Popularne w Polsce imiona dla dziewczynek wczoraj i dziś. Zobacz, jakie imiona dla córek nadawały nasze babcie i prababcie!

Imię to nieodłączny element tożsamości każdego człowieka, który towarzyszy nam praktycznie od zarania ludzkości. Zadaniem imienia jest nie tylko odróżnianie jednej osoby od drugiej, a także nadanie jednostce poczucia indywidualności i wyjątkowości. Co ciekawe, imię jest pierwszą rzeczą, jakiej brzmienie rozpoznaje niemowlę. Dawniej wierzono także, że imię zawiera w sobie część duszy człowieka i dlatego nie zdradzano go wrogom i obcym osobom.

Imiona zmieniają się na przestrzeni wieków, raz modne są takie, które nawiązują do naszej tradycji, innym z kolei razem rodzice wybierają imiona aktualnie w modzie i o ładnym brzmieniu, niekoniecznie posiadające polskie korzenie.

Jakie imiona dla dziewczynek były w naszym kraju najpopularniejsze i jak to się zmieniało w minionych latach?

imiona dla dziewczynek

Popularne imiona dla dziewczynek w XIX w., które wybierały nasze pra- i praprababcie

XIX w. to czas zaborów, kiedy Polski nie ma na mapach Europy. To także okres romantyzmu i pozytywizmu, kiedy Polacy intensywnie poszukują swojej tożsamości narodowej oraz pragną uchronić swoją historię od zapomnienia. Dążenia te widać nie tylko w popularnej w tamtych czasach polskiej literaturze, ale także w imionach, które noszą ludzie z tego okresu. W tym okresie widoczna jest bowiem tendencja do wyszukiwania starych, słowiańskich imion umieszczonych w dawnych księgach.

Nasze praprababcie żyjące w XIX w. chętnie sięgają więc po tradycyjne, słowiańskie imiona, które następnie nadają swoim córkom. W ten właśnie sposób, do łask wracają dawno już nienadawane imiona dla dziewczynek, takie jak np. Bolesława, Bronisława, Dobrosława i Miłosława. Słowiańskie imiona dla dziewczynek są także coraz bardziej akceptowane przez Kościół i ówcześni księża chętnie chrzczą nimi dzieci przyczyniając się tym samym do utrwalenia polskiej tożsamości narodowej.
Popularne imiona żeńskie w XIX w. to jednak nie tylko starosłowiańskie miana, ale także piękne polskie imiona takie jak Maria, Zofia, Anna i Marianna.

Imiona dla dziewczynek w XX w. – zapożyczenia z innych języków

Ubiegły wiek to czas, kiedy tradycyjne polskie imiona nieco tracą na znaczeniu, zwłaszcza w jego drugiej połowie. W XX w. zaobserwować można bowiem tendencję do nadawania dziewczynkom imion zapożyczonych z innych krajów Europy Zachodniej. Należą do nich m. in. takie imiona, jak Joanna, Janina, Żanna i Żaneta. Wszystkie one wywodzą się bowiem z języka francuskiego. Popularne w tym okresie są także imiona żeńskie zaczerpnięte z języka angielskiego, rosyjskiego oraz niemieckiego. Występują one jednak w towarzystwie tradycyjnych polskich imion, z których nasze babcie i mamy najchętniej wybierały dla swoich córek takie imiona, jak Maria, Krystyna, Anna i Katarzyna.

XX w. i jego druga połowa to także intensywny rozwój prasy, telewizji i radia. Przyczynia się to do wzrostu popularności imion obcojęzycznych, które aby spełniać wymogi polskiego prawa, są także dość często spolszczane. Należą do nich chociażby takie imiona dla dziewczynek, jak Dżesika, Nikola, Klaudia. Imiona te nie mają, co prawda, polskich korzeni, a mimo tego były lata, w których bardzo chętnie nadawano je córkom.

Najpopularniejsze imiona żeńskie w 2017 r. – renesans klasycznych polskich imion

Jak widać, moda na imiona zmienia się z pokolenia na pokolenia. Można jednak zaobserwować w niej pewną tendencję. Co pewien czas do łask wracają bowiem imiona klasyczne, mające swoje korzenie w polskiej kulturze i tradycji. Należą do nich m. in. takie imiona dla dziewczynek, jak Maria, Ewa, Anna, Katarzyna oraz Aleksandra. Także w dzisiejszych czasach coraz chętniej nadajemy córkom właśnie takie tradycyjne imiona. W 2017 r. najpopularniejsze imiona dla dziewczynek to:

Zuzanna
Julia
Lena
Maja
Hanna

Jak widać z powyższego zestawienia, współcześni rodzice nadają swoim córkom klasyczne i ładnie brzmiące w języku polskim imiona. Jak długo utrzyma się ta tendencja – o tym przekonamy się już za kilka lat.

Jestem absolwentką historii i miłośniczką Włoch, języka włoskiego i włoskiej kuchni. Pracuję jako copywriter, ale praca to dla mnie nie tylko obowiązek, ale przede wszystkim hobby i sposób na życie. Jestem mamą prawie czteroletniego chłopca, który sprawia, że każdy kolejny dzień jest ciekawszy i bardziej kolorowy. Jestem niepoprawną optymistką, dla której szklanka zawsze jest w połowie pełna, a pustkę zawsze można czymś wypełnić. Uwielbiam pisać i dzielić się z innymi swoją wiedzą i doświadczeniami.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.