Indie sleaze powraca – czego szukać w sklepie odzieżowym?

Artykuł sponsorowany komentarzy: 0

Kiedy wydaje się, że moda doszła już do granic, ona zatacza koło i udowadnia, że jest zupełnie inaczej. Tak jest i tym razem. Dlaczego? Ponieważ pokolenie Z postanowiło podbić Instagram i TikToka nowym trendem. Indie sleaze – tak brzmi jego oficjalna nazwa. Ale zaraz… Czy kiedyś go nie widzieliśmy?

Indie sleaze – styl sprzed lat, ale jeszcze nie vintage

Oczywiście, że tak. Jeśli chcesz dowiedzieć się, kiedy to było, zamknij na chwilę oczy i razem z nami cofnij się o 10 lat. Słyszysz już mocne brzmienia indie rocka, który tworzył obowiązkowe tło muzyczne dla wielu imprez? Jakie stylizacje królowały wówczas na nowojorskich czy londyńskich domówkach? Postrzępione jeansy, sprane koszulki z nadrukami zespołów, kraciaste płaszcze albo niedbale narzucone na ramiona skórzane kurtki. Pamiętasz je z MySpace, blogów i teledysków?

Pewnie tak, bo w takim stylu nosiły się ikony mody, np. Kate Moss, Sienna Miller, Alexa Chung czy siostry Olsen. Wśród mężczyzn przedstawicielami trendów byli między innymi: Pete Doherty, Zachary Cole Smith czy Alex Turner z Arctic Monkeys. Dziś ich niechlujne, lecz kultowe stylizacje powracają jak bumerang. A wszystko dzięki tiktokerce Mandy Lee, która pod koniec minionego roku trochę je odkurzyła i nadała im nazwę indie sleaze. Nic więc dziwnego, że każdy dobry sklep internetowy z odzieżą męską i damską ma w swojej ofercie coś, co odpowiada na potrzeby nowego-starego trendu.

Jak wykreować męski outfit w stylu indie sleaze?

Chcesz nosić się modnie i nonszalancko? Styl sprzed dziesięciu lat jest więc skrojony specjalnie dla Ciebie. Jego największy atut: pozostawia pełną dowolność oraz pozwala uwolnić kreatywność. I oczywiście sprawia, że w dobie fokusującej wszystko, co perfekcyjne, możesz się wyróżnić w tłumie. Zanim jednak odwiedzisz ulubione sklepy z ciuchami, dowiedz się więcej na jego temat.

Aby stworzyć ciekawą stylówkę indie sleaze w męskiej odsłonie, potrzebujesz naprawdę niewiele. Zacznij od spodni. Najlepiej zrobisz, wybierając jeansy. Strzałem w dziesiątkę będą te postrzępione i z dziurami. Możesz dopasować do nich T-shirt z nadrukami albo spraną koszulę w kratkę. W chłodniejsze dni z pomocą pospieszy oversize’owy sweter z dekoltem w serek lub skórzana kurtka. A buty? Zapomnij na chwilę o ukochanych sneakersach i daj szansę martensom. Obowiązkowo na grubej podeszwie. Ubrania, których potrzebujesz, by stworzyć taką stylówkę, znajdziesz w tym sklepie odzieżowym: https://www.denley.pl.

Masz w szafie ponadczasową skórzaną ramoneskę? Świetnie! Wykorzystaj ją w stylu Indie sleaze

Indie sleaze w damskiej odsłonie – nonszalancko, kultowo, kobieco

A jak okiełznać indie sleaze w damskiej odsłonie? Równie prosto, a może nawet łatwiej. Wystarczy, że w sklepie z ubraniami online wybierzesz denimowe rurki i dopasujesz do nich luźną bluzę – za dużą o rozmiar lub dwa. Możesz też wyciągnąć z szafy poszarpane jeansy, dołączyć skąpy crop top i narzucić na wierzch oversize’ową koszulę w kratkę. Pamiętaj o butach. Loafersy na wysokiej podeszwie, nawiązujące trochę do mody vintage, będą w sam raz. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby pójść w kierunku bardziej kobiecych trendów. Bawełniana prosta sukienka, kabaretki i nabijana ćwiekami skórzana kurtka pozwolą osiągnąć efekt „wow”.

Jakkolwiek by nie patrzeć na indie sleaze, można powiedzieć, że jego zróżnicowana natura czerpie z przepychu lat 80. i grunge’u lat 90. ubiegłego stulecia. Pozostawia jednocześnie sporą wolność ekspresji. W dobie, kiedy dużo „musisz”, indie sleaze daje możliwość tworzenia stylizacji takich, jakie po prostu chcesz nosić.

Do zimowych stylizacji możesz wykorzystać pikowaną bomberkę w stylu lat 80.

 

 

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.