Interaktywne zwierzątko dla dziecka. Czy warto je kupić?

Interaktywne zwierzątka to prawdziwy zabawkowy hit ostatnich lat. Mimo ogromnego zainteresowania, jakim cieszą się wśród rodziców, gadżety te mają tylu zwolenników, co przeciwników. Ich miłośnicy kupują je dzieciom ze względu na podobieństwo do prawdziwego zwierzątka i licząc, że taka zabawka stanie się doskonałą alternatywą do prawdziwego psa czy kota. Przeciwnicy interaktywnych zwierzątek z kolei zwracają uwagę, że zabawka zawsze pozostanie tylko zabawką, przez co nigdy nie będzie w stanie zastąpić dziecku relacji z prawdziwym czworonogiem.

Jak to więc naprawdę jest z tymi interaktywnymi zwierzątkami? W jakich sytuacjach warto je podarować w prezencie swojemu dziecku, a kiedy lepiej zamiast nich zainwestować swoje pieniądze w coś innego? Sprawdźmy!

Interaktywne zwierzątko – wygląd i zachowanie prawdziwego czworonoga

Interaktywne zwierzątka cieszą się w ostatnich latach ogromną popularnością. Do ich zakupu zachęcają nie tylko wszędobylskie reklamy, które pod niebiosa zachwalają zalety swoich produktów, ale także atrakcyjny wygląd oraz wysoka funkcjonalność, jaką oferują interaktywni pupile.

Interaktywne zwierzątka do złudzenia przypominają bowiem prawdziwe kociaki i szczeniaki, są przyjemne w dotyku, atrakcyjnie wykonane oraz, co najważniejsze, wchodzą w interakcję z dzieckiem oraz reagują na wydawane przez nie polecenia.

Nic więc dziwnego, że wiele dzieci widząc reklamy w telewizji oraz zabawki wystawione w witrynach sklepowych, bardzo chciałoby je posiadać w swojej kolekcji. Zwierzątka interaktywne, pomimo wielu zalet, posiadają jednak jedną zasadniczą wadę: są dość drogie w zakupie. Ich cena waha się bowiem od 100 do nawet 300 zł. Czy warto więc przeznaczyć taką kwotę i kupić jedno z nich dla swojego dziecka?

Interaktywne zwierzątko – substytut prawdziwego psa lub kota

Małe dzieci uwielbiają zwierzęta. Już dwu- i trzylatkowie marzą o posiadaniu własnego psa lub kota, z którym będą mogli się bawić, opiekować się oraz spędzać wspólnie czas. Nie każdy z nas ma jednak możliwość, by przygarnąć do swojego domu zwierzę. Długie godziny pracy, obowiązki domowe i mieszkanie w bloku nie zawsze pozwalają nam na to, by właściwie zaopiekować się dodatkowym „członkiem” rodziny. W takiej sytuacji dobrym rozwiązaniem może być właśnie interaktywne zwierzątko, które stanie się dla dziecka niejako substytutem prawdziwego psa lub kota.

Jeśli nie możemy pozwolić sobie na prawdziwe zwierzę, jego interaktywny odpowiednik ma właściwie same zalety: nie je, nie brudzi, nie wymaga regularnego wyprowadzania na zewnątrz, wizyt u weterynarza i wielu innych czynności. Nie oszukujmy się, kupując prawdziwego psa lub kota, ciężar opieki nad nim spadnie praktycznie w całości na nasze barki. Dziecko może nam oczywiście pomagać i im jest starsze tym więcej obowiązków będzie samodzielnie wykonywać, ale to na naszych barkach będzie ciążyła odpowiedzialność za żywą istotę.

Takich problemów nie mamy w przypadku zabawki. Dzięki niemu zyskujemy spokój i brak dodatkowych obowiązków, a dziecko swojego wymarzonego towarzysza zabaw, który z wyglądu i „zachowania” bardzo przypomina prawdziwego zwierzaka.

Interaktywne zwierzątko w domach alergików

Interaktywna zabawka doskonale sprawdzi się także w domach, w których ze względów zdrowotnych, nie mogą zamieszkać prawdziwe zwierzęta. Niektórzy z nas cierpią bowiem na uczulenie na sierść i inne alergie i pomimo szczerych chęci, nie mogą przygarnąć do siebie żywego zwierzaka. Interaktywny piesek lub kotek będzie w takiej sytuacji doskonałą alternatywą, która choć w minimalnym stopniu zrekompensuje dziecku tęsknotę za prawdziwym zwierzakiem.

Interaktywne zwierzątko do nauki empatii i odpowiedzialności

Wielu rodziców decyduje się kupić dziecku interaktywnego pieska lub kotka myśląc, że dzięki niemu dziecko stanie się bardziej odpowiedzialne i w przyszłości będzie lepiej przygotowane do opieki nad żywym stworzeniem.

W takiej sytuacji powinniśmy zachować jednak dużą ostrożność i pamiętać, że zabawka jest tylko zabawką. Interaktywny zwierzak nie protestuje bowiem, kiedy dziecko niewłaściwie się z nim obchodzi, nie odczuwa bólu ani nie skarży się, kiedy zostanie sam. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w przypadku żywego stworzenia, które czuje ból, tęskni oraz codziennie wymaga miłości i uwagi.

Dlatego, jeśli kupujemy dziecko interaktywne zwierzątko po to, by nauczyć je odpowiedzialności i prawidłowej opieki nad zwierzęciem, powinniśmy bacznie obserwować postępowanie malucha w stosunku do zabawki oraz uczyć go prawidłowych wzorców. Zabawka to bowiem w tej sytuacji tylko zabawka i sama nie nauczy dziecka właściwego postępowania w stosunku do prawdziwego zwierzęcia.

Sympatyczne interaktywne zwierzaki – kiedy tak, a kiedy nie?

Podsumowując, interaktywne zwierzątko będzie dobrym wyborem, jeśli nie mamy odpowiednich warunków dla prawdziwego zwierzęcia lub ze względów zdrowotnych nie możemy mieszkać z nim pod jednym dachem. Dobrze sprawdzi się także w sytuacji, kiedy poszukujemy po prostu ciekawej i sympatycznej zabawki dla dziecka. Interaktywny zwierzak na pewno ucieszy bowiem każdego malucha.

Kiedy jednak zależy nam, aby za pomocą interaktywnego zwierzaka dziecko nauczyło się opieki nad prawdziwym psem lub kotem, warto swój wybór jeszcze raz przemyśleć. Pamiętajmy bowiem, że zabawka to tylko zabawka i nigdy będzie w stanie zastąpić dziecku prawdziwej, głębokiej relacji z żywym zwierzęciem. Zabawka nie pokaże mu także właściwego postępowania w stosunku do prawdziwego zwierzęcia.

Przeczytaj recenzję interaktywnego pieska Lucy

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jestem absolwentką historii i miłośniczką Włoch, języka włoskiego i włoskiej kuchni. Pracuję jako copywriter, ale praca to dla mnie nie tylko obowiązek, ale przede wszystkim hobby i sposób na życie. Jestem mamą prawie czteroletniego chłopca, który sprawia, że każdy kolejny dzień jest ciekawszy i bardziej kolorowy. Jestem niepoprawną optymistką, dla której szklanka zawsze jest w połowie pełna, a pustkę zawsze można czymś wypełnić. Uwielbiam pisać i dzielić się z innymi swoją wiedzą i doświadczeniami.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.