla rodziców).

Gdy maluch je nerwowo, ułożenie do odbicia będzie konieczne. Gdy natomiast ssie spokojnie, można odłożyć dziecko do łóżeczko bez oczekiwania na odbicie, unikając tym sposobem niepotrzebnego wybudzenia dziecka (zwłaszcza w nocy). Są też maluchy, które uwalniają nadmiar gazów również w pozycji leżącej, bez dodatkowego układania do odbicia. Nie ma reguły.

Kiedy odbijać?

Dzieci karmione piersią rzadziej wymagają odbijania. Gdy ssą spokojnie, jedzą w nocy, zazwyczaj prowokowanie beknięcia nie jest konieczne. Wtedy można pozwolić zasnąć dziecku bez układania do beknięcia.

Inaczej jest w przypadku maluchów karmionych butelką, które częściej wymagają odbekiwania.

Prawdą jest również to, że każdy maluch ma typowy dla siebie wzorzec ssania w dużym stopniu uzależniony od temperamenty. Niektóre maluchy z natury połykają większą ilość powietrza, bekając głośniej i częściej, inne jedynie cicho czkają.

Z czasem, gdy dziecko zaczyna samodzielnie uczyć się siedzieć i siadać, odbijanie nie jest konieczne. Niemowlę pozbywa się nadmiaru gazów w naturalny sposób.

Jak często odbijać?

Zazwyczaj poleca się odbijać dziecko po karmieniu każdą piersią. Jeśli maluch pręży i wygina się podczas ssania, warto sprowokować go do beknięcia wcześniej.

W trakcie karmienia butelką, wielu pediatrów zaleca, by pomóc dziecku uwolnić gazy po wypiciu 50-80 ml mleka w przypadku młodszych niemowląt. W przypadku starszych dzieci zazwyczaj nabywa się wiedzę, kiedy „odbekiwać” po uważnej obserwacji malca.

W jakich pozycjach oczekiwać na beknięcie?

Istnieje kilka pozycji, w których dziecku łatwiej uwolnić gazy. W każdej przyda się pielucha tetrowa położona pod usta malca.
Warto wybrać to ułożenie, które jest dla nas najwygodniejsze.

  • Oprzyj główkę dziecka na ramieniu. Jedną ręką obejmij dziecko pod pośladkami, a drugą poklepuj plecy. To najpopularniejsza pozycja wybierana do odbijania.
  • Połóż dziecko na kolanach z głową w dół. Jedną ręką przytrzymuj klatkę piersiową i główkę, a drugą poklepuj ją po pleckach. Dziecko powinno być przechylone lekko do
  • Połóż dziecko w poprzek na kolanach. Obniż lekko nóżki i ułóż głowę tak, by znajdowała się wyżej niż klatka piersiową. Delikatnie poklepuj plecki dziecka lub masuj je okrężnymi ruchami.

Dlaczego warto odbijać?

Odbijamy, kiedy dziecko tego wymaga. Tego dowiemy się, obserwując jego zachowanie. Gdy okazuje się, że temperament dziecka wymaga odbijania, warto o to zadbać, by dziecku się odbiło:

  • By uniknąć zwrócenia przez dziecko części pokarmu i konieczności ponownego karmienia,
  • Aby ulżyć dziecku,
  • Aby uniknąć bólów brzuszka,
  • By dziecko jadło spokojnie i ograniczyć nerwowe ssanie.

 

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. xxx xxx

    U nas nie było tego problemu…nie musielismy odbijać. beczki leciały nawet w pozycji leżącej, z lekkim uniesieniem głowy i klatki piersiowej. nie mieliśmy też kolek ;)

  2. mama Kasi mama Kasi

    U nas zawsze był głośny bek;) hehe

  3. Katarzyna Katarzyna

    odbijanie na kolanach główką do dołu lub na ramieniu ostatnio odchodzą do lamusa.. aktualnie mówi się, żeby położyć sobie dziecko na kolanach, pleckami do kolan, kolanka podciągnąć wyżej, tak aby ciało dziecka było w lekkim pionie – dzięki temu nie uciskamy brzuszka. odbijanie trwa dłużej za to pozwala uniknąć atrakcji w postaci ulewania:)

  4. Marcelina Marcelina

    Moja córa nie zawsze sobie odbije. Karmię ją i naturalnie, i mlekiem modyfikowanym (to podaję po kąpieli i często w nocy oraz wtedy, gdy mała jest strasznie głodna i za bardzo się denerwuje przy piersi). Po butli zawsze idzie głośny bek, po piersi niekoniecznie. Niestety po piersi częściej ulewa. Nie wiem do końca czego jest to skutkiem, bo długo czekamy na odbicie. Przypuszczam, że „lżejsza” konsystencja mleka z piersi powoduje to, że nie potrafi się ono tak pięknie utrzymać w małym brzuszku jak mieszanka.
    Częściej odbijam maleństwo w pozycji półpionowej na mojej klatce piersiowej (leży na niej na brzuszku), ale jeśli to nie skutkuje to czasem przekładam ją na kolana podtrzymując jak przy kąpieli podczas mycia plecków. Jednak nie zawsze to robię, zwracam uwagę na to w jaki sposób jadła.
    Jednak najlepiej odbija jej się u taty na rękach! Często bywa tak, że u mnie nie może sobie odbić, a mąż ledwo ją bierze ode mnie na ręce i słychać wielkie beknięcie :)