Bardzo często można zauważyć pewną prawidłowość, zwłaszcza w pogodę taką, jak dzisiaj. Młoda mama ma na sobie lekką, przewiewną sukienkę, ewentualnie bermudy i bluzkę na ramiączkach, przed sobą pcha wózek, a w nim … leży niemowlę ubrane nieadekwatnie do pogody: długi rękaw, długie spodenki, skarpetki, jesienna czapeczka, dziecko przykryte jest ciężkim kocem. Dodatkowo, żeby przez przypadek nie podrażnić delikatnej skóry maluszka, a właściwie odsłoniętych fragmentów – twarzy i dłoni – na wózek zarzuca się kocyk. Buda rzecz jasna jest postawiona, tak, żeby niemowlakowi nie było za zimno. Zgodnie z szaleńczą społeczną paranoją – oby tylko nie zawiało, nie zmarzło, ubierzmy zatem cieplej, na wszelki wypadek…
Ten strach przed wychłodzeniem ciała dziecka, zwłaszcza tego najmłodszego jest dość zrozumiały ze względu na szerokość geograficzną, w jakiej żyjemy. Pogoda nas rzadko rozpieszcza, tylko przez kilkadziesiąt dni w roku świeci słońce i jest gorąco… Dlatego gdy w końcu nadchodzą ciepłe dni, wielu z nas zdarza się tego nie zauważać.
Niemowlę niestety nie zawsze informuje, że jest mu gorąco…
Co bardziej wytrzymałe dzieci leżą i śpią. Pozostałe głośno protestują, bo jest im za ciepło.
A Tobie młoda mamo, by nie było?
Zrób eksperyment. Ubierz się podobnie jak dziecko – załóż długie spodnie, długi rękaw (nie wspominając o pieluszce, która również robi swoje), opatul się kocem, zarzuć na kapelusz z wielkim rondem pieluchę flanelową…i połóż się na trawie. Z oczywistych względów odpuść sobie wchodzenie do gondoli…Gwarantuję, że zrozumiesz. Zaczniesz się pocić, istnieje ryzyko, że zabraknie Ci również tchu, zrobi się duszno…
Teraz wiesz, jak czuje się Twoje dziecko? Naprawdę tego dla niego chcesz?
Dziecko samo w samochodzie?
Temat pozostawiania dziecka w samochodzie, gdy temperatura na zewnątrz jest wyższa niż 20 stopni, został już nagłośniony. To, co się dzieje z maluchem pozostawionym w nagrzanym samochodzie można zobaczyć tutaj.
Nadal jednak nie brak widoku dzieci w wózkach ubranych jak na jesień…
Witamy w saunie
Nie dość, że ubieramy dzieci nieadekwatnie do pogody, to jeszcze sięgamy po kocyki czy pieluszki i okrywamy nimi wózek, by ochronić malucha przed promieniami słonecznymi i owadami. Nie powinniśmy jednak tego robić!

W ten sposób możemy sprawić, że temperatura w środku wózka będzie wzrastać do niebezpiecznych poziomów. Szwedzcy naukowcy porównują warunki panujące w wózku… do termosu, a nawet nagrzewającego się pieca. Nie ma swobodnego przepływu powietrza, poza tym nie widzimy dziecka. Temperatura szybko rośnie. Sprawdzono, jak błyskawicznie.
W gondoli bez przykrycia – 22 stopnie.
W gondoli przykrytej cienką warstwą (pieluszką) po 30 minutach temperatura wzrosła do 34 stopni, po godzinie wynosiła już 37 stopnie…
Niestety mało kto zdaje sobie sprawę, że tak niewinna czynność, jak przykrycie gondoli kocem w gorący dzień może być bardzo niebezpieczne!
Pamiętaj małe dzieci są szczególnie narażone na przegrzanie i udar. Objawy to gorąca, czerwona, sucha skóra, przyspieszone tętno, szybki, płytki oddech, niepokój.
Co robić?
Noworodki i niemowlaki ubieramy tylko w jedną warstwę więcej. Innymi słowy zanim wyjdziesz na zewnątrz, spójrz na siebie w lustrze i ubierz dziecko podobnie. Weź cienki kocyk, to będzie dodatkowa warstwa, o jakiej mowa. Nie zakładaj nic na wózek. Jeśli obawiasz się słońca, wybierz parasolkę do wózka, na owady świetna jest moskitiera.
Starsze niemowlaki i dzieci już umiejące chodzić – ubieramy tak samo jak siebie. Nie potrzeba dodatkowych warstw! Przedszkolaki, które są bardzo aktywne, mogą być ubrane lżej niż rodzice.
Gdy jest ciepło, podawaj więcej płynów.
Zdjęcie: Flickr/betsy
Moje dziecko nie chce jeździć w wózku – LIST
Wózek dziecięcy na klatce schodowej: problem rangi…mieszkaniowej?
Wózek dla dwójki dzieci, rok po roku
Tako Warrior
Rodzic z dzieckiem w szpitalu – polska rzeczywistość – LIST
Urodziłaś miesiąc/rok temu i nie masz brzucha jak Lewandowska? A co to kogo obchodzi?
Dziadkowie nie chcą opiekować się wnukami. Mają do tego prawo?
Ludziom, którzy traktują mnie jak bankomat, dziękuję. Absurdy współczesnych komunii
smutne to…
Dziś gorąco okropnie,a mama do synka ” załóż tą czapkę,bo Ci uszy przewieje”
Ja juz mam dość wiecznych komentarzy jak ja ubrałam swoje dziecko, a to nie ma swetra, gdzie jest czapeczka. Niech jeszcze raz ktoś zwróci mi uwagę…
I ja przez to przechodziłam! O zgrozo..
Podpowiem Ci dwie świetne, sprawdzajace się,,czapeczkowe” riposty typu,,a gdzie czapeczka”
Pierwsza: ,,a pani gdzie ma swoją czapeczkę?”- o ile jej faktycznie nie ma ubranej, często pytająca to ta co lubi moherkowe berety
Odpowiedź nr 2:
,, ma watę w uszach”
Polecam!!!:)))
Ooo… Jakbym słyszała moją teściową. A nie za cienkie te czapeczki? Nie za lekkie te bluzeczki? Bez komentarza.
Niestety nie wszyscy mają wyobraźnię. .. nie zdają sobie sprawy co słychać pod kocykiem
dzis tez widziałam kolezanke ,dziecko msc bedzie miec i pielucha gruba na wózku…masakra.
Jak widzę coś takiego to się we mnie gotuje. Ostatnio widziałam taką agentke tylko zamiast pieluchy koc miała zarzucone szok
Ja to ubieram i ubieralam tak jak siebie a od kiedy skonczyla 4 lata to w wiekszosci sama decuduje co ubrac. Ja to jestem zmarzluch. Inni ns krotki rekawek a ja w swetrze a wiec corka decyduje sama. 10 stopni to dzieci w moim miescie biegaja (jak szalone :) ) na krotki rekawek bez czapek, niemowleta bez butow, czasem bez sksrpet, z golymi glowami lekko ibrane bez zadnych kurtek i kocykow. Od czasu kiedy zsczelam lekko ubierac corke to nie choruje wcale! A wczeniej tydzien zdrowa tydzien chora i tak w kolko. Jak jest jej zimno to ibiera cos cieplejszego jak jej za goraco to sie rozbiera sama wie czego potrzebuje ja za nia nie decyduje. Jedyne co to pakuje zapobiegawczo cos na przebranie cieplejszego i cieńszego
No i zakrywanie wózków kocykami żeby słońce nie świeciło dziecku…A tam się w tej budce robi piekarnik.
A to tylko „młode mamy” tak robią? Heh
Mi wczoraj zwróciła jedna pani uwagę, że synek w letnim kapelusiku jest zamiast w ciepłej czapce zakrywajacej uszy
Bo dziecko to nie jest czlowiek
z dziećmi nie wolno wychodzić na takie słońce od 12-16 ,a jeżeli już to w samym pampersie i pieluszką tetrową przykryć ,dodatkowo wilgotna na góre lepiej się oddycha w upale
Kiedyś będąc w zoo gdzie był upał jak się masz (mój synuś nie spełnia roczny w samym będziemy na ramiączkach )byłam świadkiem tragedii dzieci przez bezmyślność rodziców gdzie dziewczynka w takim upale miała długi rękaw i rajstopki bawełniane do tego czerwona strasznie widać że orealizm się przegrzewał, kolejne dziecko to niemowlę Rosjanów z szczelnie zabudowanym wózku to dziecko nie miało z pewnością czym oddychać. Tym ludziom chyba mózg wypaliło do końca.
Niektórzy nie powinni się rozmnażać i tyle.
Moje dziecko ma 5 tygodni, na spacerze mial same body i nozki zakryte pieluszką tetrową żeby sie nie opaliły za mocno, podchodzi sobie babiszon i pyta z szokiem: na krótkim i bez czapki? 26 stopni w cieniu…
To ja sie martwie o to, ze przy takiej pogodzie mojemu dziecku bedzie zbyt goraco w krotkich spodenkach i w krotkim rekawku tak jak mi, a tu tak ubieraja dziec. No jprdl
Ubrać taką opiekunkę w kurtkę i na słoneczko może zrozumie że niemowlę to też człowiek tyko taki mały
Bardzo ważne zdanie o przedszkolakach
Lżej niż rodzic
Ja nie raz dostałam opiernicz że ja mam na sobie sweterek a dziecko bluzeczka na ramiączkach
Tylko, że ja plackiem siedzę na ławeczce a to moje dziecię ma już 10 km na liczniku
Wczoraj spotkalam sie z taka sytuacja: mama praktycznie rozgogolona bo przeciez temp. +20, a dziecko (ok 2 miesiace) z czapeczka i na dlugi rekaw w gondoli i przykryte grubym zimowym kocem. Dziecina jęczy, odkrywa sie a mama przykrywa i mowi żeby sie nie odkrywalo bo sie przeziębi…
Kiedys zwrocilam takiej mamie uwage to zostalam zlinczowana ze nie moja sprawa..
Tylko dziecko inteligentne, bo wyczuwa, że mu za gorąco i się rozkopuje. Matka jak widać już nie
Niestety widok bardzo częsty na naszych ulicach. Osobiście mam ochotę podejść i zerwać z dziecka te wszystkie warstwy.
Masakra albo gotują albo ziębią te dzieciaki.
Dziewczyny mam pytanie mam dziewczynę która ma półtora miesiąca i tu moje pytanie jak ja ubierać w taką pogodę bo trochę nie bardzo wiem bo to moje pierwsze dziecko może pomożecie
ja bym ubrala krotki rekawe i leginsiki ewentualnie krotkie spodenki .skarpetki j juz. moja corka majac tyle latem przy takich temperaturach ubrana byla tylko w body na krotki rekaw i skarpetki a jak na spacerze mialam jakas watpliwosc ze moze w cieniu jest za chlodno to przykrywalam pieluszka i juz.
Sprawdzaj kark czy upocony czy zimny.Ubranka przewiewne nie przylegajace scisle do ciala
I 100% naturalnej bawełny. Żadnych syntetyków.
Moja 2 latka pielucha, sukienka i sandałki
Matko jedenasta mamy jest coś takiego jak parasolka do wózka która świetnie chroni od słońca i nie potrzeba zasłaniać budy pieluchami kocami czy innymi szmatami. Mój syn ma dwa lata jak mi zaśnie w wózku to właśnie parasolka go oslaniam !!!
Jasne… Na naszych chodnikach parasolki sprawdzają się idealnie. Po 50 m odpadła i się połamała.
Pitu pitu a ja dostalam dziś wykład ze dziecko przeziebie bo ma gołe stopy prawie roczny syn… Także ten
Jestesmy nad morzem. Rano poszliśmy na plaże. Młoda lat 2 latała w kostiumie takim z koszulka co by ramion nie popalić. Mijali nas rodzice z wózkami a w środku koce śpiwory dresy czapki zimowe….no i te osłony na wózkach nie dopuszczające jednego promienia słonecznego….
Wychodzilam dzis z niemowlakiem ubranym tylko w same bodziaki i skarpety razem z nami wyszla sasiadka z 5 latka ubrana: rajstopy, bluzka dlugi rekaw, sztruksowy sarafan, czapka bawelniana zawiazywana pod broda. Mama w reku trzymala jeszcze dla niej sweterek welniany, sama tez ubrana byla w sztruksowa sukienke na dlugi rekaw ponizej kolan i rajstopy. Zajrzala mi do wozka i mowi o boze dziecko umrze z zimna!!!
Zainwestowałam z parasolke , nigdy pieluchę czy koc , dodatkowo widzialam wczoraj okolo 1 miesięczne dziecko w czapce, dlugim rekawie, spódnicach pod sama szyje skarpety i buty i na to narzucona folia przeciwdeszczowa…
Ja miałam wczoraj taki sam przypadek tylko że padało a było duszno ale kobieta weszła do sklepu i była w nim dość długo i nawet nie sciagnela foli
ja tez widzialam mamuśkę z folią na gindoli w bezdeszczowy bardzo cieply ale wietrzny dzień. To był koszmar!! Mialam ochotę tej mamuśce powiedzieć żeby sama weszla do tego wózka!!
Aleksandra moglas zwrócić uwagę! biedne dziecko!
A w jaka parasolke Pani zainwestowała? Czy taka parasolka łatwo manewrowac? Bo z doświadczenia powiem że parasolka spowalnia mi spacerowania, dostaje czasem białej gorączki gdy co chwilę muszę zmieniać jej ustawienia. Ciekawi mnie czy to kwestia odbycia, czy może są jakieś super hiper parasolki?
Myślę,ze nie kwestia jakiejś ekstra parasolki bo ja za swoją dałam 60zl i szlak mnie trafia jak co chwilę muszę ją przepinac ,przekręcać