Jak kupować zabawki: sprawdź, co może być groźne dla Twojego dziecka

Podczas zakupów powinien nami kierować rozsądek i dokładna obserwacja. Niezależnie, czy kupujemy zabawki dla dziecka, czy produkty dla siebie. Pośpiech oraz emocje są złym doradcą. Najlepiej zanim wybierzemy: dokładnie obejrzyjmy, dotknijmy i przeczytajmy wszystkie informacje na opakowaniu. W ten sposób, bez przesady, możemy uratować naszemu dziecku zdrowie, a nawet …życie.

Zabawki na polskim rynku

Dostępne na polskim rynku zabawki, jak wynika z raportów instytucji kontrolujących, w 1/3 nie spełniają norm. Uchybienia są większe lub mniejsze. Jedynie dwie na trzy zabawki są bezpieczne i dostosowane do potrzeb dziecka. Pozostała wymaga zmian.

Od czasu do czasu media informują o niebezpiecznych zabawkach. Przeważnie ich wycofanie poprzedza głośne ostrzeżenie. Często zanim dany produkt zniknie z rynku, mijają miesiące, a nawet lata. W tym czasie zabawki stanowią śmiertelne niebezpieczeństwo. Często są przyczyną zadławień, zatruć i okaleczeń.

Ostatnie badanie działaczy ekologicznych, przeprowadzone w październiku 2012 roku w ramach akcji przedświątecznej na rynku amerykańskim wykazało, że 60 zabawek ze 100 sprawdzonych jest potencjalnie niebezpiecznych, bo zawierają szkodliwe chemikalia – uznawane za przyczynę problemów rozwojowych, a nawet występowanie nowotworów u dzieci. Niestety często skład, informacje podawane na opakowaniach, nie zgadza się z tym, co udało się ustalić po pobraniu próbek, sprawdzających daną zabawkę. To daje jasny sygnał, że rodzice, i ogólnie: konsumenci są często oszukiwani, a możliwość świadomego wyboru jest mocno ograniczona. Dlatego wiele osób sugeruje, by wybierać zabawki dobrych, znanych marek lub możliwie proste, pobudzające kreatywność dziecka.

Made in China

85% zabawek sprzedawanych w Unii Europejskiej pochodzi z Chin. Często kojarzy się je z wyrobami odpustowymi, „rynkowymi”, czy tanimi podróbami. Tymczasem prawda jest taka, że wśród produktów chińskich bardzo ważne miejsce zajmują zabawki na licencjach zachodnich koncernów, w których przypadku obawy o bezpieczeństwo są zazwyczaj nieuzasadnione, bo produkty takie obejmowane są kontrolą oraz wielokrotnie są testowane.

Materiał

Większość z rodziców nie kryje, że dzieci mają za dużo zabawek. Dlatego często specjaliści zalecają, by kupować mniej, ale propozycje lepszej jakości. Niektórzy odkrywają urok drewnianych zabawek, zwracając uwagę na ich „ekologiczność”, inni kierują się ceną, która może dawać pewność, że do produkcji zabawek nie wykorzystano niskiej jakości materiałów, zagrażających bezpieczeństwu, np.

  • polichlorku winylu (PCV), do którego dodawane są tak zwane plastyfikatory, by tworzone zabawki były miękkie i miłe w dotyku. Najczęściej w tym celu wykorzystuje się ftalany, które niestety łatwo wypłukują się z zabawek i mogą być niebezpieczne, gdy zostaną połknięte wraz ze śliną. Ftalany, z którymi miała do czynienia kobieta w ciąży, mogą powodować niską masę urodzeniową. Są też podejrzane o negatywny wpływ na zachowanie dziecka: nadpobudliwość, agresję, zwiększone ryzyko astmy.  W przypadku chłopców skutkiem może być niedorozwój narządów płciowych, a u dziewczynek przyspieszone dojrzewanie płciowe.
  • 1-4 butanodiol – po połknięciu może się przekształcić w substancję o działaniu przypominającym tabletkę gwałtu. Jego zastosowanie w zabawce było głośno omawiane w odniesieniu do „magicznych” koralików, które pod wodą zmieniały kolor.
  • Ołów, arsen, antymon, chrom, kadm, rtęć – mogą powodować zaburzenia rozrodcze, endokrynologiczne, behawioralne, problemy rozwoju i uczenia się. W Stanach Zjednoczonych ponad milion dzieci ma za wysoki poziom ołowiu we krwi, uważany za niebezpieczny.

Grupa wiekowa

Podawanie informacji o grupie wiekowej, dla której przygotowana została dana zabawka jest często nieścisłe. Co innego przeczytamy na opakowaniu, a co innego na naklejce, często jeszcze inne wskazanie zostanie zamieszczone na stronie internetowej. To nie koniec potencjalnych problemów dla kupujących zabawki.

Trzeba pamiętać, że informacja o wieku dziecka jest tylko orientacyjna, należy ją traktować jako wskazówkę. Dzieci się bowiem rozwijają w różnym tempie oraz mają różne upodobanie dotyczące tego, jak powinna wyglądać zabawka oraz do czego być stworzona.

Adres i nazwa producenta/importera

Na opakowaniu zabawki powinna znajdować się informacja, kto jest producentem zabawki, wraz z adresem (najlepiej także strony internetowej), czy numerem na infolinię, pod którą otrzymamy wszystkie niezbędne informacje oraz będziemy mogli zgłosić nasze uwagi, a nawet reklamacje.

Na co zwracać uwagę, kupując zabawki?

  • Czy nie mają one ostrych, twardych, metalowych krawędzi,
  • Czy nie mają łatwych w oderwaniu małych elementów,
  • Czy po przejechaniu ręką po pluszaku, czy lalce nie pozostają nam w dłoni kłaczki,
  • Czy nie są zbyt głośnie (czy mają regulacje głośności,
  • Czy nie mają zbyt długiego sznurka,
  • Czy łatwo je wyczyścić,
  • Czy posiadają instrukcję obsługi i ostrzeżenia na kartonie/opakowaniu w języku polskim,
  • Czy posiadają jasne oznaczenia, dla dzieci, w jakim wieku przeznaczona jest dana zabawka (często na opakowaniu znajdują się sprzeczne informacje na ten temat).
  • Czy zawierają niezbędne informacje, w tym oznaczenia zgodności z dyrektywami Unii Europejskiej CE (oznacza to, że zabawka spełnia wymogi mechaniczne i fizyczne, palności i ulatniania się pierwiastków chemicznych, wg normy EN 71).
  • Zabawkę warto też powąchać, jeśli ma zbyt ostry zapach (np. plastiku), gumy, to lepiej dobrze się zastanowić zanim włożymy ją do koszyka.

A Wy, zwracacie uwagę na jakość zabawek? Czym kierujecie się, podejmując decyzję o zakupie?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Wioleta Wioleta

    Co do zabawek to ja właśnie dziś się przekonałam, że trzeba szczególnie zwracać uwagę na surowiec z którego zostały wykonane. Zazwyczaj sprawdzam czy zabawka jest solidna i to na tyle, W sobotę moje dziecię upatrzyło sobie wędkę na ryby z kompletem rybek, do tego świecący kij a że tata fanatyk łowienia ryb to jakże nie kupić dziecku wędki jak oboje stoją i patrzą błagalnym wzorkiem, Wędka w sklepie z zabawkami kosztowała 32 złote, cena średnia jak za taki gadżet, oczywiście made in china, z wygladu bardzo wytrzymała. Cały weekend było łowienie na podłodze w wannie, potem na spacerze nawet liście można było nią zbierać, wytrzymała wiele wzlotów i upadków. Wczoraj moje dziecko uparło się, że będzie wkłądało wędkę do buzi ( dodam, że od soboty się z niż nie rozstaje), co chwila upominaliśmy by wyjął ją z buzi. Dziś rano moje dziecko wstało z wielkimi pęknięciami w obu kącikach ust , wygląda to jakby przez całą noc ktoś próbował zakneblować mu buzię drutem kolczastym…zapewne skończy się to wizytą u dermatologa , ale jestem wściekła na siebie, że uległam by zakupić kolejny szajs i nie schowałam tej zabawki jak zaczął wkłądać ją do ust. Szkoda też, że nie zachowałam opakowania bo przynajmniej bym wiedziała na przyszłość czego w zabawkach unikać…

    • Dorota Dorota

      Wioleto, może coś z powyższej listy? Ale ta wędka to brzmi nieciekawie..

      • Wioleta Wioleta

        zabawka wydawała się na bezpieczną, nie było ostrych elementów, nawet koniec kija nie stwarzał niebezpieczeństwa a właściwie nie ma szans na czytanie informacji zawartej na opakowaniu gdy mały stoi i wręcz błaga o zabawkę. Przynajmniej czegoś się nauczyłam…..trzeba wszystko dobrze przeczytać i zbadać zanim poda się dziecku

  2. atrament180 atrament180

    Przy wyborze zabawek dla chrześniaka i jego siostry kieruję się ich walorami edukacyjnymi, estetycznymi, ale i węchem. Zabawki made in China mają specyficzny ohydny zapach, a to dla mnie sygnał, że są produkowane z „dziwnych” surowców. Wolę zapłacić więcej, ale mam przynajmniej pewność, że zabawka będzie bezpieczna.

  3. Konrad Konrad

    Jakość i zaufany sprzedawca – to recepty na sukces. Wiadomo, trzeba też dokładnie obejrzeć zabawkę czy nie zawiera elementów, które mogą zaszkodzić dzieciakowi. Ja potomkom swoim i siostrzeńcom kupuje drewniane zabawki w skladtowarow.com.pl i mogę naprawdę polecić – nigdy się nie rozczarowałem, moje dzieci dorastają z ich produktami i póki co nie nudzą się im, a wiadomo jak to jest z zabawkami :)

  4. Ania Ania

    Oj niektóre zabawki są faktycznie niepokojące. Ostatnio wpadłam na pomysł, żeby zerkać na strony z zestawieniami polskich produktów, przeglądam zabawki i naprawdę jest dużo fajnych rzeczy. Póki synek jest malutki i jeszcze się nie domaga markowych zabawek (chociaż z tym też będziemy walczyć… oczywiście nie wiem jak długo będziemy asertywni i czy nie będziemy ulegać od wielkiego dzwonu, ale np. te disneyowskie zabawaki mają przesadnie podbite ceny). Ostatnio z polecenia takiej strony kupiliśmy ciepłego misia MR B (ma w środku schowany wkład grzejący) i naprawdę nie mamy mu nic do zarzucenia, śliczny, bezpieczny, przydaje się i wydaje mi się, że za granicą jeszcze tego nie wymyślili.
    Motyw z wędką trochę traumatyczny. O.o

  5. mirka mirka

    uważam że zabawki te edukacyjne należy jak najszybciej kupować dziecku by prawidłowo sie rozwijało, dużo ciekawych i pożytecznych zabawek jest w sklepie (link usunięty przez redakcję) to zazwyczaj tam kupuję prezenty dla moich chrześniaków i kuzynów ;)

  6. netrir netrir

    Dla nas zawsze najważniejsze jest bezpieczeństwo Maluszka. Dlatego preferujemy zabawki jak najbardziej naturalne. A takimi są BioSerie. Idealne dla Noworodków i Niemowląt. Producent wykonuje je w 100% z roślin a dokładniej z polimerów opartych są na przetworzonych cukrach roślinnych. W całym cyklu produkcyjnym nie używa się ropy naftowej ani jej pochodnych takich jak BPA, ftalany, PVC czy inne, które mogą stanowić zagrożenie dla Maluszków. Zabawki BioSerie jako jedyne na świecie zabawki otrzymały certyfikat USDA potwierdzający ich 100% roślinne pochodzenie. Drugą bezpieczną marką, którą cenimy za bezpieczeństwo produktowe to jedyny europejski producent bezpiecznych edukacyjnych klocków piankowych dla Najmłodszych czyli millaminis.

  7. konsument83 konsument83

    wiele razy przekonałem się, że kupowanie zabawek zwłaszcza przez internet to nie lada wyczyn. Trzeba zwracać uwagę na wiele kwestii dlatego wole zaufanych sprzedawców którzy w dodatku mają naprawdę spory asortyment i przy tym korzystne ceny, dlatego śmiało mogę polecić super-zakupy.com.pl