Jak mądrze wspierać odporność niemowlaka?

Okres niemowlęctwa jest czasem, kiedy maluchy nie posiadają jeszcze w pełni wykształconego i dojrzałego układu odpornościowego. W pierwszych miesiącach życia przed infekcjami chronią je prawie wyłącznie przeciwciała odmatczyne. Zostają one przekazywane
przez łożysko lub z matczynym pokarmem (szczególnie bogata w immunoglobuliny jest siara). Zatem, jak mądrze wspierać odporność niemowlaka i ustrzec go przed częstymi infekcjami?

Jak kształtuje się odporność niemowlaka?

Układ odpornościowy człowieka zaczyna się kształtować jeszcze w okresie życia płodowego. Pełną dojrzałość osiąga on zazwyczaj dopiero u dzieci w wieku 15-16 lat.

Nie oznacza to oczywiście, że maluchy przez cały okres dzieciństwa są całkowicie bezbronne i narażone na wszystkie otaczające je patogeny. Zauważalna jest jednak zwiększona zapadalność na infekcje. Najmłodsze dzieci zmagają się średnio z 8-10 infekcjami górnych dróg oddechowych rocznie.

Przed patogenami niemowlaki są chronione w głównej mierze przez przeciwciała odmatczyne. Odpowiadają one za bierną odporność swoistą (nakierowaną na konkretny patogen). Wraz z dojrzewaniem układu odpornościowego maluchów zanikają one jednak i są stopniowo zastępowane przez ich własne immunoglobuliny. Przełomem jest okres tak zwanej luki immunologicznej. Trwa ona zwykle od 6 do 12-18 miesiąca życia dziecka i związana jest z zanikającą odpornością odmatczyną i niedostateczną jeszcze produkcją immunoglobulin przez układ odpornościowy malucha.

jak wspierać odporność niemowlaka

Nie bez znaczenia dla obrony organizmu malucha przed patogenami jest również odporność nieswoista (nienakierowana na konkretny patogen). Na jej składową wrodzoną składają się między innymi skóra, kwas mlekowy i sól wydzielana wraz z potem, czy też bakteriobójczy lizozym będący składnikiem łez, potu i wydzieliny dróg oddechowych. Jeśli chodzi o nabytą odporność nieswoistą, to zapewniają ją głównie symbiotyczne bakterie bytujące na skórze, w pochwie i przewodzie pokarmowym.

Odporność niemowlaka – jakie czynniki wpływają na nią negatywnie?

Układ odpornościowy niemowlaka jest bardzo wrażliwy na negatywny wpływ wielu czynników zewnętrznych. Spośród nich szczególną uwagę należy zwrócić na:

  • Alkohol – każda ilość alkoholu w ciąży jest dla malucha niebezpieczna i może bardzo negatywnie oddziaływać na jego zdrowie i dalszy rozwój. Dzieci kobiet pijących rodzą się najczęściej przedwcześnie, mają niższą masę urodzeniową oraz częściej notuje się u nich występowanie infekcji (w tym tych o charakterze wrodzonym). U części maluchów rozwija się ponadto tak zwany zespół FAS –
    nieuleczalny zespół ciężkich wad wrodzonych, somatycznych oraz neurologicznych.
  • Dym tytoniowy – według badań statystycznych blisko 40% dzieci w naszym kraju jest narażona na bierne palenie. Są to dane przerażające, gdyż dym tytoniowy zawiera blisko 4 tysiące substancji o potencjalnie szkodliwym, a nawet rakotwórczym działaniu. Jednym ze skutków dłuższego narażenia malucha na bierne palenie są na przykład późniejsze zaburzenia odporności, czy też gorszy rozwój psychosomatyczny.
  • Zanieczyszczenia powietrza – podobnie, jak dym tytoniowy wpływają one negatywnie na układ odpornościowy malucha. W głównej mierze czynią to poprzez szkodliwy wpływ na nabłonek wyścielający drogi oddechowe i stanowiący naturalną barierę przed patogenami.
  • Deficyty snu – niemowlak do prawidłowego rozwoju potrzebuje średnio 16-18 godzin snu na dobę. Wszelkie jego niedobory mogą skutkować wystąpieniem zaburzeń rozwoju i odporności u malucha.

Jak mądrze wspierać odporność niemowlaka?

Do dzisiaj nie opracowano jasnych wytycznych, które mówiłyby, jak wspierać odporność niemowlaka. Niemniej jednak większość pediatrów zaleca stasowanie się do kilku podstawowych zaleceń:

  • Kangurowanie noworodka – pozwala ono na skolonizowanie skóry malucha przez drobnoustroje matki (lub ojca). Bakterie te zapobiegają przedostaniu się na skórę dziecka szczepów szpitalnych i stanowią ważną składową nabytej odporności nieswoistej.
  • Karmienie piersią siara i mleko kobiece są bardzo bogate w przeciwciała oraz składniki odżywcze niezbędne do prawidłowego rozwoju malucha. O ile nie ma ku temu przeciwwskazań zaleca się, aby pokarm matczyny był jedynym składnikiem diety dziecka do ukończenia 6 miesiąca życia.
  • Rozszerzanie diety dziecka o zdrowe, nieprzetworzone produkty – zaleca się, aby dieta dziecka była po 6 miesiącu życia rozszerzona o produkty uzupełniające. Jest to bardzo ważne, gdyż sam pokarm matczyny nie jest dla malucha półrocznego już w pełni wystarczającym źródłem witamin i minerałów. Ich ewentualny niedobory mogą się z kolei odbijać negatywnie na odporności dziecka.
  • Swobodny kontakt ze światem od pierwszych dni życia – układ odpornościowy dziecka potrzebuje do swojego rozwoju ciągłego kontaktu z drobnoustrojami. Uważa się, iż zbyt higieniczne środowisko, w którym przebywa
    na co dzień maluch, wpływa na jego zwiększoną zapadalność na infekcję oraz alergie. W przypadku dzieci karmionych sztucznie, a tym samym pozbawionych immunoglobulin zawartych w mleku matki należy zachować większą ostrożność.
  • Hartowanie – polega na przyzwyczajaniu malucha do niższych temperatur oraz zmieniających się warunków atmosferycznych. Według wielu rodziców i lekarzy metoda ta jest skuteczną formą zapobiegania częstym infekcjom.
  • Przestrzeganie terminarza szczepień – szczepienia są bardzo ważną formą zabezpieczenia dziecka przed groźnymi chorobami infekcyjnymi. Ich istotą jest zapoznanie i przygotowanie układu odpornościowego dziecka do kontaktu z określonymi drobnoustrojami.
  • Farmakologiczne środki wzmacniające odporność i suplementy diety – zdania na ich temat są wśród lekarzy podzielone. Większość uważa jednak, iż nie powinny być one u maluchów, zwłaszcza tych najmłodszych, stosowane. Jeśli chodzi o preparaty witaminowe, to u zdrowych dzieci wskazana jest jedynie suplementacja witaminy D.

Słowem zakończenia, wspieranie układu odpornościowego swojej pociechy jest bardzo dobrym pomysłem. Niemniej jednak nie należy popadać w skrajności i próbować ustrzec malucha przed wszystkimi infekcjami.

Bibliografia:
Pediatria autorstwa Wandy Kawalec

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Kamil, student VI roku medycyny. Szczególnie zainteresowany tematyką z zakresu medycyny rodzinnej i podstawowej opieki zdrowotnej oraz leczenia bólu. Wzorujący się na dawnym modelu stosowania medycyny, kiedy to lekarze zajmowali się pacjentem w sposób całościowy, udoskonalonym jednak o najbardziej aktualną medyczną wiedzę i nowoczesne metody terapeutyczne.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.